Czy historia miłosna Polki i Francuza mająca miejsce na początku XIX wieku, brzmi dla Was interesująco? Dla mnie bardzo! Dlatego postanowiłam przeczytać drugi tom cyklu „Nad Sekwaną” Anny K. Bandurskiej, czyli „Tajemnice lazurowego zamku”. Na szczęście nie trzeba znać pierwszego tomu tej serii, aby zrozumieć fabułę drugiego, bo opisuje on odrębną historię. Żałuję trochę, że nie poznałam pierwszej części, ale zanim napiszę dlaczego, to zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Tajemnica lazurowego zamku” Anna K. Bandurska |
W bitwie pod Waterloo Hrabia Beaumont zostaje ciężko ranny. Ratuje go młody lekarz Ludwik Lefebvre i ramach wdzięczności Hrabia zatrudnia go w swoim zamku, który jest położony na malowniczej wysepce Doliny Loary. Po kilku latach trafia tam Zofia Bahryńska, czyli młoda arystokratka, która chce opóźnić datę swojego ślubu z mężczyzną wybranym przez jej ojca. Tak naprawdę kocha ona innego mężczyznę i ostatecznie postanawia uciec do Francji, aby nie doszło do tego ślubu. Kiedy trafia do Lazurowego Zamku, udaje pokojówkę. Jakie tajemnice skrywa ten zamek? Jak potoczy się jej życie, kiedy prawda o jej tożsamości wyjdzie na jaw?
![]() |
| „Tajemnica lazurowego zamku” Anna K. Bandurska |
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Dzieli się ona na dwie części, pierwsza opisuje historię lekarza Ludwika Lefebvre, który zamieszkał w zamku, a druga opisuje losy Zofii Bahryńskiej, która po kilku latach przez przepadek trafiła do tego samego miejsca. Obie historie były dla mnie bardzo ciekawe. Opisywały interesujące wątki miłosne, w których oprócz romantycznych chwil panowało zakazane uczucie. Z początku części te opisywały odrębne historie, które z czasem idealnie się ze sobą połączyły. W tym wszystkim można było odczuć ciekawe historyczne tło, ponieważ akcja głównie działa się w zamku pełnym służby, w którym często odbywały się bale charakterystyczne dla XIX wieku. Ogólnie historia opisana w tej książce była dla mnie bardzo ciekawa i zaskakująca. Przeczytałam ją błyskawicznie i z pewnością pozostanie ona ze mną na długo. Końcówka książki bardzo mi się spodobała była ona trochę zabawna, trochę trzymała w napięciu, jednak ostatecznie wszystko potoczyło się według mnie idealnie. Bardzo spodobała mi się ta historia, dlatego żałuję, że nie poznałam poprzedniej części. Autorka naprawdę świetnie potrafi opisać romans historyczny mający miejsce na początku XIX wieku. Jest w nim trochę romantyczności i trochę zabawnych, trochę zawiłych i nawet niebezpiecznych sytuacji. W połączeniu tego wszystkiego powstała świetna i nieprzekombinowana historia, którą przeczytałam z wielką przyjemnością i z chęcią poznałabym inną tego typu historię.
![]() |
| „Tajemnica lazurowego zamku” Anna K. Bandurska |
„Tajemnica lazurowego zamku” jest jednym z lepszych romansów historycznych przeczytanych przeze mnie w ostatnim czasie. Historia opisana w tej książce jest bardzo ciekawa, wciągająca, a także zaskakująca. Można się przy niej zrelaksować i interesująco spędzić czas zapominając o ciężkich chwilach. W moim przypadku był to kończący się urlop i dzięki tej powieści nie myślałam o tym, że od jutra zaczyna się szara rzeczywistość. Tak więc bardzo polecam Wam tę książkę, opisana w niej historia z pewnością Was pochłonie!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz