"Tajemnicza kobieta" Anna Ekberg

Dzisiaj przedstawię Wam książkę, której opis z okładki bardzo mnie zaciekawił. Uwielbiam kryminały o tajemniczych tytułach, w których też występuje wątek miłosny, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok książki "Tajemnicza kobieta" Anny Ekberg. Zatem przyjrzyjmy się jej bliżej!


"Tajemnicza kobieta" Anna Ekberg
Louise wiedzie spokojne życie. Jest właścicielką małej kawiarni na Christianse oraz jest w szczęśliwym związku z przystojnym pisarzem Joachimem. Nagle jej ustabilizowane życie zostaje zakłócone, ponieważ pewnego dnia w środku lata do jej kawiarni przychodzi pewien mężczyzna, który przedstawia się jako Edmund. Twierdzi on, że Louise jest jego żoną, która trzy lata wcześniej zginęła w okolicach Silkeborgu. To jeszcze nie wszystko... Edmund twierdzi, że Louise tak naprawdę ma na imię Helene. Kim jest Edmund i dlaczego Louise, czy może Helene, nie pamięta zdarzeń, które miały miejsce trzy lata temu?

"Tajemnicza kobieta" Anna Ekberg
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Rozdziały nie są zbyt długie. Autor tej powieści nie był mi wcześniej znany, w ogóle myślałam, że Anna Ekberg jest kobietą, jednak, czytając więcej o tej książce, dowiedziałam się czegoś ciekawego... Anna Ekberg to tak naprawdę pseudonim, pod którym kryje się dwóch duńskich pisarzy: Andres Rombów Klarlund i Jacobs Weinreich. Ich twórczość nie była mi wcześniej znana. "Tajemnicza kobieta" okazała się książką z bardzo ciekawą fabułą. Jak przystało na kryminał, były drastyczne scenki, niektóre dotyczyły zbrodni sprzed lat, niektóre dotyczyły bardziej aktualnych zdarzeń. W wątek kryminalny wpleciona została sztuka, która mówi o tym, że czasami talent artystów i techniki, jakimi oni się posługują, mogą być bardzo niebezpieczne... W książce był też wątek miłosny, który należy do moich ulubionych wątków w powieściach. Nie zabrakło też chciwości wśród niektórych bohaterów, która prowadziła do różnych intryg i kłamstw. Były też rodzinne sekrety, które po latach wyszły na światło dzienne. Jak widać, w książce dużo się dzieje, potrafiła mnie ona nawet nieźle zaskoczyć, jednak trochę styl pisania autorów nie przypadł mi do gustu. Mimo ciekawej fabuły książka ta jakoś nie umiała mnie wciągnąć i czasami mnie nużyła. Kiedy kończyłam czytać jeden rozdział to, zamiast rozpocząć kolejny, wolałam wziąć telefon do ręki i przeglądać Instagrama, albo Facebooka albo po prostu iść spać.

"Tajemnicza kobieta" Anna Ekberg
"Tajemnicza kobieta" jest książką, w której dużo się dzieje. Jednych ona zaciekawi bardziej, drugich mniej. Mojego serca jakoś zbytnio nie podbiła, ale myślę, że warto ją przeczytać, aby samemu się wyrobić sobie o niej zdanie. Można w niej spotkać wątek kryminalny dotyczący strasznego morderstwa, wątek miłosny, który opisuje wielką miłość dwojga osób lub wątek więzi rodzinnych. Można z tej książki wiele dowiedzieć się ciekawych rzeczy o sztuce. Myślę, że na pewno Was zaskoczy to, skąd się wziął tytuł "Tajemnicza kobieta".



"Na końcu ulicy" Diane Chamberlain

Gdzie znajduje się Wasz dom? Na końcu, w środku, czy może na początku ulicy? Z pewnością każde miejsce może skrywać jakieś tajemnice, których odkrycie czasem bywa szokujące. Jakie sekrety skrywa miejsce, na którym znajduje się nowo powstały dom w powieści "Na końcu ulicy" Diane Chamberlain? Zapraszam na recenzję!


"Na końcu ulicy" Diane Chamberlain
Kayla jest młodą wdową, której mąż zginął na budowie ich wymarzonego domu. Ma ona czteroletnią córeczkę, dzięki której jakoś się jeszcze trzyma i wie, że musi być silna. Pewnego dnia Kaylę odwiedza w pracy dziwna starsza kobieta, która wie bardzo dużo o jej życiu osobistym, w tym o śmierci jej męża i próbuje przekonać ją, aby zrezygnowała z mieszkania w tej okolicy. Zastraszona Kayla prawie się na to zgadza, jednak później okazuje się, że jej przyszły dom skrywa wiele mrocznych tajemnic i wspomnień... Co wydarzyło się w tym miejscu wiele lat temu? Co z tym wszystkim ma wspólnego jej niedawno poznana sąsiadka Ellie Hockley?

"Na końcu ulicy" Diane Chamberlain
W książce narracja prowadzona jest w pierwszej osobie. Rozdziały prowadzone są z perspektywy dwóch kobiet: Kayli i Ellie. Występują też dwie płaszczyzny czasowe. Rozdziały opisujące losy Ellie mają miejsce w 1965 roku, kiedy to miała ona dwadzieścia lat. Odnalazła ona swój sens życia w walce z niesprawiedliwością na tle rasowym, uczestnicząc w programie SCOPE. Z kolei w rozdziałach opisujących losy Kayli akcja ma miejsce w nieco bardziej współczesnych czasach, czyli w 2010 roku. Opisują one wątek przeprowadzki Kayli wraz z córką do nowo wybudowanego domu, z którym związane są mroczne tajemnice z przeszłości. Z początku ciężko mi było wkręcić się w tę książkę, ale z czasem zaczęła mnie ona interesować coraz bardziej. Jest niej wątek trudnej przyjaźni, zakazanej miłości oraz ciężkich relacji rodzinnych, w których odmienne poglądy prowadzą do kłamstw, poważnych sporów, a nawet dramatów. Końcówka książki bardzo mnie zaskoczyła i jednocześnie mną wstrząsnęła, takiego finału ciężko było się domyślić. Pod koniec nie zabrakło wzruszeń, szokujących zdarzeń, a także trzymania w napięciu. Tak więc jeśli szukacie mocnych wrażeń, to musicie przeczytać tę książkę!

"Na końcu ulicy" Diane Chamberlain
"Na końcu ulicy" jest jak dla mnie świetną mieszanką powieści obyczajowej, thrillera i dramatu. Książka ta potrafiła mnie na końcu nieźle zaskoczyć, zszokować i dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Jeśli lubicie historie, pełne rodzinnych tajemnic i sporów, które nawet po wielu latach nie dają o sobie zapomnieć, to jest to książka w sam raz dla Was.


"Kufer tajemnic" Anna Bichalska

Bardzo lubię pełne tajemnic historie rodzinne, które po latach zostają odkryte. Taką właśnie historię opisuje powieść obyczajowa "Kufer tajemnic" Anny Bichalskiej, którą właśnie miałam okazję przeczytać. Jeśli również ciekawią Was takie klimaty i lubicie zaczytywać się w czasy, kiedy to Wasze babcie lub prababcie były młode, to zapraszam na recenzję!


 "Kufer tajemnic" Anna Bichalska
Pewnego dnia podczas porządków na strychu Magdalena odkrywa zakurzony i zapomniany kufer. Jest w nim między innymi list od zmarłej matki. Oprócz tego okazuje się, że kufer ten był kiedyś własnością pewnej zaginionej w 1937 roku kobiety o imieniu Stefania, której nie udało się odszukać. Kim była Stefania i czemu zniknęła bez śladu? Tego próbuje dowiedzieć się Magda, która wraz z córką wyjeżdża na wakacje do Błękitnych Brzegów. Czy uda jej się tam natrafić na jakiś trop w sprawie zaginionej tajemniczej kobiety? To jeszcze nie koniec wszystkich sekretów... Oprócz tajemnicy zaginionej Stefani, Magdalena odkrywa sekret swojej matki, związany z rzeczami znajdującymi się w tajemniczym kuferku. Jakie szokujące tajemnice z przeszłości odkryje Magdalena dotyczące życia rodzinnego jej oraz Stefanii?

 "Kufer tajemnic" Anna Bichalska
W książce występują dwie płaszczyzny czasowe. Rok 2018, który opisuje współczesne losy Magdaleny, przeplata się z latami 1930-1937, które opisują losy Stefanii. W książce występuje narracja pierwszoosobowa oraz trzecioosobowa. Rozdziały są długie, ale to dobrze, bo opisana historia potrafi zaciekawić i ogólnie przyjemnie się ją czyta. Jest w niej wiele wątków, najważniejsze dotyczą życia tajemniczej Stefanii, oraz życia rodzinnego Magdaleny, które dotyczą sekretów sprzed lat jej matki oraz jej małżeństwa, które właśnie przechodzi kryzys. Jak już zapewne zauważyliście, w książce tej jest pełno tajemnic i sekretów, które potrafią zaskoczyć, zszokować oraz wzruszyć. Historie rodzinne głównych bohaterek są bardzo zawiłe i zagmatwane, więc podczas czytania trzeba się bardzo skupić, aby się nie pogubić. Myślę, że wielkim ułatwieniem byłoby dodanie na końcu lub początku książki drzewa genealogicznego wszystkich bohaterów, których dotyczą te wszystkie tajemnice odkryte po latach.

 "Kufer tajemnic" Anna Bichalska
"Kufer tajemnic" jest bardzo przyjemną, pełną wrażeń powieścią obyczajową, której tajemnice odkryte po wielu latach potrafią zaskoczyć, zszokować, a także wzruszyć. Myślę, że książka ta będzie idealna dla tych, którzy lubią długie i zawiłe historie, takie, które szybko się nie kończą, bo na prawdę wiele jest do odkrycia! Tak więc, bardzo polecam Wam tę książkę, bo z pewnością nie będziecie się z nią nudzić.



"Pacjent" Max Czornyj

Nowy Rok zaczęłam trochę drastycznie i mrocznie, bo w tych pierwszych dniach stycznia postanowiłam przeczytać "Pacjenta" Maxa Czornyja. Jest to dziewiąta część cyklu o komisarzu Eryku Deryło. Sięgnęłam po tę część, nie znając poprzednich, ale to dla mnie normalny stan rzeczy, bo rzadko się zdarza, że zaczynam czytać serię od pierwszego tomu. Tak więc niezależnie, czy znacie poprzednie części tej serii, czy nie, zapraszam na recenzję!


"Pacjent" Max Czornyj
Pewnego dnia Komisarz Eryk Deryło otrzymuje niepokojący telefon ze szpitala. Jego partnerka Tamara Haler, która przebywała w szpitalu, po przeprowadzeniu serii badań zniknęła ze szpitalnego oddziału, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. Co się stało z Tamarą? Dlaczego zniknęła? To dopiero początek niepokojących zdarzeń... Deryło otrzymuje kolejny telefon od szaleńca, który uprowadził jego partnerkę. Mówi on, że uwolni swoją zakładniczkę tylko pod jednym warunkiem... Deryło musi wykonać pewne zadanie, na które wykonanie dostaje tylko dwanaście godzin. Czy wystarczy mu czasu, aby uwolnić Tamarę?

"Pacjent" Max Czornyj
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Na szczęście nieprzeczytanie poprzednich części nie stanowi problemu w zrozumieniu fabuły. Książka ta ma krótkie rozdziały, ale potrafią one wciągnąć, bo szybko się ona rozkręca i też z tego powodu szybko się ją czyta. Podczas czytania występuje akcja, ciągle coś się dzieje i nie ma czasu na nudę. Jest też trzymanie w napięciu oraz wielka walka z czasem, który ciągle jest odliczany. Podczas czytania nie raz książka ta podniosła mi ciśnienie. Jak przystało na mocny kryminał, występują w nim też drastyczne scenki, których nie polecam, czytać zbyt wrażliwym osobom. Zakończenie książki jest zaskakujące, trudno było mi się domyślić, kto jest tytułowym pacjentem, a jeszcze trudniej było mi się zorientować, kto jest jego psychiatrą i jaką odgrywa rolę. Tak więc podczas czytania, do ostatnich stron nie zabrakło wrażeń.

"Pacjent" Max Czornyj
"Pacjent" jest bardzo mocnym kryminałem, który potrafi nieźle podnieść ciśnienie. Jeśli lubicie wciągające i pełne napięcia książki, w których czas odgrywa istotną rolę, to z pewnością przypadnie Wam ona do gustu. Tak więc nie ważne, czy czytaliście poprzednie części, czy nie, bardzo polecam Wam ten kryminał. Podczas czytania na pewno nie będziecie się nudzić!

10 najlepszych książek przeczytanych w 2022 roku

W tym roku postanowiłam zrobić pierwszy raz podsumowanie najfajniejszych książek przeczytanych w 2022 roku. Odkryłam twórczość wielu świetnych autorów, niektórzy nawet znaleźli się w moim rankingu. Jak widzicie poniżej, czytam wiele gatunków literackich, ale robiąc ten ranking, największym zaskoczeniem było dla mnie to, że najwięcej moich ulubionych książek należy do literatury pięknej, a przeważnie czytam thrillery lub kryminały. Zobaczmy zatem, jakie książki przeczytane w 2022 roku będę wspominać najmilej (kolejność jest losowa)!


Thriller, sensacja


"Wielbiciel" Charlotte Link
1. "Wielbiciel" Charlotte Link, należy do książek jednynej z moich ulubionych autorek, po które sięgam w ciemno. Jest to już moje któreś spotkanie z jej twórczością i bardzo miło je wspominam. Thriller ten jest naprawdę świetny, występują w nim ciekawi bohaterowie, pełno jest problemów społecznych i oczywiście jest też trudne do rozwiązania śledztwo. Recenzja tutaj.

"Rebeka" Daphne du Maurie
2. "Rebeka" Daphne du Maurier. Książka ta była dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo nie sądziłam, że tak strasznie mi się spodoba. Potrafi ona trzymać w napięciu i zaskoczyć. Jest to jedna z niewielu książek, której długie opisy i wolno rozkręcająca się akcja nie nużyły mnie, a wręcz potrafiły bardzo zaciekawić! Recenzja tutaj.

Kryminał, literatura detektywistyczna


"Długa Noc" Wojciech Chmielarz
3. "Długa Noc" Wojciech Chmielarz. W tym roku miałam okazję poznać książki tego autora, które bardzo polubiłam. "Długą noc" przeczytałam jako pierwszą, mimo że jest to szósty tom serii o komisarzu Jakubie Mordce. Bardzo spodobała mi się ta książka, bo autor potrafił bardzo zaciekawić ciekawie prowadzonym śledztwem, akcją i trzymaniem w napięciu. Po przeczytaniu tej książki zamierzam po pozostałe kryminały tego autora sięgać w ciemno! Recenzja tutaj

Literatura faktu


"Jestem mordercą" Max Czornyj
4. "Jestem mordercą" Max Czornyj. Pamiętam, że przy wyborze tej książki kierowałam się wyglądem okładki, który wskazywał na to, że jest to przyjemny kryminał kobiecy. Kiedy zaczęłam czytać tę książkę, bardzo się zaskoczyłam, bo prawdziwa historia opisana w niej bardzo mnie zaciekawiła i zszokowała. Po jej przeczytaniu zaczęłam w ciemno sięgać też po inne książki tego autora, te opisujące historie prawdziwych morderców oraz te, które opisują fikcję literacką. "Jestem mordercą" była moją pierwszą przeczytaną książką tego autora, dlatego będę ją wspominać najlepiej! Recenzja tutaj.

Powieść obyczajowa, historyczna


"Las znikających gwiazd" Kristin Harmel
5. "Las znikających gwiazd" Kristin Harmel. Ale to była piękna historia, której nie zapomnę bardzo długo! Są w niej zawarte ciekawe fakty historyczne związane z Drugą Wojną Światową. Jest w niej również opisana piękna historia, w której nie zabrakło miłości, wzruszeń i innych bardzo istotnych emocji. Recenzja tutaj.

Romans, Romans erotyczny, mafijny


"Hot Mess" Lucy Vine
6. "Hot Mess" Lucy Vine. Dawno żadna książka nie poprawiła mi tak humoru jak ta, czytając ją, często wybuchałam śmiechem. W dodatku główna bohaterka bardzo przypominała mi mnie. Książka ta zaliczana jest do romansów, ale jak dla mnie spokojnie może się ona zaliczać także do komedii obyczajowych lub romantycznych. Jest to naprawdę świetna lekka książka, przy której nie da się nudzić. Recenzja tutaj.

"Prokurator" Paulina Świst
7. "Prokurator" Paulina Świst. Jest to pierwsza część bardzo wciągającej serii, po przeczytaniu której zaraz musiałam sięgnąć po dwie kolejne! Historia opisana w tej książce bardzo wciąga już od pierwszych stron, dużo w niej pikantnych scenek i ciętego języka. Jest to świetna lekka książka, z którą bardzo miło można spędzić czas. Recenzja tutaj.

Literatura piękna


"Okruchy szczęścia" Claudia Piñeiro
8.  "Okruchy szczęścia" Claudia Piñeiro. Jest to piękna, a zarazem dramatyczna i wzruszająca książka, którą z początku ciężko mi było zrozumieć. Robi ona naprawdę wielkie wrażenie i skłania do refleksji. Recenzja tutaj.

"Wyśnione życie" Cynthia Swanson
9. "Wyśnione życie" Cynthia Swanson. Książka ta jest kolejnym moim odkryciem tego roku. Jej zdarzenia bardzo mi przypominały film "Efekt motyla", a dokładnie to, że wystarczy zmienić jeden mały szczegół w swojej przeszłości, a całe przyszłe życie może potoczyć się zupełnie inaczej niż obecne! Strasznie ta książka daje do myślenia i skłania do refleksji! Recenzja tutaj.

"Kocia kawiarnia" Anna Sólyom
10. "Kocia kawiarnia" Anna Sólyom. Jest to książka, którą recenzję niedawno zamieściłam. Bardziej idealna książka dla mnie chyba nie mogła powstać, bo uwielbiam koty i kocie kawiarnie. Ciekawa fabuła i dużo kocich mądrości życiowych sprawiło, że nie mogło jej zabraknąć w moim rankingu. Recenzja tutaj.

I to będzie na tyle...

Czytaliście którąś z tych książek? Która z nich zainteresowała Was najbardziej?

A jeśli interesują Was bardziej kosmetyki, zapraszam na taki sam ranking z udziałem kosmetyków, na moim drugim blogu (klik!).


Jak widzicie, zawsze podczas czytania towarzyszył mi mój kot Maciek (nawet, jeśli na zdjęciach go nie ma), dzięki temu, że często spał sobie na mnie, albo obok mnie, czytanie było jeszcze przyjemniejsze. Ciekawe ile ciekawych książek uda nam się przeczytać w kolejnym roku. Na koniec wraz z Maciusiem życzę Wam szczęśliwego Nowego Roku 2023, żebyście znaleźli czas na czytanie ciekawych książek, które równie dobrze będziecie wspominać, jak te przeczytane w tym roku!

Dziewczyna kłamcy Catherine Ryan Howard

Już po świętach, więc myślę, że to najwyższa pora, aby przejść do bardziej przyziemnych tematów, takich jak kłamstwa. Tym sposobem mam dzisiaj dla Was recenzję kryminału "Dziewczyna kłamcy" Catherine Ryan Howard. Zobaczmy zatem, kto i dlaczego dopuścił się w tej książce okropnego kłamstwa!


Dziewczyna kłamcy Catherine Ryan Howard
Alison Smith zaczyna studia i w związku z tym przeprowadza się do Dublina. Natychmiast zakochuje się z wzajemnością w atrakcyjnym i uroczym Willu Hurleyu. Tworzą szczęśliwą parę do czasu... Willa okazuje się seryjnym mordercą, który udusił i utopił młode kobiety w mętnych wodach Grand Canal. W dodatku jego ostatnią ofiarą okazała się Liz, która była przyjaciółką Alison. Tak więc Will w wieku dziewiętnastu lat zostaje skazany na dożywocie oraz zostaje umieszczony w odosobnieniu w miejskiej klinice psychiatrycznej. Po tym zdarzeniu Alison ucieka do Holandii i postanawia zostawić za sobą swoją przeszłość.

Po dziesięciu latach w wodach Grand Canal zostaje odnalezione ciało kolejnej młodej kobiety. Sposób tego morderstwa wygląda na dzieło Willa sprzed dziesięciu lat. Kto mógł się dopuścić tego czynu, skoro Will siedzi w więzieniu? Detektywi, aby się tego dowiedzieć, składają Willowi wizytę, ponieważ sądzą, że mógłby im pomóc rozwiązać zagadkę tego morderstwa. Mężczyzna zapewnia, że może pomóc im w śledztwie, ale pod jednym warunkiem... Musi porozmawiać ze swoją byłą dziewczyną. Niestety Alison niechętnie wraca do Dublina, bo nie chce już wracać do przeszłości. Co takiego ukrywa Will? Dlaczego w wodach Grand Canal zginęło tyle młodych dziewczyn?

Dziewczyna kłamcy Catherine Ryan Howard
W książce narracja prowadzona jest głównie w pierwszej osobie. Większość rozdziałów napisanych jest z punktu widzenia Alison, co jakiś czas przeplatają się rozdziały, w którym opisane są wątki tajemniczego mordercy oraz jego ofiar, a na początku i końcu książki można przeczytać rozdziały napisane z punktu widzenia Willa. Są dwie płaszczyzny czasowe, występują zdarzenia, które miały miejsce "kiedyś", czyli w czasach młodości Alison i Willa oraz "obecnie", kiedy to Alison musi zmierzyć się z przeszłością i po dziesięciu latach wrócić do Dublina. Nie jest to lekka książka, podczas czytania akcja toczy się wolno i można w niej spotkać dużo opisów, które nie zawsze potrafiły mnie pochłonąć. Bardziej ciekawiły mnie wątki występujące w przeszłości, kiedy to opisana była trudna przyjaźń Liz i Alison, niż sprawa zabójstwa młodych kobiet, które było głównym problemem w tej książce. Występuje też wątek kłamstwa i zatajania istotnej prawdy, która miała swoje konsekwencje. Zakończenie było dla mnie bardzo zaskakujące, niby już się wyjaśniło, kto był winny tych okropnych czynów, jednak było jeszcze jedno zaskakujące zdarzenie, którego się nie spodziewałam...

Dziewczyna kłamcy Catherine Ryan Howard
"Dziewczyna kłamcy" jest mocnym kryminałem, który potrafi zaskoczyć. Polecam Wam tę książkę, jeśli lubicie historie, opisujące trudne śledztwo, do którego rozwiązania potrzeba grzebać w przeszłości, mającej miejsce aż dziesięć lat temu. Myślę, że spędzicie z tą książką miło czas oraz bardzo możliwe, że końcówka da Wam do myślenia i równie mocno Was zaskoczy (tak jak zaskoczyła mnie).

"Kocia kawiarnia" Anna Sólyom

Dzisiaj zamierzam pochwalić się Wam prezentem, jaki znalazłam pod choinką. Jest to książka "Kocia kawiarnia" Anny Sólyon. Kiedy dowiedziałam się, że istnieje taka powieść, zaliczana do literatury pięknej, wiedziałam, że muszę ją przeczytać, bo od dziecka uwielbiam koty, a od jakiegoś czasu nie wyobrażam sobie dnia bez kawy. Tak więc, kiedy pierwszy raz odwiedziłam kocią kawiarnię, to nie chciałam już z niej wychodzić! Zobaczmy zatem, o czym jest ta intrygująca "Kocia kawiarnia"!


"Kocia kawiarnia" Anna Sólyom
Nagore znajduje się na życiowym zakręcie i to już nie pierwszy raz. Ma za sobą nieudane małżeństwo, nie ma pracy, ani nie ma oszczędności na życie, a głupio jej ciągnąć pieniądze od rodziców emerytów. Poza tym nie cierpi kotów i kociarzy, ale z racji tego, że jest zdesperowana, przyjmuje pracę w kociej kawiarni w Barcelonie. Z czasem okazuje się, że praca, w miejscu, gdzie znajduje się siedem kotów, wcale nie jest taka zła... Nagore zdobywa nie tylko nowe doświadczenie związane z pracą w tym miejscu, ale i zyskuje wyjątkową życiową lekcję. Czy wśród tylu kotów odnajdzie wreszcie szczęście? A może w końcu się zakocha? Jedno jest pewne, tam, gdzie w pobliżu jest kot, tam większe prawdopodobieństwo, że wydarzy się cud!

"Kocia kawiarnia" Anna Sólyom
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Rozdziały są krótkie, każdy ma swój tytuł. Ze względu na ich długość i przyjemny styl pisania autorki, książkę tę czyta się szybko. Tak ona wciąga, że można ją nawet przeczytać w jeden wieczór, ja zaczęłam ją czytać w wigilijny wieczór, a skończyłam w pierwsze święto. Historia opisana w tej książce została przedstawiona krótko, ciekawie i zwięźle, bez żadnych nużących długich opisów, w których więcej jest lania wody, niż konkretów i to mi się w niej podobało. Tak jak myślałam na początku, lektura ta jest idealna dla wielbicieli kotów i kawy, czyli dla mnie, oraz dla miłośników kocich kawiarni. Z tej książki dowiecie się wielu ciekawych rzeczy. Można poznać "koci język", można też dowiedzieć się tego, jak taka kocia kawiarnia funkcjonuje, bo jak pewnie się domyślacie, bardzo się ona różni od zwykłych kawiarni. Każdy klient przy wejściu do kociej kawiarni zapoznaje się z zasadami obowiązującymi w takim miejscu. Z racji tego, że byłam już w takiej kawiarni i bardzo mi się tam spodobało, tak więc z tego względu książkę tę czytało mi się bardzo przyjemnie. Oprócz tego powieść ta zawiera dużo mądrości życiowych, szczególnie tych, których można się nauczyć od kotów. W bardzo fajny sposób zostały one przedstawione na końcu książki kocie sposoby na życie, gdzie obok ilustracji najciekawszych bohaterów tej książki, czyli kotów, zamieszczono bardzo mądre i ciekawe rady. Najbardziej spodobał mi się trzeci sposób na życie, pod którym podpisany jest kot Chan, brzmi on: "Złap oddech (po porządnej drzemce problemy się kurczą)". Nieświadomie od jakiegoś czasu sama zaczęłam stosować ten sposób na życie i mogę Wam powiedzieć, że faktycznie on działa! Myślę, że końcowa kocia lekcja jest najważniejsza, bo mówi ona o tym, że nie potrzeba siedmiu, ani dziewięciu żyć, bo można być szczęśliwym w tym.

"Kocia kawiarnia" Anna Sólyom
"Kocia kawiarnia" jest książka wprost idealną dla mnie! Jeśli tak jak ja uwielbiacie koty i kawę, to koniecznie ją przeczytajcie, na pewno będziecie nią tak zachwyceni jak ja. Jeśli, już byliście w kociej kawiarni, to myślę, że ta książka spodoba Wam się jeszcze bardziej. Oprócz ciekawej fabuły, wielu ciekawych informacji o kotach i kocich kawiarniach, książka ta zawiera wiele życiowych mądrości i lekcji, dzięki którym z pewnością poczujecie się lepiej!

"Kocia kawiarnia" Anna Sólyom

"Kocia kawiarnia" Anna Sólyom

"Kocia kawiarnia" Anna Sólyom





"Tajemnicza kobieta" Anna Ekberg

Dzisiaj przedstawię Wam książkę, której opis z okładki bardzo mnie zaciekawił. Uwielbiam kryminały o tajemniczych tytułach, w których też wy...