Co takiego ma w sobie pewien dom w thrillerze „Brokatowy dom” Justyny Spandel? Może skrywa jakieś tajemnice lub po prostu jest bardzo ważny dla głównej bohaterki? Takie pytania chodziły mi po głowie, kiedy czytałam tę książkę. Jeśli jesteście jej ciekawi, to zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Brokatowy dom” Justyna Spandel |
W wypadku giną rodzice Milany oraz jej brat. Dziewczyna próbuje zacząć wszystko od nowa, dlatego odcina się od niszczących ją wspomnień. Odcina się również od pewnej tajemnicy, która nigdy nie powinna wyjść na jaw. Niestety jej bolesne wspomnienia wracają, kiedy otrzymuje propozycję sprzedaży jej rodzinnego domu... Co takiego pamiętają jego ściany? Dlaczego skrywane w nim tajemnice są tak bardzo niebezpieczne? Co naprawdę wydarzyło się w tym domu przed laty? Jedno jest pewne... Odkrycie tych wszystkich tajemnic niesie ze sobą takie ryzyko, że po raz drugi Milana w swoim życiu może stracić wszystko.
![]() |
| „Brokatowy dom” Justyna Spandel |
W książce narracja prowadzona jest w pierwszej osobie. Jej rozdziały są krótkie, ale kończą się w taki sposób, że kiedy kończy się jeden rozdział, nie da się nie zacząć kolejnego. Tak więc książkę tę szybko się czyta. Opisana w niej historia opowiedziana jest z perspektywy Milany, która jest dość specyficzną osobą. Z pozoru wydaje się zimna i oschła, jednak tak naprawdę nie jest złym człowiekiem. Jest bardzo tajemnicza i ma wiele do ukrycia tak jak inni bohaterowie tej książki. Tak więc podczas czytania nie zabrakło kłamstw i tajemnic, które nigdy nie powinny wyjść na jaw, także niebezpiecznych sytuacji. Sprawiało to, że tę książkę czytałam z dużym zainteresowaniem. Jej końcówka trzymała w napięciu aż do ostatniej strony i trochę mnie zaskoczyła. Cała ta historia zakończyła się w satysfakcjonujący dla mnie sposób.
![]() |
| „Brokatowy dom” Justyna Spandel |
„Brokatowy dom” jest książką, którą można pochłonąć na raz. Potrafi zainteresować swoimi sekretami skrywającymi przez tytułowy dom i nie tylko, bo główna bohaterka też miała wiele do ukrycia i nie mówiła wszystkim całej prawdy... Ogólnie mogę stwierdzić, że spotkanie z tym thrillerem uważam za udane, dostarczył mi on dużo wrażeń i ciekawie spędziłam z nim czas, dlatego bardzo Wam go polecam. Myślę, że i Wasze spotkanie z tą książką będzie udane.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz