O jakim ślubie zawsze marzyliście (jeśli w ogóle macie lub kiedykolwiek mieliście takie marzenia)? Skromnym, w gronie tylko najbliższych osób, czy może hucznym, z dużą ilością gości, kończący się wielką imprezą? W książce, będącej komedią romantyczną „Wyjdź za mnie, kochanie” Krystyny Mirek trwają przygotowania do wielkiego ślubu, o którym goście z pewnością długo nie zapomną. Jednak czy taki ślub jest spełnieniem marzeń przyszłej panny młodej? Jeśli jesteście ciekawi więcej na temat tej książki, to zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Wyjdź za mnie, kochanie” Krystyna Mirek |
W domu państwa Darskich trwają wielkie przygotowania do ślubu marzeń. Wszystkim zajmuje się Apolonia Darska, która robi wszystko, aby ślub i wesele jej jedynej wnuczki Mariki było idealne. Wybiera jej suknię, welon, dekoracje i orkiestrę. Wszystkie jest z najwyższej półki. Jednak, czy ktoś w ogóle docenia jej starania? Apolonia zaczyna w to wątpić, ponieważ nie wie tego, że podsłuchujący ją doświadczony złodziej, który zamierza napaść na jej dom, w czasie wesela, bardzo ją docenia i podziwia. Z kolei przyszła teściowa Mariki czuje niepokój związany z tym ślubem. Nie zamierza dopuścić do tego, aby coś poszło nie tak. Czy mimo tego, że pilnuje przyszłą parę młodą jak może, wszystko skończy się tak, jak powinno? Co takiego wydarzy się, kiedy niespodziewanie pojawia się miłość?
![]() |
| „Wyjdź za mnie, kochanie” Krystyna Mirek |
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Historię tę czyta się szybko i przyjemnie. Jest to lekka, pełna humoru opowieść, która mimo to, że opisuje oklepany temat uciekającej panny młodej, jest napisana tak ciekawie, że przeczytałam ją z wielką przyjemnością. Barwną postacią w książce była Apolonia, która próbowała spełnić marzenie swojej wnuczki, jednak tak naprawdę spełniała swoje. Interesującą postacią była też babcia Izydora serwująca swoje „dietetyczne” dania i żyjąca w przekonaniu, że jej syn zajmuje się uczciwą pracą. Czasami naprawdę można było się pośmiać, czytając wątki z jej udziałem. Przyjemnie czytało mi się też wątki miłosne, które, choć były trochę przewidywalne, dodały tej historii trochę romantyczności. Tak, więc historia ta mówi o tym, że każdy ma inne oczekiwania co do swojego ślubu, jednak niestety, tak jak w tej książce, niewiele ma w tym temacie do gadania. Na szczęście, jak przystało na ten gatunek literacki, wszystko zakończyło się dobrze, a zakończenie było pełne wrażeń i zaskakujących zdarzeń. Po przeczytaniu tej książki mogę powiedzieć, mam za sobą kolejną, już nawet nie pamiętam którą, udaną przygodę z twórczością Krystyny Mirek i czekam na kolejne ciekawe powieści tej autorki.
![]() |
| „Wyjdź za mnie, kochanie” Krystyna Mirek |
„Wyjdź za mnie kochanie” jest ciekawą książkę w ślubnym klimacie, pełną wrażeń, przy której można się pośmiać. Miło spędziłam czas z tą powieścią i jeśli tak jak ja, lubicie obyczajówki z wątkiem romantycznym, pełne humoru, to gwarantuję, że historia ta przypadnie Wam do gustu. Myślę, że wielbiciele komedii romantycznych będą nią zachwyceni!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz