„Ostatni rozkaz serca” Nina Zawadzka

Czy wydarzenia historyczne mające miejsce w latach 30 XX wiecznej Hiszpanii są Wam znane? Nie będę ukrywać, że historia nie była nigdy moją mocną stroną, jednak trochę poszerzyłam swoją wiedzę na temat tych wydarzeń dzięki powieści obyczajowej z historią w tle „Ostatni rozkaz serca” Niny Zawadzkiej. Jeśli ciekawią Was moje wrażenia po przeczytaniu tej książki, to zapraszam na recenzję!


 „Ostatni rozkaz serca” Nina Zawadzka
Jest rok 1934. Nad Europą czuć w powietrzu globalną katastrofę. W tych czasach czworo młodych ludzi zostają boleśnie doświadczeni przez los. Kiedy w 1936 roku w Hiszpanii rozpoczyna się wojna domowa i panuje faszyzm, polska ambasada znajdująca się w Madrycie, staje się schronieniem dla bezbronnym. Dyplomaci walczą o życie cywili, jednak wystarczy jeden niewłaściwy krok, aby stracić wszystko. Jak błędy z przeszłości wpłyną na przyszłość bohaterów tej powieści? Co ich czeka w tych ciężkich czasach, w których giną przypadkowi ludzie?

 „Ostatni rozkaz serca” Nina Zawadzka
Książka ta rozpoczyna się prologiem, w którym panuje 1960 rok. Opisany jest w nim wstęp do tajemniczej historii, która zostaje wyjaśniona dopiero w epilogu, w którym wszystko staje się już zrozumiałe. Jednak  akcja głównie dzieje się w latach przedwojennych, do których cofamy się, aby dobrze poznać tę całą historię. Powieść ta jest tak złożona i dużo się w niej dzieje, że aż została podzielona na kilka części. Rozdziały napisane są z perspektywy trzech bohaterów: Nataszy, Zbyszka i Beniamina. Ich losy bardzo mnie zainteresowały, bo występowały w nich wątki miłosne, toksyczne relacje, a także chore ambicje. Wszystko to działo się na tle historycznym, a wydarzenia opisane w tej książce oparte były na faktach. Przykładem jest początek wojny domowej w Hiszpanii, a także życie Polaków, którzy przebywali wtedy na emigracji i którzy ze względu na panujące okoliczności ruszyli do walki. Tak więc nieciekawa sytuacja na świecie bardzo skomplikowała losy bohaterów tej książki, którzy nawet po wielu latach odczuwali jej skutki. Historia opisana w tej powieści była dla mnie nie tylko ciekawa, ale i też poruszająca. Zakończyła się według mnie dobrze, a epilog nawet trochę mnie zaskoczył. Najbardziej na końcu ucieszyło mnie to, że to jeszcze nie koniec spotkania z bohaterami tej książki, bo autorka zapowiedziała kolejny tom, który z pewnością przeczytam.

 „Ostatni rozkaz serca” Nina Zawadzka
„Ostatni rozkaz serca” jest poruszającą powieścią historyczną, której losy bohaterów potrafią mocno wciągnąć, w dodatku autorka bardzo ciekawie opisała ciężkie czasy, w których przyszło im żyć. Bardzo polecam Wam tę książkę, jeśli lubicie emocjonalne powieści z historią w tle. Ta powieść z pewnością pozostanie z Wami na długo i po jej przeczytaniu, myślę, że tak jak ja, nie będziecie się mogli doczekać kolejnej części.

 „Ostatni rozkaz serca” Nina Zawadzka




„Ostatni rozkaz serca” Nina Zawadzka

Czy wydarzenia historyczne mające miejsce w latach 30 XX wiecznej Hiszpanii są Wam znane? Nie będę ukrywać, że historia nie była nigdy moją ...