„Joga twarzy na 365 dni” Olga Szemley

Czy joga twarzy jest Wam znana? A może wykonujecie ją regularnie? Mnie ten temat bardzo interesuje już od długiego czasu, nawet mam za sobą sporo ćwiczeń i masaży związanych z jogą twarzy, bo filmików w Internecie jest na ten temat bardzo dużo. Jednak tym razem postanowiłam sięgnąć po książkę „Joga twarzy na 365 dni” Olgi Szemley, aby jeszcze bardziej podszkolić się w tym temacie. Zobaczmy zatem jakie informacje można w niej znaleźć!


Joga twarzy na 365 dni” Olga Szemley
Książka ta opisuje wszystko to, co związane z jogą twarzy, która pomogła wielu dojrzałym kobietom w zachowaniu młodego wyglądu na dłużej. Napisana jest przez pionierkę jogi twarzy w Polsce, która jest również założycielką marek Yogattractive i Yogatwarzy. W tej książce można znaleźć informacje na temat tego, jak zregenerować skórę, poprawić kontury twarzy, wygładzić rysy i zredukować oznaki zmęczenia i stresu. Autorka proponuje w niej sprawdzone ćwiczenia na wszystkie strefy twarzy, pomagające w takich problemach jak obrzęki pod oczami, lwia zmarszczka, poziome linie czoła lub bruzdy nosowo-wargowe. Ta książka opisuje również gotowe plany treningowe na każdy dzień roku, masaże liftingujące, limfatyczne, daje także konkretne wskazówki dotyczące stylu życia, suplementacji, a także świadomego doboru kosmetyków.

Joga twarzy na 365 dni” Olga Szemley
Książka ta dedykowana jest kobietom po czterdziestce, pięćdziesiątce i sześćdziesiątce, jednak mimo to, że jestem po trzydziestce, przeczytałam ją z wielkim zainteresowaniem. Pomyślałam, że im szybciej zacznę regularnie stosować się do wskazówek zawartych w tej książce, tym później (albo nawet wcale) będę musiała korzystać z drogich zabiegów medycyny estetycznej. Co prawda, już od dłuższego czasu staram się robić różne ćwiczenia twarzy i codziennie ją masować przy nakładaniu kremów, jednak ta książka fajnie pomaga w tym, aby wyrobić sobie rutynę i nawyk w tych działaniach, ponieważ, aby zobaczyć efekty czasami potrzeba dużo czasu. Książka ta dzieli się na cztery części: wiosna, lato, jesień, zima. W każdej z nich czytelnie i przejrzyście zostały opisane kosmetyki, jakie warto stosować w zależności od pór roku, jakich witamin zażywać i w jakich produktach się one znajdują. Spodobało mi się to, że autorka podała również przepisy na maseczki i peelingi z produktów, które można znaleźć w każdej lodówce. Fajnie też, że zostały zawarte w tej książce badania naukowe, które dowodzą, że joga twarzy naprawdę działa, a także ciekawostki historyczne dotyczące kobiecej urody i dbania o nią. W każdej z tej czterech części zostały zawarte oczywiście przydatne testy i ćwiczenia. W przerwach na czytanie zrobiłam je wszystkie (z wyjątkiem tych na lwią zmarszczkę, bo na szczęście jej nie mam). Na końcu tych ćwiczeń zostały dodane kody QR, po zeskanowaniu których wyskakuje filmik, na którym autorka książki pokazuje jak, robić dany masaż. Zrobiłam jeden masaż liftingujący i muszę powiedzieć, że jest on naprawdę przyjemny, zamierzam z czasem zrobić kolejne (nie chciałam od razu robić wszystkich, żeby nie przedobrzyć). Na tych filmikach można zobaczyć to, jakie te masaże są proste. Widać na nich też to, że autorka tej książki jest bardzo sympatyczną osobą, która dokładnie wyjaśnia, jak robić dany masaż. Tak więc, aby wyglądać dobrze, nie trzeba się jakoś zbytnio męczyć, jedynie poświęcić kilka minut dziennie na ćwiczenia lub masaż, stosować odpowiednią pielęgnację, zdrowo się odżywiać oraz zmienić swój tryb życia na lepszy.

Joga twarzy na 365 dni” Olga Szemley
„Joga twarzy na 365 dni” jest książką, która trafiła do mnie w odpowiednim momencie, bo z roku na rok, każdy z nas jest starszy, a już niebawem będą moje urodziny. Dzięki tej książce poszerzyłam swoją wiedzę na temat jogi twarzy, odpowiedniej pielęgnacji, a także nauczyłam się kolejnej, ciekawej i bardzo przydatnej techniki masażu twarzy. Z pewnością będę jeszcze do niej wracać i po jej przeczytaniu stwierdzam, że muszę kupić sobie jeżyki do masażu twarzy, które, jak się dowiedziałam, że tej książki, są bardzo przydatne. Tak więc, bardzo ją Wam polecam, jeśli chcecie, żeby Wasza skóra wyglądała lepiej, a twarz młodziej. Może akurat dzięki tej książce zaoszczędzicie pieniądze na drogie zabiegi kosmetyczne.

26 komentarzy:

  1. Myślę, że mogłabym się wiele ciekawego dowiedzieć z tego rodzaju publikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo ciekawych i przydatnych informacji zawiera ta książka 😊

      Usuń
  2. Bardzo mi się spodobała ta książka, naprawdę jest godna uwagi! Wolę na spokojnie poczytać i zobaczyć jak prawidłowo wykonać taki masaż niż robić coś "na oko", bo przecież chcemy sobie tym pomóc, a nie zaszkodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a szkoda też czasu na nieprawidłowy masaż, który nic nie da, dlatego bardzo polecam tę książkę 😊

      Usuń
  3. Very interesting review. I also found that books come to me at the right time. I think it is important to learn about things that can help us take care of ourselves better.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gracias por la reseña. Te mando un beso y te deseo un lindo fin de semana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna i bardzo wyczerpująca recenzja. Przekonałaś mnie tym podziałem na pory roku oraz kodami QR do filmików, bo precyzja w technice ma ogromne znaczenie w przypadku jogi twarzy. To świetna sprawa, że książka motywuje do wyrobienia stałego nawyku i traktuje temat tak holistycznie, łącząc anatomię z pielęgnacją i stylem życia. Zakup jeżyków to na pewno bardzo dobra decyzja, dają genialne efekty, więc daj koniecznie znać, jak się sprawdzają w Twojej codziennej rutynie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję😊 Warto przeczytać tę książkę i jestem bardzo ciekawa moich efektów po masażu jeżykami 😊

      Usuń
  6. Olga Szemley's approach of breaking the guide down into the four seasons makes so much sense, especially since our skin's needs change so drastically between the dry winter air and the summer heat. Having those QR codes leading right to video tutorials is such a massive bonus too; it takes all the guesswork out of figuring out if you are holding your hands the right way.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Exactly. The idea of dividing it by season is really great, and the inclusion of QR codes is very helpful.

      Usuń
  7. Też bym się chętnie zapoznała z treścią, bo joga u mnie to tylko na macie, a i tak tylko te łatwiejsze figury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie joga znana jest tylko na twarzy, a tę książkę bardzo polecam 😊

      Usuń
  8. Przyznam Ci się Martyno, że nigdy nie słyszałam o jodze twarzy. Z zainteresowaniem przeczytałabym książkę, żeby zapoznać się z tematem.
    Marynka, życzę Ci miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest to bardzo ciekawy temat 😊 dziękuję i też życzę miłej niedzieli 😊

      Usuń
  9. Nie jest mi znana i raczej książka też nie leży w moim kręgu zaintyeresowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli zawiera praktyczne ćwiczenia i wskazówki do codziennego stosowania, może być świetnym wsparciem dla osób, które chcą zadbać o siebie w naturalny sposób.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też jestem osobą po trzydziestce. Książkę chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

„Kot pierwszego kontaktu” Shō Ishida

Znacie azjatycką serię „Zaleca się kota” Shō Ishida? Kto już dłuższy czas obserwuje mój blog, ten zapewne wie, że przeczytanie kolejnej częś...