Ile książek Joanny Jax macie już na swoim koncie? Ja mam ich już sporo, bo od kiedy z dwa lata temu wpadła w moje ręce jedna jej książka, to po kolejne zaczęłam już sięgać w ciemno. Tak więc dzisiaj mam dla Was recenzję kolejnej powieści tej autorki, której akcja dzieje się w przedwojennych czasach. Jest nią „Laleczka” opisująca losy pięknej, jak laleczka, młodej dziewczyny, która miała naprawdę ciekawe życie... Jeśli jesteście ciekawi więcej na temat tej książki, to zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Laleczka” Joanna Jax |
Jest rok 1935. Amelia jest młodziutką dziedziczką zamożnych ziemian, która zamierza wyjść za prostego rzemieślnika. Mimo różnic społecznych jest w nim zakochana i widzi w swoim narzeczonym same zalety. Rodzicom Amelii nie podoba się ten związek, więc postanawiają przekupić narzeczonego swojej córki, dając mu pieniądze na wyjazd za chlebem do Ameryki... Po tym zdarzeniu rozżalona Amelia postanawia odciąć się od rodziców i uciec do Warszawy w poszukiwaniu lepszego życia. Niestety rzeczywistość okazuje się znacznie gorsza, niż myślała i w związku z tym Amelia zmuszona jest do tego, aby zostać utrzymanką dużo starszego kochanka, który jest majorem polskiego wojska. Nie jest szczęśliwa z tego powodu, więc w końcu go porzuca. Zaczyna pracę w kabarecie i wciąż szuka miłości. Pewnego dnia poznaje niemieckiego dyplomatę, w którym zakochuje się bez pamięci. Mężczyzna zamierza się z nią ożenić i pewnego razu zabiera ją do Berlina, po to, aby przedstawić ją swoim bliskim. Od tego momentu życie Amelii zmienia się niestety na gorsze... Dziewczyna zostaje wplątana w niebezpieczną grę, która może się skończyć tragicznie. Czy uda jej się z niej wyplątać? Czy mimo niebezpiecznych okoliczności znajdzie w końcu to, czego całe życie szukała?
![]() |
| „Laleczka” Joanna Jax |
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Rozdziały są dość długie, ale potrafią zainteresować. Autorka tej książki bardzo zadbała o to, aby przenieść nas w przedwojenne czasy, bo w trakcie czytania występują stare fotografie, które za sprawą znajdujących się obok kodów QR, ożywają. Pierwszy raz spotkałam się z takim urozmaiceniem czytając książkę i muszę przyznać, że bardzo mi się to podobało. Sama fabuła też mi się podobała. Amelia nie miała łatwego życia, czasami nawet jej współczułam. Przeżyła dwa zawody miłosne, wplątała się w niebezpieczną grę i wybierając mniejsze zło, musiała być utrzymanką mężczyzny, który ją odpychał. Chciała tylko wyjść za mąż z miłości, jednak ciągle spotykały ją takie przykre rzeczy. Mimo wszystko nie poddawała się i szukała nadal szczęścia. Podobało mi się też w tej książce to, jak ciekawie została opisana praca Amelii, jako aktorki kabaretu w tamtych czasach. Świetnie został także wpleciony wątek miłosny, choć z początku wydawał się on skomplikowany, a uczucie między bohaterami nie było od razu widoczne. Zakończenie tej całej historii było dla mnie satysfakcjonujące mimo niebezpiecznego wątku i idealnie domknęło całość.
![]() |
| „Laleczka” Joanna Jax |
„Laleczka” jest kolejną świetną powieścią Joanny Jax, którą mam na swoim koncie. Bardzo ją Wam polecam jeśli lubicie ciekawe, słodko-gorzkie (bardziej gorzkie) historie z miłosnym wątkiem i nutką niebezpieczeństwa, które dzieją się na początku dwudziestego wieku. Jestem pewna, że opisana w niej historia bardzo Was zaciekawi, a to wydanie z tymi pięknie barwionymi brzegami zachwyci (na żywo jest jeszcze piękniejsze!).


















































