„Uwikłana” Katarzyna Wolwowicz

Lubicie tureckie seriale? A co powiecie na kryminał, którego akcja rozgrywa się w Turcji? Ja na takie kryminały zawsze jestem chętna, a jeszcze jak są napisane przez jedną z moich ulubionych autorek serii kryminalnych, to już w ogóle! Dlatego postanowiłam przeczytać czwarty tom serii z Komisarzem Tymonem Hanterem, czyli „Uwikłaną” Katarzyny Wolwowicz, gdzie akcja właśnie toczy się w Turcji. Przyjrzyjmy się bliżej tej książce!



„Uwikłana” Katarzyna Wolwowicz
Tymon i Joanna wyruszają w rejs wycieczkowcem, podczas którego będą zwiedzać różne kraje. Są podekscytowani długo wyczekiwanym urlopem i w trakcie podróży poznają Lygię i Adama, którzy są mieszkającym obok zwyczajnym małżeństwem. Nagle, po zwiedzaniu Stambułu Lygia zaczyna źle się czuć. Jej stan coraz bardziej pogarsza się, przez co ląduje w szpitalu. Lekarze podejrzewają otrucie. Co tak naprawdę zaszkodziło Lygii? Czy jej mąż, który cierpi z powodu choroby żony, miał coś z tym wspólnego? Joanna mu nie ufa i w związku z tym razem z Tymonem, postanawia zająć się tą sprawą. Prowadzą śledztwo, podczas którego zaczynają wychodzić na jaw długo skrywane sekrety, które doprowadziły do tragedii... Jakie tajemnice z przeszłości skrywała Lygia? Jak wpłynęły one na jej decyzje?

„Uwikłana” Katarzyna Wolwowicz
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, czasami podczas czytania cofamy się wiele lat wstecz po to, aby poznać wcześniejsze życie Lygii oraz jej tajemnicę z przeszłości, która w tej całej historii miała ogromny wpływ na teraźniejszość. Ta cała kryminalna historia była dla mnie bardzo ciekawa, a za sprawą drugoplanowych bohaterów, którzy należeli do bogatej tureckiej rodziny, czuć było klimat tureckich seriali, które ostatnimi czasy są popularne. Podobało mi się to w tej książce i według mnie pasowało do całej tej historii. Turecki klimat dodawał tu tajemniczości i sprawiał, że czułam się też tak, jakbym czytała dobry wakacyjny kryminał. Kiedy stopniowo wszystkie tajemnice i niejasne sytuacje zaczęły się wyjaśniać, trudno było mi oderwać od tej książki. Przeczytałam ją bardzo szybko, autorka jak zawsze potrafiła mnie zainteresować ciekawą i oryginalną historią, a także zaskoczyć, kiedy jej finał był bliski.

„Uwikłana” Katarzyna Wolwowicz
„Uwikłana” jest kolejną ciekawą częścią serii kryminalnej o komisarzu Tymonie Hanterze, którą szybko pochłonęłam. Według mnie ta część będzie idealna na wakacje lub urlop w ciepłych krajach. Bardzo polecam Wam tę książkę jeśli lubicie ciekawe, trochę szokujące historie kryminalne, które wydają się trudne do rozwiązania, ale czyta się je lekko, przyjemnie i ogólnie można z nimi bardzo fajnie spędzić czas.

28 komentarzy:

  1. Dobrze, że finał zaskakuje, bo takie zakończenie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kryminał z akcją w Turcji i do tego na wycieczkowcu brzmi jak idealna lektura na nadchodzące lato. Bardzo zachęcająca recenzja, chętnie dopiszę ten tytuł do swojej listy książek na urlop.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a tę książkę bardzo polecam 😊

      Usuń
  3. I don't like Turkish TV series at all. I haven't read books by Turkish writers. If they're like the TV series, I don't want to read them.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I see. This book is written by a Polish writer and is very interesting.😊

      Usuń
  4. Od czasu do czasu lubię sięgnąć po kryminał. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi naprawdę ciekawie, będę miała komu tą książkę polecić ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zanosi się na fajną książkę, ciekawą historię i to w zagranicznej scenerii. Nie wiem, czy dobrze sobie też wyobrażam, ale oczami wyobraźni widzę bezchmurne niebieściutkie niebo, cieplutko, piękne słoneczko i mnóstwo kolorów. I Martyka, pisałam o już nie raz, ale powtórzę: lubię historie z tajemnicami w przeszłości :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie podczas czytania tej całej kryminalnej historii czuć taki klimat pięknej ciepłej Turcji z niebieściutkim niebem. Takie historie są najlepsze 😊 pozdrawiam

      Usuń
  7. A można czytać każdą historię samodzielnie? Czy jednak lepiej lecieć od I tomu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można każdą osobno, zapomniałam o tym wspomnieć w recenzji 😅

      Usuń
  8. Czuć napięcie i ten mroczny klimat, który najbardziej lubię w kryminałach. „Uwikłana” zdecydowanie brzmi jak książka, od której trudno się oderwać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię książki tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie zapoznam się z pierwszym tomem tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałem tej pozycji wcześniej <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Thank you for sharing. Your cat 🐈 😻 is beautiful. I love ❤️ cats. Warm greetings from Montreal, Canada.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kryminał z tajemnicą z przeszlości - takie kryminały/thrillery są najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń

„Koniec samotności” Dr Ruth K. Westheimer

Lubicie poradniki, które motywują do działania? Ja lubię, bardziej od takich, które tylko pomagają w zrozumieniu problemu. Takim właśnie mot...