"Wielbiciel" Charlotte Link

Kto z Was nie narzeka na brak powodzenia? Dla jednych wielbiciel to ktoś, kto sprawia nam przyjemność, a dla innych może być to ktoś natrętny, kogo ciężko się pozbyć. Jaki był tytułowy "Wielbiciel" thrillera psychologicznego Charlotte Link? Jeśli jesteście ciekawi tej książki, to zapraszam na recenzję!


"Wielbiciel" Charlotte Link
Pewnego dnia, w lesie, w okolicach małej miejscowości położonej niedaleko Augsburga znaleziono zwłoki młodej dziewczyny, które były bardzo zmasakrowane. Przed kilkoma laty zniknęła ona bez śladu. Nikt z jej bliskich nie miał pojęcia, gdzie się ona podziewała przez te wszystkie lata. Tak więc wokół jej morderstwa policja zaczyna prowadzić śledztwo. Duże znaczenie ma w nim telefon od znajomej z wakacji zamordowanej...

W tym samym czasie we Frankfurcie ma miejsce zupełnie inna historia. Życie Leony, która jest zadowoloną z życia redaktorką pewnego wydawnictwa, zmienia się w jednej chwili. Nie dosyć, że jej ukochany mąż porzucił ją dla innej kobiety, w dodatku całkiem niedawno była świadkiem samobójstwa pewnej kobiety, o którym nie może zapomnieć... Jak te zdarzenia będą miały wpływ na dalsze życie Leony? Co historia zamordowanej w lesie dziewczyny ma wspólnego z samobójstwem, którego świadkiem była Leona?

"Wielbiciel" Charlotte Link
W książce prowadzona jest narracja w trzeciej osobie. Dzieli się ona na części, rozdziały i podrozdziały, które nie są jakoś szczególnie podpisane, oddzielają one od siebie poszczególne wątki. Książka ta jest już drugim przeczytanym przeze mnie thrillerem psychologicznym tej autorki, od którego ciężko mi się było oderwać i zrobił na mnie wielkie wrażenie. Opisana jest w nim wielka jednostronna chorobliwa miłość, która stała się niebezpieczną obsesją. Obok zdarzenia kryminalnego, wokół którego toczy się śledztwo, jest to główny wątek w tej książce. Są też wątki poboczne, takie jak rodzinne życie, gdzie jest pełno problemów, z którymi ciężko sobie poradzić, ale jakoś trzeba z nimi żyć. Ogólnie książka czasami bardzo trzyma w napięciu i jest w niej  dużo zwrotów akcji. Podczas czytania nie da się nudzić.

"Wielbiciel" Charlotte Link
"Wielbiciel" jest świetnym thrillerem psychologicznym, od którego trudno jest się oderwać. Jeśli lubicie wielowątkowe książki, które poruszają pełno problemów społecznych, gdzie toczy się trudne do rozwiązania śledztwo, to z pewnością przypadnie Wam ona do gustu. Mnie się bardzo spodobała i cieszę się, że trafiłam na tak świetny thriller!

"Wyśnione życie" Cynthia Swanson

Jakie jest Wasze wyśnione życie? Czy zmienilibyście coś w nim? Jeśli się nigdy nad tym nie zastanawialiście, to po przeczytaniu książki Cynthii Swanson "Wyśnione życie", z pewnością najdzie Was taka refleksja. Książka ta opowiada o dwóch różnych życiach, które należą do jednej osoby... Zobaczcie sami!


"Wyśnione życie" Cynthia Swanson
Jest rok 1962, Kitty Miller jest starą panną, która mieszka sama z kotem. Razem z najlepszą przyjaciółką prowadzi małą księgarnię. Kiedyś marzyła o tym, żeby mieć rodzinę, chciała poznać odpowiedniego mężczyznę i mieć z nim dzieci. Jednak po wielu nieudanych randkach nic nie wyszło z jej planów. W końcu pogodziła się ze swoim losem i nawet polubiła swoje życie, aż tu w końcu... Śpiąc, śni jej się rok 1963, w którym jako Katharyn Andersson jest szczęśliwą mężatką, która ma trójkę dzieci i wiedzie bogate życie towarzyskie. Ten sen jest tak realny, że aż trudno jej w to uwierzyć, że nie jest prawdziwy. W tym śnie ma wszystko, o czym tylko marzyła. Z czasem, Kitty tych snów ma coraz więcej. W końcu już sama nie wie, które życie jest prawdziwe. Czy to, które wiedzie jako samotna niezależna kobieta? Czy to, w którym jest szczęśliwą mężatką? W którym życiu chciałaby pozostać Kitty, czy też Katharyn?

"Wyśnione życie" Cynthia Swanson
W książce narracja prowadzona jest w pierwszej osobie. Narratorem jest Kitty, kiedy akcja toczy się w 1962 roku oraz Katharyn, kiedy to akcja toczy się w 1963 roku. Jak już wyżej napisałam, jest to jedna i ta sama osoba, którą spotkała niespotykana rzecz, jaką jest sen o własnym wyśnionym życiu. W tym życiu, tak jak w realnym, jest wiele szczęśliwych i smutnych momentów oraz występują ludzie, których kocha. Niestety nie istnieją oni już w tym drugim życiu, które wydaje się Kitty tym prawdziwym... Z kolei w tym idealnym życiu nie są obecne wszystkie jej bliskie osoby. W którym życiu w takim razie wolałaby pozostać? Kitty ma wielki mętlik w głowie, w sumie ja sama nie wiem, które jej życie jest lepsze. Moje życie przypomina bardziej Kitty z 1962 roku i nie wiem też, czy chciałabym je zmieniać na moje "wyśnione życie" kosztem niektórych osób lub relacji. Jak widać, książka zmusza do myślenia i refleksji. Myślę, że każdy po jej przeczytaniu z pewnością zastanowi się nad swoim życiem, jakby się potoczyło, gdybyśmy w swojej przeszłości podjęli inne decyzje, niż podjęliśmy oraz kim byśmy teraz byli i jacy ludzie byliby wokół nas. Książka ta bardzo mi przypomina film "Efekt motyla" kiedy to główny bohater podróżuje w czasie i ma wpływ na zmiany w przeszłości, przez co zmienia się cała teraźniejszość. Niestety główna bohaterka tej książki nie ma takiej mocy, aby coś zmienić, jednak jej drugie życie pozwala jej zrozumieć pewne rzeczy z przeszłości i dzięki temu w końcu odkrywa to, kim chce być.

"Wyśnione życie" Cynthia Swanson
"Wyśnione życie" jest bardzo wciągającą książką, która zmusza do refleksji. Po przeczytaniu opisu, który znajduje się z tyłu okładki, myślałam, że będzie ona lekką lekturą w trakcie opalania. Jednak książka ta do takich nie należy, pomimo prostego języka i przyjemnego stylu pisania autorki. Myślę, że po jej przeczytaniu z pewnością każdy zastanowi się nad decyzjami, które podjął w przeszłości i nad tym, jak wpłynęły one na obecne życie.





"Bestia z Buchenwaldu" Max Czornyj

Dzisiaj mam dla Was jedną z książek autora Maxa Czornyja, którego historie zawsze robią na mnie wielkie wrażenie i jednocześnie przerażają opisaną w nich fabułą. Najbardziej lubię sięgać po te, które są oparte na faktach. Jedną z nich jest "Bestia z Buchenwaldu". Czym przeraziła mnie ta książka? Zapraszam na recenzję!


"Bestia z Buchenwaldu" Max Czornyj
Książka opisuje historię Ilse Koch, która była komendantową nazistowskiego obozu. Z początku była ona uroczą dziewczyną, wywodzącą się ze zwykłej rodziny. Kiedy wyszła za mąż za oficera SS Karla Kocha, zaczęła się ujawniać jej sadystyczna natura... Wiele razy dopuszczała się okrutnych czynów, takich jak znęcanie się nad więźniami w bardzo okrutny sposób. Z czasem stała się jedną z najbardziej odrażających sadystek w historii. W tym wszystkim najgorsze było to, że w jej willi odnaleziono nawet wyroby z ludzkiej skóry... Jak potoczyły się losy Ilse Koch zwanej też "Wiedźmą z Buchenwaldu" lub "Suką z Buchenwaldu? Co sprawiło, że stała się ona tak okrutną sadystką?

"Bestia z Buchenwaldu" Max Czornyj
W książce występuje narracja pierwszoosobowa. Jest ona oparta na prawdziwych faktach, występują w niej postacie realistyczne. Jedną z nich jest główna bohaterka Ilse Koch i to z jej punktu widzenia napisana jest ta książka. W bardzo ciekawy i szczery sposób opowiada ona historię swojego życia. Czasami nawet zwraca się do czytelnika w drugiej osobie, co jeszcze bardziej pogłębia ciekawość. Poznajemy jej dzieciństwo, rodzinę, z której się wywodziła, jej życie zawodowe, w szczególności to jak wstąpiła do NSDAP, gdzie poznała swojego męża. Przez większą część książki opisana jest historia w tym okresie jej życia, kiedy to jest mężatką i jednocześnie komandytową nazistowskiego obozu. Te wątki są bardzo drastyczne, bo opisują nie tylko okrutne znęcanie się nad więźniami, ale i wyroby z ludzkiej skóry znajdujące się w jej willi, które służyły jako ozdoby. Opisy te są dla ludzi o mocnych nerwach, ponieważ swoją drastycznością tak szokują, że aż ciężko mi było uwierzyć w to, że to wszystko działo się na prawdę. Niestety, jak już pisałam wyżej, jest to książka oparta na prawdziwych wydarzeniach i nie polecam jej zbyt wrażliwym osobom.

"Bestia z Buchenwaldu" Max Czornyj
"Bestia z Buchenwaldu" jest książką, która robi duże wrażenie i szokuje opisanymi sytuacjami. Bardzo ona wciąga, aż trudno było mi uwierzyć w te wszystkie fakty, o których czytałam. Zgadzam się ze zdaniem zawartym na okładce: "Prawda bywa bardziej przerażająca od najwymyślniejszej fikcji.". Książka ta była dla mnie bardziej przerażająca niż każdy drastyczny fikcyjny kryminał, jaki miałam okazję przeczytać...

"Bestia z Buchenwaldu" Max Czornyj




"Don’t Leave Me" Lena Kiefer

Dzisiaj będzie o mojej wygranej w konkursie na Instagramie. Trzeba przyznać, że ostatnio szczęście mi sprzyja, w niektórych sytuacjach i dzięki temu teraz mam okazję podzielić się z Wami wrażeniami z przeczytania trzeciej części cyklu "Don't love me" Leny Kiefer, jaką jest "Don't love me". Zatem zapraszam na recenzję!


"Don’t Leave Me" Lena Kiefer
Kenzie i Lyall po wielu burzliwych momentach tworzą wreszcie szczęśliwą, kochającą się parę. Niestety nie wszystko układa się idealnie, bo Lyall zostaje oskarżony o zabójstwo swojej byłej dziewczyny i z tego powodu prowadzony jest przeciwko niemu proces sądowy. Kanzie nie wierzy w jego winę, choć wszystkie dowody przemawiają na niekorzyść Layla. Robi ona wszystko, aby udowodnić to, że jest niewinny. Z kolei Lyal jest bardzo zrozpaczony z tą sytuacją, obawia się, że wiele lat spędzi w więzieniu za coś, czego zrobił. Zaczyna wątpić nawet w to, że jego związek z Kanzie ma w ogóle jeszcze jakaś przyszłość... Jak skoczy się proces sądowy prowadzony wobec Lyala? Czy uda się udowodnić jego niewinność?

"Don’t Leave Me" Lena Kiefer
W książce występuje narracja prowadzona w pierwszej osobie. Rozdziały napisane są przemiennie z punktu widzenia Lyala i Kanzie. Książka ta ma w sobie coś z romansu, powieści obyczajowej oraz kryminału, bo można w niej spotkać wątki miłosne, nie tylko głównych bohaterów, jest też wiele intryg, kłamstw oraz walka o władzę. Przez całą powieść przewija się proces sądowy prowadzony przeciwko Lyalowi, w trakcie którego jest wiele zwrotów akcji. Część osób jest pewnych tego, że to on jest winny śmierci swojej byłej dziewczyny, bo właśnie temu dowodzą dowody przeciwko niemu. Są też osoby, które go wspierają i wierzą w jego niewinność, w tym jego dziewczyna Kanzie. Kto ma rację? Tego dowiecie się po przeczytaniu tej książki! Mogę powiedzieć jedynie tyle, że bardzo się zaskoczyłam na końcu i polecam tę książkę każdemu, kto lubi ciężkie do rozwiązania zagadki kryminalne, w których do samego końca nie wiadomo, kto jest winny.

"Don’t Leave Me" Lena Kiefer
"Don't leave me" mimo wątku kryminalnego, wokół którego toczy się akcja, jest bardzo przyjemną książką, bo są w niej też inne wątki oraz nie brakuje barwnych postaci. Myślę, że spodobałaby mi się ona jeszcze bardziej, gdybym przeczytała całą serię, wtedy poznałabym lepiej wszystkich bohaterów. Na szczęście przeczytanie tylko tej, czyli ostatniej części cyklu, nie stanowiło dla mnie problemu w zrozumieniu fabuły i miło spędziłam z nią czas. Tak, więc bardzo polecam całą serię, w szczególności tę część!

"Don’t Leave Me" Lena Kiefer



"Podejrzany" Paulina Świst

Przyszedł czas na recenzję ostatniej części serii "Prokurator" Pauliny Świst. Jest nią "Podejrzany" i opowiada ona o losach kolejnych bohaterów, wokół których toczy się akcja. Czy trzecia część spodobała mi się równie mocno jak poprzednie tomy? Zapraszam na recenzję!


"Podejrzany" Paulina Świst
Jest 2014 rok, kiedy to Daniel Wyrwa jako żołnierz 6 Batalionu Powietrznodesantowego w Gliwicach nie miał dobrej reputacji. Miał problemy z prawem, z narkotykami, miał skłonności do przemocy i maczał palce w nielegalnych przedsięwzięciach. Z kolei Maria Zimnicka była dobrze zapowiadającą się aplikantką adwokacką, która zakochała się Danielu ze wzajemnością, nie znając jego przeszłości. Po niedługim czasie, będąc w związku z Danielem, Maria zaszła w ciążę, jednak przez jedno nieprzyjemne zdarzenie, które zagroziło życiu jej i ich dziecku, Daniel zdecydował się na terapię, gdyż był uzależniony od amfetaminy i w związku z tym wylądował na odwyku... Maria, aby zrobić na złość Danielowi, wyszła za mąż za swojego kolegę z dzieciństwa. Jak potoczyły się ich losy po trzech latach? Jakie niebezpieczeństwa związane z przeszłością Daniela napotkali po drodze?

"Podejrzany" Paulina Świst
W książce występuje narracja prowadzona w pierwszej osobie. Rozdziały są krótkie, napisane przemiennie z punktu widzenia Marii i Daniela. Są dwie płaszczyzny czasowe. Najpierw cofamy się do przeszłości, czyli do 2014 roku, kiedy to Maria i Daniel poznali się i wybuchło między nimi uczucie. Są też przeskoki w czasie, kiedy to czytamy o teraźniejszych zdarzeniach, w których jest pełno kryminalnych wątków. W tej części, jak i w poprzednich, jest dużo dialogów, którym towarzyszy cięty język, czasami bardzo wulgarny, jest też wiele odważnych scenek. Tak jak poprzednie części, tę część czyta się szybko, tak bardzo wciąga, że można ją skończyć nawet w jeden dzień.

"Podejrzany" Paulina Świst
"Podejrzany" jest kolejną świetną częścią serii "Prokurator". Jest ona bardzo wciągająca, myślę, że przypadnie do gustu każdemu, kto lubi romanse kryminalne, w których jest wiele niebezpiecznych zdarzeń przeplatanych z wątkiem miłosnym. Mnie ta część bardzo się spodobała, nawet nie wiem, kiedy ją skończyłam, bo tak ciężko mi się było od niej oderwać. Trudno mi powiedzieć, która z części tej serii spodobała mi się najbardziej, bo z każdą spędziłam miło czas, szkoda, że już nie ma kolejnych tomów.

"Okruchy szczęścia" Claudia Piñeiro

Dzisiaj przedstawię Wam książkę, która nie należy zbytnio do wesołych, jednak, jak mówi sam tytuł, jest w niej trochę szczęścia. Mowa powieści obyczajowej "Okruchy szczęścia" Claudii Piñeiro. Nie znałam wcześniej twórczości tej autorki, ale wiele pozytywnych opinii skłoniło mnie do sięgnięcia po jej książkę. Zatem zapraszam na recenzję!


"Okruchy szczęścia" Claudia Piñeiro
Mary Lohan po dwudziestu latach wraca na przedmieścia Buenos Aires, gdzie mieszkała jako Marilé Lauria. Miała tam rodzinę, znajomych i pracę. Rodzinna tragedia zmusiła ją do ucieczki i tym samym zmiany swojego wyglądu, głosu, fryzury, a także koloru oczu, dzięki kolorowym soczewkom. Ogólnie zmieniła ona swoją tożsamość, o czym świadczy zmiana jej imienia i nazwiska. Mary Lohan próbowała zapomnieć o swojej przeszłości, jednak sama nie rozumie tego, dlaczego postanowiła do niej wrócić... Czy podjęła dobry wybór, decydując się wrócić do Buenos Aires? Czy ktoś z jej dawnych znajomych oraz bliskich zorientuje się, że Mary Lohan i Marilé Lauria to ta sama osoba?

"Okruchy szczęścia" Claudia Piñeiro
W książce występuje narracja prowadzona w pierwszej osobie. Jest ona napisana w formie dziennika, w którym główna bohaterka opowiada o swojej tragedii. Dzieli się na trzy części. Pierwsza opowiada o powrocie Mary Lohan do dawnego miejsca zamieszkania. Dopiero na końcu tej części dowiadujemy się wszystkich szczegółów dotyczących tragedii, która dotknęła główną bohaterkę. W drugiej części cofamy się do przeszłości, w tym do wydarzeń przed tragedią. Poznajemy wszystkie okoliczności tego nieszczęśliwego zdarzenia oraz stan psychiczny Mary po nim. Opisane są również powody, dla których zdecydowała się porzucić męża i dziecko. Trzecia część, która jest najkrótsza, opowiada o teraźniejszych zdarzeniach, czyli o powrocie Mary do Bostonu, gdzie obecnie mieszka. Książkę tę czyta się bardzo szybko, fabuła i styl pisania autorki bardzo przypadły mi do gustu i cieszę się, że mogłam poznać jej twórczość. Teraz rozumiem, dlaczego jej książki mają takie pozytywne opinie. Tę lekturę określiłabym bardziej jako powieść psychologiczną podchodząca pod dramat, w którym pełno wzruszeń i ciężkich decyzji.

"Okruchy szczęścia" Claudia Piñeiro

"Okruchy szczęścia" jest powieścią, którą czyta się bardzo szybko. Dramatyczne wydarzenia i okoliczności z nimi związane sprawiają, że można się również wzruszyć. Myślę, że książka ta przypadnie do gustu każdemu, kto lubi wzruszające powieści obyczajowe lub psychologiczne, które robią duże wrażenie oraz skłaniają do refleksji.

"Komisarz" Paulina Świst

Dzisiaj mam dla Was recenzję drugiego tomu serii "Prokurator" Pauliny Świst. Jest nią książka nosząca tytuł "Komisarz" i jak można się domyślić, opowiada ona o losach kolejnych bohaterów. Pierwszy tom wspominam bardzo miło, więc postanowiłam kontynuować przygodę z tą serią. Czy druga część również przypadła mi do gustu? Zapraszam na recenzję!

"Komisarz" Paulina Świst
Zuzanna Kadziewicz jest córką cenionego biznesmena Antoniego Kadziewicza. Mimo że niczego jej w życiu nie brakuje, pracuje jako pedagog, ponieważ uwielbia pracę z dziećmi, w której świetnie się sprawdza. Pewnego dnia poznaje przystojnego mężczyznę. Z początku Radosław wydaje się ideałem, ponieważ jest wykształcony, dobrze wychowany i pracuje w korporacji. Oprócz tego dobrze się odnajduje w teatrze, cierpliwie doradza Zuzannie podczas zakupów w butikach oraz jest idealny w łóżku. Niestety po jakimś czasie okazuje się, że ten perfekcyjny mężczyzna jest Komisarzem Radosławem Wyrwą... Wykorzystuje on Zuzannę tylko jako swoją figurantkę, w tym celu, żeby rozpracować ciemne interesy jej ojca, który w rzeczywistości zwabia młode dziewczyny z Ukrainy do domów publicznych. Okazuje się też, że ojciec Zuzanny ma długi i jest szantażowany przez ukraińską mafię. Aby wydostać się z tego bagna, Antoni postanawia współpracować z prokuratorem Łukaszem Zimnickim. Czy uda mu się wydostać cenionego biznesmena z tej ciężkiej sytuacji? Jak to wszystko zniesie żyjąca pod kloszem Zuzanna?

"Komisarz" Paulina Świst
W książce występuje narracja prowadzona w pierwszej osobie. Rozdziały oddzielone są od siebie gwiazdami, nie mają żadnych specjalnych nazw ani numerów. Są one przemienne, napisane z punktu widzenia Zuzanny lub Radosława, którzy są głównymi bohaterami tego tomu. Ich relacja jest zupełnie inna niż Kingi i Łukasza z pierwszej części. Zuzanna jest poukładaną, dobrze wychowaną damą z bogatej rodziny, a Radek, kiedy już ujawnia się, że jest policjantem, okazuje się normalnym mężczyzną, który bywa wulgarny i bezpośredni. Swoim zachowaniem wprowadza Zuzannę w świat, którego wcześniej nie znała... Tak, jak w pierwszej części, jest dużo dialogów, którym towarzyszy cięty język, jest wiele odważnych scenek i niebezpiecznych sytuacji. Książkę, tę czyta się szybko, nie można się nudzić, bo ciągle coś się dzieje. Ciężko mi powiedzieć, czy ta część bardziej mi się spodobała od pierwszej, bo z obiema spędziłam bardzo miło czas. Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak rozejrzeć się za trzecią i już ostatnią częścią tej serii!

"Komisarz" Paulina Świst
"Komisarz" jest świetnym romansem kryminalnym z elementami sensacji, przy którym nie można się nudzić. Jeśli lubicie w książkach cięty język, niebezpieczną akcję i romans w tle, to z pewnością przypadnie Wam ona do gustu. Mnie bardzo pochłonęła ta seria i jestem pewna, że kolejna część mnie nie zawiedzie!

"Wielbiciel" Charlotte Link

Kto z Was nie narzeka na brak powodzenia? Dla jednych wielbiciel to ktoś, kto sprawia nam przyjemność, a dla innych może być to ktoś natrętn...