Lubicie wielopokoleniowe historie o kobietach, które doświadczyły tragicznej miłości i o ich sekretach, które po wielu latach dają o sobie znać? Taką właśnie powieścią jest „Taniec w deszczu” norweskiej autorki Trude Teige, która jest początkiem sagi „Rodzinne tajemnice”. Ja takie historie wręcz uwielbiam, dlatego postanowiłam poznać historię trzech kobiet, która opisana jest w pierwszym tomie tej serii. Tak więc, jeśli jesteście jej ciekawi, to zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Taniec w deszczu” Trude Teige |
Juni przypływa na wielką wyspę w Norwegii, na której znajduje się dom jej zmarłych dziadków. Kiedy go sprząta, znajduje starą fotografię, na której jest jej babcia Tekla razem z tajemniczym mężczyzną w nazistowskim mundurze. Bardzo ciekawi Juni to, kim był ten mężczyzna, jednak nie ma już kogo o niego zapytać, dlatego postanawia odkryć jego tożsamość sama. Jej poszukiwania prowadzą do Berlina, a następnie do Demmina, czyli do miasteczka znajdującego się w dawnych Niemczech wschodnich, w którym w 1945 roku wydarzyła się wielka tragedia... Kim był człowiek ze starej fotografii, którą znalazła Juni? Czy historia jej babci to tylko opowieść o zakazanej miłości, czy jednak coś więcej? Jaki ślad na losach jej rodziny pozostawiły tamte wydarzenia? Czy prawda, której szuka, odmieni także ją samą?
![]() |
| „Taniec w deszczu” Trude Teige |
Akcja w książce dzieje w dwutorowo. Występują w niej czasy współczesne opisujące losy Juni starającej się odkryć przeszłość swojej babci, która wpłynęła na losy jej matki, a także jej samej. Druga płaszczyzna czasowa opisuje losy Tekli, czyli babci Juni. W tej płaszczyźnie akcja toczy się w czasach wojennych, kiedy Tekla była młodą dziewczyną. Niestety, ze względu na panujące czasy nie miała lekkiego życia, w dodatku jej zakazane uczucie pokomplikowało wszystko. Bardziej ciekawiła mnie ta druga płaszczyzna czasowa, bo w niej zostały odkryte wszystkie mroczne tajemnice i wydarzenia, które wpłynęły na dalsze pokolenia. W dodatku miała ona ciekawe historyczne tło i wydarzenia zainspirowane autentycznymi wydarzeniami mającymi miejsce w Niemczech i Norwegii. Według mnie była to bardzo ciekawa książka, którą szybko się czyta. Zakończyła się według mnie dobrze i czekam na kolejne tomy.
![]() |
| „Taniec w deszczu” Trude Teige |
„Taniec w deszczu” jest początkiem ciekawego cyklu o trzech kobietach, które nie miały lekkiego życia. Wszystko to, przez panującą wojnę, która nie tylko wywróciła życie wielu osób do góry nogami, ale i jej skutki były odczuwalnej nawet po wielu latach. Dla mnie była to bardzo ciekawa i wartościowa historia, którą warto poznać, bo nie tylko ma ciekawą fabułę, ale i tego typu wydarzenia, jak w tej książce wydarzyły się naprawdę. Tak więc bardzo polecam Wam tę historię, myślę, że miłośnicy powieści z wątkiem miłosnym z historią w tle będą nią zachwyceni!




Brzmi jak niezwykle poruszająca i wartościowa lektura. Lubię dwutorową fabułę i powracające sekrety z przeszłości, więc z chęcią zapisuję ten tytuł na listę do przeczytania.
OdpowiedzUsuńMyślę, że Ci się spodoba ta książka, polecam 😊
UsuńŚwietną książka! Martynka pisałam to już wcześniej, przy innych Twoich recenzjach, ale powtórzę: uwielbiam takie historie z tajemnicą. Już jestem ciekawa, co książka kryje?
OdpowiedzUsuńMartynko, pozdrawiam Ciebie i życzę miłej soboty i niedzieli!
Też uwielbiam takie historie z tajemnicą i z przeszłości i żadnej tego typu książce nie umiem odmówić, a tę historię bardzo polecam 😊 pozdrawiam
UsuńLubię kryminały, w których zagadka nie sprowadza się tylko do znalezienia sprawcy, ale odkrywanie kolejnych faktów zmusza bohaterów do zmierzenia się z tym, co wcześniej zostało przemilczane. Tutaj szczególnie interesuje mnie właśnie rodzinny wymiar tej historii — wygląda na to, że tajemnice sprzed lat mają wpływ nie tylko na samo śledztwo, ale też na relacje między bohaterami.
OdpowiedzUsuńTeż lubię takie kryminały, tylko tutaj mowa jest o powieści z historią w tle.
UsuńCzuję, że ta historia mogłaby mi się spodobać. Lubię takie wątki miłosne.
OdpowiedzUsuńTeż tak czuję i tę historię bardzo polecam 😊
UsuńMartyna, I like reading such stories!
OdpowiedzUsuńThat's type of stories are very interesting 😊
UsuńPoszukam tej książki w bibliotece :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki żeby była dostępna 😊
UsuńBrzmi ciekawie.
OdpowiedzUsuńPolecam 😊
Usuńtytuł jak i okładka już zachęca do lektury książki, bardzo chętnie przeczytam:)
OdpowiedzUsuńPolecam, myślę że Ci się spodoba 😊
UsuńI znów namówiłaś! Kiedy ja na to wszystko znajdę czas :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, mam nadzieję, że ten czas się w końcu znajdzie 😀
UsuńGracias por la reseña. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńThanks for your visit 😊
UsuńŁadna okładka i historia te brzmi ciekawie :)
OdpowiedzUsuńWnętrze też ładne 😊
UsuńNorwegia mnie tutaj dodatkowo zachęca :)
OdpowiedzUsuńCiekawie jest opisane w tej książce 😊
Usuń