"Szum" Małgorzata Oliwia Sobczak

Znacie serię "Granicę ryzyka" Małgorzaty Oliwii Sobczak? Ja właśnie miałam przyjemność przeczytać drugi tom (znowu zaczęłam czytać serię w niewłaściwej kolejności), więc mogę podzielić się z Wami z wrażeniami po przeczytaniu tej świetnej kryminalnej opowieści. Tak więc zapraszam do czytania!


 "Szum" Małgorzata Oliwia Sobczak
W 1992 roku w niejasnych okolicznościach zostaje zamordowana młoda dziewczyna, Adrianna Milewska, która często flirtowała przez CB-radio. Po dwudziestu siedmiu latach znika bez śladu kolejna nastolatka, która jest podobna z wyglądu do Adrianny. Jest nią Liwia Dembska, córka znanego polityka. Wiadomość ta wstrząsa całym miastem. Co łączy te dwa zdarzenia? Czy dziennikarka Alicja Grabska i detektyw Oskar Korda zdołają odnaleźć Liwię żywą? Czy po tylu latach uda się im także ustalić to, kto zabił Adriannę?

 "Szum" Małgorzata Oliwia Sobczak
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Występują dwie płaszczyzny czasowe, przemiennie cofany się do 1992 roku, kiedy to zamordowano Adriannę oraz wracamy do 2019 roku, kiedy to zaginęła Liwia. Ogólnie mogę powiedzieć, że "Szum" jest książką, która posiada cechy idealnego dla mnie kryminału, czyli wciąga, trzyma w napięciu, a na końcu bardzo zaskakuje. Występuje w niej wiele ciekawych bohaterów oraz trudne zagadki kryminalne, do rozwiązania których potrzebna jest pomoc ekolożki sądowej w sprawie badania mikrośladów mających swój udział w śledztwie oraz biegłego psychologa, który przedstawia stan psychiczny osób związanych z prowadzoną sprawą. Tak więc książka ta porusza też wiele innych istotnych problemów. Opisuje stan dojrzewania, który wiąże się ze zmianą własnego ciała, z którą czasem ciężko jest zaakceptować, przez co powstaje wiele kompleksów i mogą się z tym wiązać też inne konsekwencje... W książce tej opisany został również taki stan psychiczny, jak syndrom sztokholmski, w którym to ofiarę łączy więź emocjonalna ze swoim oprawcą, czyli może ona odczuwać do niego wdzięczność oraz miłość. Jak pisałam wcześniej, książka ta bardzo mnie zaskoczyła na końcu, do ostatnich stron nie domyślałam się, kto zabił Adriannę oraz sprawił, że zniknięcia Liwia. Przy okazji, powychodziły też na jaw inne bardzo ważne fakty, których nawet byście się nie spodziewali...

 "Szum" Małgorzata Oliwia Sobczak
"Szum" jest świetnym kryminałem, który oprócz ciekawie prowadzonego śledztwa porusza też inne ważne tematy i problemy związane z dojrzewaniem oraz akceptacją własnego ciała. Nieznajomość poprzedniej części tej serii nie stoi na przeszkodzie w zrozumieniu fabuły, jednak myślę, że lepiej by było przeczytać też pierwszy tom, po to, aby poznać lepiej prywatną relację dziennikarki Alicji Grabskiej i detektywa Oskara Kordy. Tak więc bardzo polecam Wam ten kryminał i jako samodzielną książkę i jako drugi tom bardzo ciekawej serii.

"Uciekłem z Getta" John Carr

Dzisiaj będzie u mnie historycznie i niezbyt wesoło, bo chciałabym Wam przedstawić bardzo poruszającą powieść opartą na faktach, która miała miejsce w okresie wojennym. Jest nią książka "Uciekłem z Getta" Johna Carra. Kim jest chłopiec, który uciekł z getta i jak potoczyły się później jego losy? Zapraszam na recenzję!


"Uciekłem z Getta" John Carr
Trzynastoletni Chaim wraz ze swoim młodszym bratem postanawiają przedrzeć się przez drut kolczasty, który otacza łódzkie getto. Chcą oni uciec po to, aby ukraść żywność dla swojej rodziny. Niestety zostają zauważeni przez niemieckiego strażnika. Pozostaje tylko jedno wyjście, żeby przeżyć... Chaim strzela do żołnierza. Po jego zabiciu rozpoczyna się jego przygoda wiązana z ucieczką z getta, podczas której niejeden raz przechytrzył nazistów. W trakcie tej ucieczki przeprawia się przez zamarzniętą rzekę, która znajduje się na granicy Związku Radzieckiego oraz ukrywa się w pociągu wojsk niemieckich jadących do Berlina. Trafia też do Alzacji, gdzie poznaje piękną romską dziewczynę, która tak jak on ucieka przed nazistami. Kiedy dociera do Francji, a później na Pireneje aresztuje go hiszpańska policja. Na szczęście później ratuje go brytyjski dyplomata, dzięki czemu chłopiec przedostaje się do Gibraltaru. To jeszcze nie koniec jego przygód, bo wkrótce wraca on do Niemiec w postaci żołnierza armii brytyjskiej.

"Uciekłem z Getta" John Carr
W książce występuje narracja pierwszoosobowa. Narratorem jest główny bohater, który uciekł z getta, czyli Chaim Herszman znany później jako Henry Carr. Jest to bohater autentyczny, który w bardzo ciekawy i sprytny sposób przeżył lata wojny. Książka została napisana przez jego syna z pierwszego małżeństwa, czyli Johna Carra, który w bardzo dokładny sposób opisał losy swoje ojca. Swoją wiedzą na ten temat nabył podczas wielogodzinnych nagrań i zapisków rozmów, które zostały przeprowadzone z biegiem lat. Na początku zostało w bardzo dokładny sposób opisane życie rodzinne Chaima, głównie jego dzieciństwo, w tym zamiłowanie do piłki nożnej. Później czytamy o jego przeprawach w różne miejsca, gdzie odwiedził kilka krajów i poznał wielu ludzi. Pojawiła się też jego pierwsza miłość, a później kolejna. Jak przystało na książkę opartą na faktach, nie zabrakło też opisów wielu ciekawych wydarzeń historycznych związanych z wybuchem wojny, w tym ucieczką Żydów. Początkowo akcja w książce toczyła się w Łodzi, tak więc podczas czytania można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o tym mieście w okresie wojennym. Bardzo mnie te wątki ciekawiły, bo Łódź była miastem moich studiów. Oprócz tych wszystkich ciekawych opisów zostały też przedstawione zdjęcia, na których można zobaczyć głównego bohatera, wiele ciekawych zabytków, a także dokumentów. Tak więc z książki tej można dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy o życiu głównego bohatera, który na swojej drodze do przeżycia napotykał dużo przeszkód. Dzięki tej książce można też poszerzyć swoją wiedzę związaną z Drugą Wojną Światową. Nie należy ona do lekkich, czytając ją, trzeba się skupić i przygotować na masę szokujących wrażeń opisujących wydarzenia, które miały miejsce w prawdziwym życiu.

"Uciekłem z Getta" John Carr
"Uciekłem z getta" jest bardzo poruszającą opowieścią opartą na prawdziwych faktach. Opisuje losy chłopca, który dzięki swojemu sprytowi i odwadze zdołał przechytrzyć nazistów. Czytając tę książkę, byłam pod wielkim wrażeniem, że te wszystkie opisane wydarzenia działy się na prawdę, przebiły one nawet niejedną fikcję literacką. Polecam Wam tę książkę jeśli interesuje Was historia, szczególnie ta związana z Drugą Wojną Światową. Myślę, że tak samo jak na mnie, zrobi ona na Was ogromne wrażenie!


"Kobieta gangstera" Katarzyna Mak

Czasami przychodzi taki czas, że nachodzi mnie ochota na przeczytanie jakiegoś dobrego romansu. Takim właśnie romansem, który należy do tych erotycznych, wydała mi się książka "Kobieta gangstera" Katarzyny Mak. Jest to druga część bardzo intrygującej serii, na której recenzję Was zapraszam!


"Kobieta gangstera" Katarzyna Mak
Nela nie chce znać Kostka po tym, czego się o nim dowiedziała... Niestety niezbyt dobrze jej to wychodzi, ponieważ nie należy on do facetów, o których tak łatwo jest zapomnieć. Kostek robi wszystko by ją odzyskać i w końcu mu się to udaje, chociaż wie, że tak na prawdę decyduje się na związek bez przyszłości. Czy Nela dobrze robi, że daje mu kolejną szansę? Jedno jest pewne. Czeka ją dużo zmian i poświęceń. Czy będzie ona na nie gotowa? Z czasem oboje przekonują się o tym, że nie ma sensu ukrywać swojego związku. W końcu Nela zaczyna nową pracę, która prowadzi do niemiłych niespodzianek w postaci bardzo niebezpiecznego miejsca...

"Kobieta gangstera" Katarzyna Mak
W książce występuje narracja pierwszoosobowa. Czyta się ją szybko, rozdziały są krótkie, w każdym z nich opisane są losy bohaterów widziane przemiennie z perspektywy Neli i Kostka. Przyznam szczerze, że zanim sięgnęłam po tę książkę, nie wiedziałam, że jest ona drugą częścią serii o przygodach tych dwojga. Zorientowałam się dopiero o tym, czytając początek, w którym można było się domyślić, że jest to ciąg dalszy jakiejś historii. Mimo to myślę, że nieznajomość pierwszej części nie stoi na przeszkodzie w zrozumieniu fabuły drugiego tomu, chociaż myślę też, że lepiej byłoby przeczytać pierwszy, aby jeszcze lepiej wczuć się w losy bohaterów. Ogólnie jest to przyjemny romans, w którym występują wątki obyczajowe oraz erotyczne scenki. Bohaterowie książki są bardzo od siebie różni. Nela jest młodą dziewczyną, która chce stworzyć z Kostkiem szczęśliwą rodzinę (a przynajmniej jej namiastkę), taką, w której sama się wychowała. Jednak Kostka życie już od dziecka nie rozpieszczało i nie wie, jak to jest mieć kochającą rodzinę. Koniec książki trzymał mnie w napięciu, był trochę niebezpieczny, drastyczny i jak dla mnie mało satysfakcjonujący. Według mnie nie wszystkie sprawy zostały wyjaśnione, tak jakby zapowiadała się kolejna część, w której mam nadzieję, że już wszystko wskoczy na właściwe miejsce i ogólnie skończy się po mojej myśli, czyli będzie szczęśliwe zakończenie.

"Kobieta gangstera" Katarzyna Mak
"Kobieta gangstera" jest bardzo ciekawym romansem erotycznym, którego miałam okazję przeczytać. Żałuję, że wcześniej nie sięgnęłam po pierwszą część, być może wtedy jeszcze bardziej by mi się spodobał ten tom. Mimo to uważam, że bardzo miło spędziłam czas z tą książką. Miłosno-erotyczne scenki przeplatały się z dramatycznymi i niebezpiecznymi wątkami, tak więc książka ta nie opisuje monotonii, tylko pełnej wrażeń historię miłosną. Jeśli lubicie takie klimaty, to z pewnością przypadnie Wam ona do gustu.

"Grace, córka latarnika" Hazel Gaynor

Nie wiem, jak Wy, ale ja będąc nad morzem, zawsze lubię wchodzić na latarnie morskie i podziwiać tan piękny morski widok z wysokości. Dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok książki opartej na prawdziwych wydarzeniach, jaką jest "Grace, Córka latarnika" Hazel Gaynor. Jeśli tak jak ja lubicie morze i historię wplataną w fabułę książki, to zapraszam na recenzję!


"Grace, córka latarnika" Hazel Gaynor
Jest rok 1838. W Anglii, a dokładniej w Northumberland na wyspach Farne, Grace razem ze swoim ojcem opiekują się latarnią morską. Podczas wielkiej burzy cudem ratują rozbitków statku. Grace wykazuje się przy tym wielką odwagą i z czasem staje się sławna w całym kraju. Jednak to nie sława jest dla niej najważniejsza... Grace zaczyna coś czuć do George, czyli młodego artysty, który niestety jest już zaręczony z inną kobietą. Jak potoczą się ich losy?

Sto lat później w Newport dziewiętnastoletnia Matilda wyrusza z Irlandii do Ameryki do swojej kuzynki Harriet, która jest latarniczką. Tam ma urodzić nieślubne dziecko, a następnie wrócić do rodziców, tak aby nikt nie dowiedział się o hańbie, jakiej się dopuściła. Pewnego dnia Matilda znajduje na strychu bardzo interesującą rzecz... Jest to portret tajemniczej nieznajomej. Obie kobiety łączy silna więź. Czemu Matilda czuje się z nią tak związana?

"Grace, córka latarnika" Hazel Gaynor
W książce można spotkać narrację pierwszoosobową, jak i trzecioosobową. Rozdziały są napisane z perspektywy kilku osób głównie Grace i Matildy. Są one krótkie, a styl pisania autorki jest przyjemny, więc książkę szybko się czyta. Opowiada ona o bardzo odległych czasach misjach miejsce nawet dwa wieki temu. Występują w niej sekrety rodzinne związane z życiem Matildy, która z początku nie jest zbyt szczęśliwa i ciągle szuka swojego miejsca na ziemi. Ogólnie w książce występuje historia, która zatacza koło. Noszony przez główne bohaterki sekretnik jest tylko tego dowodem. W powieści tej występują też dramatyczne sceny, największa z nich to ta związana z rozbitą łodzią i śmiercią wielu osób. Najgorsze jest to, że w 1838 roku to zdarzenie miało miejsce na prawdę, a Grace, która brała udział w ratowaniu poszkodowanych ludzi, jest postacią historyczną. Cieszę się, że dzięki tej książce mogłam dowiedzieć się o jej istnieniu, choć jako skromna dziewczyna z wielodzietnej rodziny, nie cieszyła się zbytnio swoją sławą, którą zyskała po tym wydarzeniu (miejmy nadzieję, że nie miałaby za złe autorce książki tego, że uczyniła ją jedną z dwóch głównych bohaterek). Autorka ubarwiła jej życie, dodatkowo wplatając uczucie do młodego malarza. Bardzo obrazowo została opisana nieszczęśliwa miłość dwojga ludzi, których ciągnie do siebie, jednak nie mogę być razem. Największą miłością Grace i tak była latarnia, którą opiekowała się z ojcem i to w niej zamierała spędzić całe swoje życie.

"Grace, córka latarnika" Hazel Gaynor
"Grace, córka latarnika" jest piękną powieścią obyczajową zainspirowaną prawdziwymi wydarzeniami. Opowiada o losach dwóch kobiet, które są związane z latarnią morską. Mogę tę książkę polecić miłośnikom morza, bo przez cały czas nadmorski klimat jest obecny podczas czytania. Mogę ją polecić również miłośnikom historycznych powieści, z których można się wiele dowiedzieć i poznać autentycznych bohaterów, takich jak Grace.

"Czas na sen" Paweł Leśniak

Lubicie spać? A może to właśnie teraz przyszła pora na sen? Jeśli tak, to lepiej się dobrze wyśpijcie, bo po przeczytaniu książki "Czas na sen" Pawła Leśniaka możecie już nie zasnąć... Póki co zapraszam Was na recenzję tej książki!


"Czas na sen" Paweł Leśniak
Sześć lat temu Taylor postanowił uciec z domu. Zdecydował się na taki drastyczny krok, ponieważ w rodzinnym mieście był nękany i wytykany palcem, dlatego że miał zaburzenia psychiczne oraz paranormalne doświadczenia. Teraz kiedy żyje już spokojnie z dala od rodzinnego miasta, otrzymuje bardzo niepokojący telefon od swojej matki... Dowiaduje się, że jego młodszy brat Max miał wypadek i jest teraz w krytycznym stanie. Oprócz tego lekarze są bezsilni, ponieważ nie mogą wybudzić go z głębokiej śpiączki. Taylor postanawia wrócić w swoje rodzinne strony, wiedząc o tym, że stan zdrowia jego brata jest spowodowany przez miejsce oraz mroczne istoty, o których lekarze nie mają pojęcia. Rozpoczyna się wyścig o życie Maxa. Czy Taylor powróci do swojej najczarniejszej przeszłości i zdoła uratować brata? Jakie tajemnice skrywa szpital, do którego trafił Max? Czemu do znajdującego się w nim mrocznym tajemniczym świecie mają wstęp tylko umarli?

"Czas na sen" Paweł Leśniak
W książce występuje narracja trzecioosobowa. Jest to dreszczowiec, którego można uznać za thriller lub horror z dodatkiem fantastyki. Jego okładka dokładnie odzwierciedla jego treść. "Czas na sen" jest pierwszą z trzech części serii o Taylorze i jego bracie Maxie. Rozdziały tej książki są długie, każdy z nich ma swój tytuł. Czasami podczas czytania można spotkać ilustracje, narysowane przez autora, które są piękne i jednocześnie mroczne, odnoszą się do wątków występujących podczas czytania. W książce głównie akcja dzieje się w szpitalu, co tylko pogłębia ten mroczny klimat. Jak dla mnie największy postrach wzbudzał tajemniczy świat, do którego wstęp mają tylko umarli. Czytając wątki, w których on występuje, można się na prawdę bać. Oprócz tego w książce można spotkać miłość braterską i związane z nią poświęcenie. Są też zwroty akcji, a także trzymanie w napięciu. Podczas czytania ciągle coś się dzieje i nie ma czasu na nudę. Niestety nie obeszło się bez ofiar śmiertelnych, których trochę było mi szkoda. Zakończenie jak dla mnie nie było zbyt szczęśliwe, ale na szczęście pozostało tak jakby otwarte, więc miejmy nadzieję, że w następnych częściach tej serii doczekam się satysfakcjonującego zakończenia.

"Czas na sen" Paweł Leśniak
"Czas na sen" jest bardzo wciągającym i jednocześnie mrocznym thrillerem podchodzącym pod horror z elementami fantastyki (dokładnie takim jak jego okładka). Opowiada o dwóch równoległych światach, do jednego w nich mają wstęp tylko umarli... Jeśli lubicie się bać i ciekawią Was takie mroczne, trzymające w napięciu historie, to z pewnością Wam ta książka do gustu.

"Czas na sen" Paweł Leśniak


"Więzy krwi" J. T. Ellison

Czy macie swoją mroczną stronę? A może skrywacie jakieś sekrety, o których świat nie może się dowiedzieć? W książce "Więzy krwi" J. T. Ellison właśnie jest pewien sekret, którego odkrycie może zmienić wszystko. Jeśli jesteście ciekawi więcej na ten temat, to zapraszam na recenzję!


 "Więzy krwi" J. T. Ellison
Mindy Wright jest siedemnastoletnią narciarką, która właśnie startuje w ważnych zawodach. Ich zwycięstwo ma zagwarantować jej miejsce w reprezentacji kraju. Jak widzicie, Mindy ma przed sobą świetlaną przyszłość, jednak niestety podczas zawodów ulega poważnemu wypadkowi, który bardzo krzyżuje jej wszystkie plany. Do tego wszystkiego w trakcie operacji zostaje odkryta u Mindy rzadka odmiana białaczki. Dziewczyna ma szansę na wyleczenie jedynie po przeszczepie komórek macierzystych. Niestety podczas badań DNA jej rodziców wychodzi na jaw przerażająca prawda... Mindy i jej rodziców nie łączą żadne więzy krwi, tak więc okazuje się, że nie jest ona ich biologiczną córką. Z każdym dniem stan zdrowia Mindy pogarsza się, więc trzeba szybko działać, żeby odnaleźć jej biologicznych krewnych. Niestety podczas tej walki o życie wychodzą na jaw niektóre kłamstwa sprzed lat. Jak to możliwe, że Mindy nie jest biologiczną córką swoich rodziców, a do tej pory wszyscy myśleli inaczej? Co spowoduje odkrycie prawdy? Niestety jest ktoś, kto zrobi wszystko, aby nie ujawnić mrocznych sekretów sprzed lat związanych z tą całą sytuacją...

 "Więzy krwi" J. T. Ellison
W książce występuje narracja trzecioosobowa. Rozdziały są krótkie, więc w połączeniu z przyjemnym stylem pisania autorki czyta się tę książkę szybko. Dzieli się ona na trzy części, po zakończeniu każdej z nich wychodzą na jaw coraz to mroczniejsze fakty z przeszłości, które zmieniają bieg akcji. W książce jest poruszony wątek choroby Mindy, która walczy o życie i z każdym dniem staje się słabsza, ale dzielnie znosi swoją chorobę i nie poddaje się, nawet wtedy, kiedy widzi swoją załamaną matkę. Występuje też wątek przyjaźni, która miała swój początek w bardzo nietypowym miejscu i przetrwała przez wiele lat do czasu... Z książki tej można się też wiele dowiedzieć o zaburzeniach psychicznych, przez które człowiek jest zdolny do wszystkiego i depresji, która może prowadzić do nawet samobójstwa. Tak więc, jak widać, podczas czytania dużo się dzieje. Thriller ten ma cechy, które lubię w tego typu książkach, czyli zaskakuje i czasami trzyma w napięciu.

 "Więzy krwi" J. T. Ellison
"Więzy krwi" jest bardzo wciągającym thrillerem, który porusza ważne problemy psychiczne. Czytając go, można nie tylko przeżyć ciekawą trzymającą w napięciu przygodę, ale i dowiedzieć się tego, do czego może doprowadzić kłamstwo sprzed lat. Jeśli lubicie wciągające i szokujące historie, to z pewnością przypadnie Wam ten thriller do gustu!

"Skazana" Barbara Litwicka

Lubicie motyw prawa w książkach? Ja bardzo, dlatego powieść "Skazana" Barbary Litwickiej w połączeniu z ciekawą okładką od razu przykuła moją uwagę. Jeśli jesteście ciekawi więcej na jej temat, zapraszam na recenzję!


"Skazana" Barbara Litwicka

Prawniczka Łucja po odsiedzeniu rocznej odsiadki w więzieniu, w końcu wychodzi na wolność. Niestety nie ma ona dokąd pójść... Nie ma już swojego domu, a jej małżeństwo rozpadło się po ogłoszeniu wyroku. Wraz z niewielką reklamówką ubrań, paroma groszami i swoim uporem zamierza rozpocząć nowe życie. Tak więc Łucja postanawia znaleźć nową pracę, nowy dom oraz miłość. Niestety nie jest to proste, bo większa część jej rodziny nie chce mieć z nią już nic wspólnego. Kobieta rozpoczyna pracę jako salowa w szpitalu, niestety nie jest jej łatwo nauczyć się żyć w nowych warunkach. Jak Łucja poradzi sobie w nowym życiu? Czy zdoła odzyskać wiarę w siebie i zacząć wszystko od nowa?

"Skazana" Barbara Litwicka
W książce występuje narracja trzecioosobowa. Rozdziały są długie, ale szybko się je czyta. Muszę przyznać, że mam mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki... Z jednej strony momentami potrafiła mnie ona wciągnąć, z drugiej nie mogłam się już doczekać, kiedy ją skończę. Były w niej rzeczy, które mi się podobały, a były też takie, które były według mnie bez sensu. Ogólnie w książce występuje dużo opisów, które potrafią zaciekawić. Cofamy się w nich do przeszłości głównej bohaterki, czyli do jej życia przed pójściem do więzienia. Są barwni bohaterowie oprócz Łucji, możemy też dobrze poznać Filipa, czyli jej brata, który był bardzo dobrym człowiekiem. Jak dla mnie najciekawszą postacią była Melania, czyli żona Filipa, która jako kłótliwa osoba potrafiła zrobić takie zamieszanie, że nie obeszło się bez rannej ofiary... W książce występuje też dużo dialogów, niektóre są nawet zabawne, ale w większości wałkuje się ciągle jeden i ten sam temat, więc czułam się tak, jakbym czytała o maśle maślanym. Czasami też miałam wrażenie, że czytam mało śmieszną komedię obyczajową z czarnym humorem. Zakończenia Wam nie zdradzę, jednak mogę powiedzieć jedynie tyle, że książka ta kończy się wigilią, więc jeśli zamieszanie po nią sięgnąć, to koniecznie zróbcie to w okolicach Świat Bożonarodzeniowych, które już powoli się zbliżają...

"Skazana" Barbara Litwicka
"Skazana" jest lekką powieścią obyczajową, która jednym może się spodobać, drugim nie. Ja mimo wszystko jestem bardziej na tak niż na nie, bo z historii opisanej w niej wynika, że każdy jest wart drugiej szansy. Książka ta daje dużo nadziei i opowiada o tym, że zawsze wszystko można zacząć od nowa. Tak więc, jeśli lubicie taki motyw w powieściach, to bardzo możliwe, że "Skazana" przypadnie Wam do gustu.

"Skazana" Barbara Litwicka

Książka została otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

„Introwertyczna” Małgorzata Korbiel

Należycie do ekstrawertyków, czy introwertyków? Ja należę do tych drugich, dlatego postanowiłam przeczytać książkę „Introwertyczna” Małgorza...