"Zapłacisz mi za to" Teresa Driscoll

Przyszedł czas na recenzję nowości, która doczekała się swojej premiery dwa dni temu. Mowa tu o thrillerze Teresy Driscoll "Zapłacisz mi za to". Nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, dlatego mogę stwierdzić, że bardzo przypadł mi do gustu jej styl pisania i pomysłowość. Z tego też powodu zdecydowałam się na jej kolejną książkę. Czy również przypadła mi gustu? Zapraszam do dalszego czytania.


"Zapłacisz mi za to" Teresa Driscoll

Pewnej środy, podczas pobytu w pracy, Alice, która pracuje jako dziennikarka, odbiera tajemniczy telefon. Ktoś grozi jej głosem, który jest zniekształconym przez jakieś urządzenie. Kobieta myśli, że to zwykły żart, jednak za tydzień, też w środę, stalker kolejny raz ją atakuje. I tak co tydzień... Aż w końcu nie tylko Alice grozi niebezpieczeństwo, ale i jej rodzinie. Czemu ten ktoś obrał sobie akurat środy i tak zależy mu na tym, aby Alice cierpiała i ciągle żyła w strachu? Jako dziennikarka stała się znana w lokalnej społeczności i nie wiadomo, czy ktoś zagraża jej życiu z powodu jej pracy, czy przeszłości (niezbyt kolorowej). Policyjne śledztwo niewiele daje w tej sprawie, więc jej chłopak Tom upiera się, aby wynajęła prywatnego detektywa Matthewa Hila. Czy uda mu się odkryć kto jest stalkerem Alice i sprawi, że kobieta w końcu odnajdzie spokój?

W książce występują rozdziały, które są napisane z perspektywy trzech bohaterów. Jednym z nich jest Alice, która opowiada o swoich przypadłościach związanych z prześladowaniem ją przez tajemniczego stalkera. Opisane są jej przeżycia dziejące się w teraźniejszości i przeszłości (więcej jest tych pierwszych). Drugim z tych narratorów jest detektyw Matthew Hill, w rozdziałch tych występuje narracja trzecioosobowa, a akcja dzieje się w teraźniejszości. Opisywana jest jego praca detektywistyczna, głównie opierająca się na sprawie prześladowania Alice, ale nie zabrakło też innych drugoplanowych wątków, w tym jego osobistego życia. Trzecim bohaterem jest "On", czyli tajemnicza postać w książce. Akcja w tych rozdziałach dzieje się tylko w przeszłości, są one krótkie, co dodatkowo im daje tajemniczości. Thriller wciąga już od pierwszej strony, a nawet już od pierwszego zdania, które zapoczątkowało całą historię opisaną w książce. Autorka wyraźnie opisała jak niebezpieczny może być stalking i jakimi nieprzewidywalnymi metodami posługuje się osoba, prześladująca swoją ofiarę. Jest to moja druga książka, która opisuje ten problem i mimo to również byłam zszokowana tym, jak prześladowana osoba staje się wykończoną psychicznie ofiarą. W książce tej bywają również wzruszające momenty, jest też wiele miłości w stosunku do bliskich osób. Koniec książki bardzo zaskakuje, aż opadła mi szczęka kiedy dowiedziałam się kto i dlaczego prześladuje Alice. 

"Zapłacisz mi za to" Teresa Driscoll

"Zapłacisz mi za to" jest kolejnym bardzo dobrym thrillerem Teresy Driscoll, jaki miałam okazję przeczytać. Może nie pochłaniała mnie ta książka jakoś bardzo mocno (dlatego moja kolejna recenzja pojawia się tak późno), ale czytając ją, po kilkanaście stron dziennie miło spędzałam czas, bo naprawdę potrafiła mnie zainteresować. Na pewno długo o niej nie zapomnę. Myślę, że spodoba się ta książka wielbicielom tego gatunku literackiego, którzy na pewno będą tak somo zaskoczeni końcówką jak ja. 


"Cień Judasza" Anna Kusiak

Przyszedł czas na recenzję literatury detektywistycznej. Sięgnęłam akurat po taki typ książki, bo bardzo lubię, kiedy akcja dzieje się w dwóch płaszczyznach czasowych, w których historie sprzed kilku, a nawet kilkunastu lat zostają niewyjaśnione aż do teraz. Tak właśnie było z kryminałem "Cień Judasza" Anny Kusiak. Jaką historię opisuje ta książka? Zobaczcie sami!


"Cień Judasza" Anna Kusiak

Jest 2005 rok, upalne lato, podczas którego dwie osiemnastoletnie kuzynki: Aneta i Klaudia bawią się na festynie zorganizowanym z okazji Dni Brzózkowa. Obie są młode, piękne i mają powodzenie u chłopaków. Szczególnie Aneta swoim odważnym charakterem przyciąga więcej mężczyzn. Podczas imprezy dziewczyny, tak jak zwykłe nastolatki, bawią się, flirtują oraz dochodzi między nimi do kłótni. Niestety na drugi dzień okazuje się, że do domu wróciła tylko Klaudia. Rozpoczynają się poszukiwania Anety, której zwłoki po kilku dniach znajdują w lesie przypadkowi grzybiarze. Kto i dlaczego zabił Anetę? A może był to nieszczęśliwy wypadek? Można się tylko domyślać tego, kto jest zabójcą, ponieważ nieudolnie prowadzone śledztwo nie znajduje winnego...

***

Po dziesięciu latach Klaudia wraca do rodzinnej miejscowości, czyli Brzózkowa, ponieważ umarła jej matka. Dziewczyna chce posprzątać rodzinny dom i przygotować go do sprzedaży. Jednak wszystko przypomina jej o tragedii sprzed dziesięciu lat, o której nie może zapomnieć aż do tej pory. Klaudia postanawia rozwiązać zagadkę śmierci Anety, aby raz na zawsze się od niej uwolnić i w spokoju wyjechać. Za wszelką cenę chce poznać prawdę, jednak nie każdemu się to podoba... Komuś bardzo na tym zależy, żeby dziewczyna jak najszybciej opuściła rodzinną miejscowość i nie dowiedziała się prawdy. Kto taki utrudnia jej prowadzone na własną rękę śledztwo? Czy mimo wszystko Klaudia pozna prawdę dotyczącą śmierci kuzynki?

"Cień Judasza" Anna Kusiak

Tak jak napisałam na wstępie akcja książki dzieje się w dwóch płaszczyznach czasowych. Prowadzona jest narracja trzecioosobowa. Rozdziały rozpoczynają się datami np. "24 lipca 2005, niedziela" lub "18 czerwca 2015, czwartek", czyli akcja dzieje się podczas upalnego lata. Więcej jest rozdziałów opisujących czasy współczesne, czyli 2015 rok. Nie umiem określić tego, czy rozdziały są długie, czy krótkie, ponieważ książkę tak szybko się czyta, że po przeczytaniu jednego rozdziału automatycznie rozpoczynałam kolejny (nie podglądałam, ile stron zostało mi do końca, tak jak to zazwyczaj robię przy niektórych nużących mnie książkach). Co do treści, to mogę powiedzieć, że jest to jeden z lepszych kryminałów, jakie przeczytałam w ostatnim czasie. Oprócz śledztwa w sprawie zabójstwa, opisana została zemsta i kara, która została wymierzona w inny sposób niż przez sąd... Książka wciąga już od pierwszych stron, podczas czytania czasami był dreszczyk, a niepewność i niespójność w niektórych sytuacjach sprawiała, że trudno mi się było od niej oderwać, dopóki wszystkie zdarzenia nie zostały logicznie wyjaśnione. Koniec książki był bardzo zaskakujący, długo nie mogłam się domyślić, kto stoi za zabójstwem Anety. Zaskoczyło mnie to, kto okazał się tytułowym Judaszem i jaka kara go za to spotkała. Bardzo się wkurzyłam na końcu, kiedy niektóre fakty dotyczące śmiertelnych ofiar, powychodziły na jaw, ponieważ Aneta nie była w tej książce jedyną ofiarą, było ich kilka...

"Cień Judasza" Anna Kusiak

"Cień Judasza" jest naprawdę świetnym i zaskakującym kryminałem, jaki przeczytałam w ostatnim czasie, który bardzo polecam miłośnikom tego gatunku literackiego, którzy jeszcze nie czytali tej książki. Gdyby nie brak czasu na czytanie, mogłabym ją przeczytać nawet w jeden dzień, ponieważ bardzo wciąga już od pierwszych stron. Jest to moja pierwsza przeczytana książka tej autorki i mam nadzieję, że nie ostatnia. Odbiegając od treści, lubię, kiedy akcja dzieje się w upalnych miesiącach tak jak w tej książce, ponieważ w te zimne dni, jakie są teraz, tęsknię za ciepłym i parnym latem.


"Księżniczka" Lucyna Olejniczak

Dzisiaj opowiem Wam o powieści obyczajowej, która jakiś czas temu wpadła w moje ręce, czyli "Księżniczce" Lucyny Olejniczak. Patrząc na tytuł, może się wydawać, że jest to przyjemna książka opowiadająca o dziewczynie mającej życie jak z bajki. Niestety autorka miała zupełnie coś innego na myśli nadając właśnie taki tytuł tej książce...


"Księżniczka" Lucyna Olejniczak


Lena jest dorosłą trzydziestoletnią kobietą, która pracuje w laboratorium. Ma męża lekarza i jest z nim szczęśliwa. Jednak jej dzieciństwo nie było takie kolorowe... Wychowała się w rodzinie, gdzie ojciec był szanowanym inżynierem, a matka idealną gospodynią domową. Niestety jej rodzina zachowywała tylko pozory idealnej rodziny, która tak naprawdę była patologiczne. Lena mała również siostrę i brata, jednak to ona była tytułową księżniczką tatusia. Teraz jako dorosła kobieta przyjeżdża do rodzinnego domu, gdzie zamierza przekazać rodzicom szokującą wiadomość i jednocześnie zmierzyć się z demonami przeszłości. Czy Lena wybaczy ojcu wszystkie krzywdy wyrządzone w dzieciństwie i odważy się rozpocząć nowe życie bez bolesnych wspomnień?

"Księżniczka" Lucyna Olejniczak

Akcja książki dzieje się w czasach PRL-u w Nowej Hucie. Występuje narracja pierwszoosobowa. która jest też dwutorowa. Narratorem jest Lena. Rozdziały mają swoje podrozdziały i zatytułowane są: "Lena" i "Lenka". Opisują one historię Leny jako dorosłej kobiety, odwiedzającej rodzinny dom, z którym nie ma miłych wspomnień oraz Leny jako dziesięcioletniego dziecka wspominającego swoje niezbyt udane dzieciństwo, w którym pełno było kłótni rodziców z wyzwiskami, ojciec nadużywał alkoholu i poniżał matkę. Jak widać, nie jest to łatwa książka, porusza wiele problemów takich jak alkoholizm, znęcanie psychiczne i fizyczne, a także pedofilia, o której wiedziały osoby z najbliższego otoczenia, jednak nikt temu nie zaradził, ponieważ pozory normalnej rodziny były ważniejsze od dobra dziecka. Książka ta nie należy do wesołych, występują w niej bardzo długie opisy, jednak ze względu na wciągającą fabułę czyta się szybko.


"Księżniczka" Lucyna Olejniczak

"Księżniczka" jest ciężką i szokującą książką poruszającą wiele istotnych problemów, które mogą się zdarzyć w wielu rodzinach. Książka ta nie trzyma w napięciu, ani nie ma w niej porywającej akcji, jednak czyta się ją z wielkim zainteresowaniem. Polecam tę książkę osobom o mocnych nerwach.

 


"Czy pamiętasz Anais?" Michel Bussi

Kolejna książka jednego z moich ulubionych autorów kryminałów została właśnie przeze mnie przeczytana. Mowa tu o "Czy pamiętasz Anais?" Michela Bussi. Czy również tak bardzo mnie zaciekawiła, jak inne książki tego autora? Aby się tego dowiedzieć, zapraszam do dalszego czytana.


"Czy pamiętasz Anais?" Michel Bussi

"Czy  pamiętasz Anaise" dzieli się na cztery części, w których opisane są różne opowiadania. Mają one przeróżne charaktery, są w nich wątki kryminalne, historyczne, sensacyjne, humorystyczne i obyczajowe. Zresztą zobaczcie sami: 

"Czy pamiętasz Anais?" Michel Bussi

Pierwsza część, czyli "Czy pamiętasz Anaise" rozgrywa się w ciągu trzynastu dni. Rozdziały są krótkie, więc szybko się czyta, narratorem jest Ariane, która pisze pamiętnik. Kobieta wraz ze swoją córką przyjeżdża do Vaules-les-Rose aby rozpocząć nowe życie. Jest w tej części dużo historii o Victor Hugo i Anaise, które była aktorką. Ariane bardzo ciekawi ta historia i dzięki mieszkańcom Vaules-les-Rose chce odkryć tajemnicę z nią związana. W międzyczasie kobieta ciągle ma wrażenie, że ktoś ją obserwuje. Kto taki wie o każdym ruchu Ariane? Jaki sekret skrywała Anaise?  Jak dla mnie było to ciekawe opowiadanie, jednak byłoby o wiele ciekawsze, gdyby wątki były bardziej rozwinięte, a zamiast opowiadania powstałaby książka.

Druga część, czyli "Normandzka szafa" opowiada o tajemniczej szafie. Narracja w tym opowiadaniu jest trzecioosobowa. Starsze małżeństwo z długim stażem wynajmuje domek  na weekend, gdzie gości ich pan Lefebvre. Cała wizyta wydaje im się dziwna, ponieważ ani razu nie widzieli się z jego żoną, z którą uzgadniali wszystkie formalności odnośnie swojego przyjazdu. W dodatku pan Lefebvre zachowuje się dziwnie, nie każe im dotykać, ani otwierać tajemniczej szafy, która jest cenną pamiątką rodzinną. Z czasem z tej szafy wydobywa coraz to bardziej wyczuwalny smród i nie tylko... Co takiego skrywa ten mebel? W opowiadaniu tym jest dużo czarnego humoru i tajemniczości. Jest to lekka historyjka nadająca się w sam raz na opowiadanie, bo czyta się bardzo szybko.

Trzecia część, czyli "Życie strychu". Opowiada o Gaby, czyli pisarzu kryminałów i jego rodzinie. Pewnego dnia na targu, na jednym stoisku, mężczyźnie rzucają się w oczy bardzo znajome rzeczy. Są tam zabawki i płyty jego dorosłych już dzieci. Gaby za wszelką cenę chce wiedzieć, jakim cudem znalazły się te rzeczy na targu, skoro zawsze były na strychu. Tym sposobem, aby się tego dowiedzieć, odwiedza syna, córkę i matkę. Co miało na celu zniknięcie tych rzeczy? W opowiadaniu tym występuje narracja pierwszoosobowa, narratorem jest Gaby. Pomysł na fabułę był bardzo ciekawy, jednak trochę mnie nużyło to opowiadanie, szybko się domyśliłam, co miało na celu pojawienie się rzeczy jego dzieci na targu i kto za tym wszystkim stał.

Czwarta część czyli "Ucieczka do raju" opowiada o dwóch przyjaciółkach, które wyjechały na plażę Ermitagr, aby świętować Nowy Rok. Nagle po nocy sylwestrowej jedna z nich, w ciężkim stanie psychicznym trafia do szpitala. Mniej więcej w tym samym czasie zostają na plaży odnalezione zwłoki młodego mężczyzny. Jaki związek mają ze sobą te dwa zdarzenia? W opowiadaniu tym występuje narracja trzecioosobowa. Akcja książki dzieje się kilka minut przed północą oraz kilka godzin po północy. Czyta się szybko, Koniec opowiadania bardzo zaskakuje... Opowiadanie nawet mnie zaciekawiło, jednak,, tak jak pierwszą część, wolałabym tę historię przeczytać w wersji normalnej książki, w której wszystkie te wątki są bardziej rozwinięte.

"Czy pamiętasz Anais?" Michel Bussi

Czytając "Czy pamiętasz Anais" myślałam na początku, że czytam wciągający, tajemniczy kryminał, ponieważ tak właśnie zapowiadała się pierwsza część. Tak bardzo lubię kryminały Michaela Bussi, że sięgam po jego książki w ciemno i tym właśnie sposobem trafiłam na te opowiadania... Trochę się zaskoczyłam, bo spodziewałam się wciągającego i zaskakującego kryminału, o którym długo nie zapomnę, tak jak było z innymi książkami tego autora. Te opowiadania nie były złe, może bardziej by mi się spodobały, gdyby były one innego autora, ponieważ po Bussim, tak jak napisałam wcześniej, spodziewałam się czegoś więcej. Są to opowiadania lekkie na jeden wieczór, które szybko się czyta, raczej na długo nie pozostaną w mojej pamięci. Polecam tę książkę wszystkim fanom przeróżnych opowiadań.


"Przestroga" Iga Fuerte

Przyszedł czas na recenzję  książki opartej na faktach, czyli "Przestroga" Igi Fuerte. Może być ona dla niektórych przestrogą i stąd jej tytuł. Kogo ona może ostrzec i przed czym? Aby się tego dowiedzieć, zapraszam do dalszego czytania.


"Przestroga" Iga Fuerte 

Iga jest trzydziestoczteroletnią, zadbaną i wykształconą kobietą. Z zawodu jest nauczycielką i bardzo lubi swoją pracę. Posiada również męża i trzyletnią córkę. Mogłoby się wydawać, że jej życie jest idealne, jednak niestety nie jest ona szczęśliwa. Z mężem nie układa jej się najlepiej, ponieważ wygasło między mini uczucie, ale nadal są ze sobą i tworzą pozory normalnej rodziny. Nagle w życiu Igi wydarza się nieprawdopodobna rzecz... Na jednej z imprez firmowych dochodzi do zbliżenia jej i jednego z kolegów z pracy, czyli z Artura. Następnie nawiązuje się między nimi romans, a później zakochują się w sobie. Artur, tak jak Iga, również posiada rodzinę. Czy ich uczucie jest aż tak silne, że zrezygnują ze swoich rodzin i stworzą wspólny związek? Czy nadal będą spotykać się potajemnie? Jakie konsekwencje będzie miał ich romans?

"Przestroga" Iga Fuerte 

W książce występuje narracja pierwszoosobowa, ponieważ autorka opisuje w niej swoją historię, tak jakby pisała pamiętnik. Nie ma dialogów, ale za to czyta się szybko. Każdy z rozdziałów ma swój tytuł, są one długie, ale ze względu na przyjemny styl pisania autorki, nie stanowiło to dla mnie problemu. Jedynie trudniej było mi się oderwać od tej książki, bo bardzo wciągała. Jest to książka pełna emocji, ponieważ Iga w krótkim czasie przeżywa bardzo dużo przeróżnych uczuć, takich jak miłość, która wiązała się bólem, rozczarowaniem i kłamstwem. Z jednej strony rozum podpowiada Idze zakończyć ten romans, jednak z drugiej kobieta ma ciągle nadzieję, że Artur odejdzie od żony. Niestety nie odchodzi do tego, ponieważ mężczyzna tłumaczy się dobrem dziecka, które jest dla niego najważniejsze. Romans trwa dziewięć miesięcy i być może dłużej, ponieważ zakończenie jest otwarte. Tak jak napisałam na początku, książka ta może być przestrogą dla kobiet, które tkwią w podobnych relacjach i są zaślepione miłością. Mimo tego, że książka jest bardzo wciągająca, często miałam wrażenie, że czytam ciągle o tym samym, ponieważ takie historie jak ta zataczają błędne koło i zazwyczaj nic się w nich nie zmienia. Najgorsze jest to, że trudno je przerwać, ponieważ wystarczy tylko jedno słowo drugiej osoby, a już zmienia się cały tok myślenia, a nadzieje na normalny związek powracają.

"Przestroga" Iga Fuerte 

"Przestroga" jest książką opisująca historię, która jest prawdziwa. Skłania ona do refleksji i ostrzega przed niektórymi relacjami, które, mimo pięknych chwil bywają też bolesne. Czytelnik sam musi zdecydować, czy warto wejść w taką relację. Myślę, że wiele osób po przeczytaniu tej książki będzie ostrożniejszych przed pakowaniem się w niektóre związki. 




"W imię dziecka" Ian McEwan

Dzisiaj opowiem Wam o książce, która porusza bardzo poważną kwestię, jaką jest decyzja o czyimś życiu, czyli "W imię dziecka" Iana MaEwana. Pierwszy raz miałam styczność z tym autorem, więc nie wiedziałam czego mam się spodziewać po tej książce. Wspomnę jeszcze, że pewnie jego twórczość dalej nie byłaby mi znana, gdybym nie dostała tej książki w prezencie imieninowym. Na szczęście moja wiedza już się trochę poszerzyła i tym sposobem mogę Wam teraz zrecenzować tę książkę, zatem zapraszam do czytania!


"W imię dziecka" Ian McEwan 

Specjalizująca się w prawie rodzinnym sędzia Wysokiego Trybunału Anglii i Walii Fiona Maye odnosi sukcesy zawodowe. Niestety w jej życiu osobistym nie układa się najlepiej, ponieważ jej małżeństwo przechodzi kryzys. W tym właśnie czasie Fiona zajmuje się bardzo trudną i ważną sprawą chorego na białaczkę siedemnastoletniego chłopaka, który przez ograniczenia religijne odmawia leczenia. W rękach Fiony jest teraz jego życie, ponieważ odmawiając leczenia, chłopak sam skazuje się na śmierć. Jakie orzeczenie w tej sprawie wyda sędzia Fiona Maye? Jakie konsekwencje będzie miała ta decyzja? 

"W imię dziecka" Ian McEwan 

W książce występuje narracja trzecioosobowa. Rozdziały są bardzo długie, liczą nawet 50 stron książki wydania kieszonkowego. Występuje dużo opisów. Dokładnie została opisana praca Fiony jako sędzi, na której spoczywa bardzo duża odpowiedzialność w wydawanych przez nią orzeczeniach. W tej książce głównym problemem była sprawa chłopaka, który z powodów religijnych odmawiał leczenia. W tej kwestii religia okazała się ponad wszystko, ponieważ z powodów wartości, jakie wpajano mu od dziecka, chciał umrzeć, zamiast poddać się leczeniu. Cała ta trudna sprawa przeplatała się kryzysem w małżeństwie Fiony, która w tych trudnych chwilach nie miała nawet wsparcia ze strony męża. Według mnie Fiona wydala słuszne słuszną decyzję w sprawie leczenia tego chłopaka, jednak niestety nikt nie mógł przewidzieć kolejnych zdarzeń związanych z tym orzeczeniem... Koniec książki daje do myślenia, od razu nasuwa się wiele innych scenariuszy książki, co by było gdyby Fina podjęła takie, a nie inne decyzje.

"W imię dziecka" Ian McEwan 

"W imię dziecka" jak dla mnie jest książką wartą przeczytania. Pomimo długich, czasami nużących mnie opisów potrafiła wciągnąć, a zakończenie miała takie, że w życiu bym na to wpadła, że się tak skończy. Ogólnie książka ta jest bardzo emocjonalna i skłania do refleksji. Polecam.


"Klub Pana G" Maya Frost

Dzisiaj opowiem Wam o pewnym romansie, zupełnie innym niż typowe romansidła... Mowa o książce "Klub Pana G" Mayi Frost. Już sama okładka wskazuje na to, że jest w tej książce dużo pokus. Jeśli jesteście ciekawi więcej na jej temat, to zapraszam do dalszego czytania.

"Klub Pana G" Maya Frost

Milena jest znudzoną, zaniedbaną żoną ginekologa i przy okazji macochą jego dzieci, które nieźle dają jej popalić... Z racji tego, że pracuje ona zdalnie, to zajmuje się też domem. Nie ma nawet czasu na własne życie towarzyskie. Nagle pewnego razu poznaje przystojnego, zabawnego Gabriela. Z czasem znajomość ta zaczyna się rozwijać coraz bardziej i bardziej... W końcu mężczyzna zabiera Milenę do tajemniczego klubu, w którym znajduje się wiele komnat. Aby do nich wejść, należy przekroczyć przeróżne seksualne granice. Pod wpływem tych wszystkich zdarzeń z szarej zaniedbanej myszki Milena staje się zbuntowaną i niezależną kobietą. Jak jeszcze zmieni się jej życie i do czego posunie?

"Klub Pana G" Maya Frost

W książce występuje narracja pierwszoosobowa. Rozdziały nie są jako tako oznaczone, różne wątki oddzielone są od siebie trzema kropeczkami. Książkę bardzo szybko się czyta, a to za sprawą przyjemnego stylu pisania autorki, w którym nie brak humoru i zabawnych dialogów. Pochłonęłam ją w jeden dzień, naprawdę trudno mi było się od niej oderwać. Książka ta bardzo rozbudza wyobraźnię, a niektórych może nawet zgorszyć, ponieważ opisanych jest w niej wiele odważnych scenek erotycznych, odważniejszych niż w "Pięćdziesięciu twarzach Graya". Jak dla mnie nie jest ona pustym erotycznym romansem, ponieważ ma bardzo ciekawą fabułę. Opisuje przemianę głównej bohaterki, która z uległej kury domowej niemającej własnego zdanie, stała się niezależną kobietą, która potrafi się buntować. Zostało opisane również jej małżeństwo, w którym razem z mężem zaczęli się od siebie oddalać i mieć przed sobą sekrety. W tej książce nie zabrakło również romantyzmu. Zakończenie było zaskakujące, Milena pokazała swój charakter... Po przeczytaniu mam trochę niedosyt, ale na szczęście doszły mnie słuchy, że będzie kolejna część, którą z pewnością przeczytam.

"Klub Pana G" Maya Frost

"Klub Pana G" jest jednym z lepszych romansów erotycznych, jakim w ostatnim czasie czytałam. Jest to bardzo odważna książka z ciekawą fabułą. Polecam ją kobietom (niekoniecznie mężatkom), które czują się znudzone i zaniedbane. Może również w  Waszym życiu pojawi się taki Gabriel, który odmieni Wasze życie?


"Zapłacisz mi za to" Teresa Driscoll

Przyszedł czas na recenzję nowości, która doczekała się swojej premiery dwa dni temu. Mowa tu o thrillerze Teresy Driscoll "Zapłacisz m...