Czy trafiły Wam się kiedyś książki o geniuszach, którzy dzięki swojej bogatej wiedzy, mogli osiągnąć wszystko to co, tylko chcieli? W powieści „Defekt” Tomasza Witkowskiego okazuje się, że wiedza to nie wszystko, a tytułowy „defekt” bardzo skomplikował życie głównego bohatera... Jeśli jesteście ciekawi więcej na temat tej książki, to zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Defekt” Tomasz Witkowski |
Michał jest tak zdolnym studentem chemii, że uznawany jest nawet za geniusza. Przez to, że nauka bardziej go fascynuje od ludzi, gubi się w relacjach, a jego funkcjonowanie w społeczeństwie bywa trudne. Kiedy zostawia go dziewczyna, nie jest pewien tego, czy ten problem tkwi w otoczeniu, czy może w nim samym. Aby to sprawdzić, trafia na terapię. Ma nadzieję, że szybko naprawi ten „defekt”, jednak okazuje się, że nie jest to takie łatwe i w związku z tym psychoterapia ciągnie się latami. Z czasem wydarzenia w życiu Michała zaczynają też wymykać się spod kontroli, a kobiety, które spotyka na swojej drodze, budzą w nim inne uczucia, a także stawiają przed nim inne pytania. Czy dzięki terapii Michał odnajdzie w końcu siebie? Jak skończy się dla niego desperacka walka o akceptację?
![]() |
| „Defekt” Tomasz Witkowski |
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Opisuje ona losy chłopaka, który odnajduje radość życia w nauce, pomijając relacje międzyludzkie. Nauka jest dla niego najważniejsza, jednak z czasem przechodzi on kryzys, przez co ląduje u różnych psychoterapeutów. Niby z początku jego życie wydaje się proste, a jego bardzo bogata wiedza budzi podziw wśród ludzi, jednak z czasem okazuje się, że jest on nieszczęśliwym człowiekiem, który nie umie się odnaleźć w życiu i ma problem z relacjami. Według mnie nie jest to łatwa ani wesoła książka. Na przykładzie głównego bohatera pokazuje to, jak ciężkie może być życie osób niedostosowanych do społeczeństwa i najgorsze jest to, że czasami nawet terapie nie są w stanie pomóc. Ogólnie stwierdzam, że historia opisana w tej książce, szczególnie jej końcówka, pozostawia mętlik w głowie i po jej przeczytaniu ciężko było mi zebrać myśli.
![]() |
| „Defekt” Tomasz Witkowski |
„Defekt” jest bardzo interesującą, choć według mnie trudną książką o odnajdywaniu siebie. Główny bohater jest bardzo skomplikowaną postacią, który nie rozumie sam siebie, a jego „defekt” utrudnia mu funkcjonowanie. Myślę, że jednych może zainteresować ta książka, drugich może zmęczyć. Ja byłam w tej pierwszej grupie, choć nie była to dla mnie łatwa historia, ale nie żałuję tego, że mogłam ją poznać.



OdpowiedzUsuńWciągająca i bardzo ważna recenzja, kochana. Poruszyłaś niezwykle trudny, ale cenny temat niedostosowania, samotności i tego, jak skomplikowana bywa droga przez psychoterapię, gdy szuka się akceptacji. Pięknie pokazałaś, że ta historia głęboko w Tobie zarezonowała i skłoniła do refleksji, a przecież właśnie po to sięgamy po takie wymagające lektury.