Lubicie czekoladę? Ja uwielbiam i mogłabym ją jeść i jeść. Wiadomo, że co za dużo czekolady, to niezdrowo, dlatego ostatnio, zamiast ją jeść, postanowiłam przeczytać reportaż podróżniczy opowiadający o niej. Tak więc dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki „Dzikie kakao”, której autorem jest Rowan Jacobson.
![]() |
| „Dzikie kakao. Wyprawa do źródeł czekolady” Rowan Jacobsen |
Rowan Jacobson odbywa długą podróż do amazońskiej dżungli, niedostępnych rejonów Boliwii, Brazylii, a także do dawnych twierdz Majów w Belize, Gwatemali i Meksyku. Po drodze spotyka ludzi, którzy walczą z korporacjami Big Chocolate, rolników, którzy ratują szlachetne odmiany kakao, wytwórców czekolady oraz przywódców, którzy bronią swoich tradycji. W ten sposób poznajemy alternatywny model upraw chroniący bioróżnorodność i niezależność lokalnych gospodarek.
![]() |
| „Dzikie kakao. Wyprawa do źródeł czekolady” Rowan Jacobsen |
Oprócz tego, z tej książki można dowiedzieć się takiej ciekawej rzeczy, że dzikie kakao, które ma głęboki i wyrazisty smak, było uważane za pokarm Bogów przez starożytnych Majów i Azteków. Ciekawe dla mnie było też to, że wytwarzana z kakao czekolada towarzyszyła narodzinom, ślubom, potrzebom. Jej przygotowanie było formą praktyki duchowej. Dzisiaj ziarno kakaowca jest cennym surowcem na światowych giełdach towarowych. Z kolei związany z nim przemysł przyczynia się do niszczenia lasów deszczowych i wyzysku masy robotników.
![]() |
| „Dzikie kakao. Wyprawa do źródeł czekolady” Rowan Jacobsen |
Uważam, że „Dzikie kakao” jest bardzo ciekawą książką, która w interesujący sposób przedstawia historię kakao i związaną z nim ekologię lub kulinaria. Ma ona małą objętość, ale mimo to można w tej książce znaleźć wszystkie informacje o czekoladzie. Występuje w niej wiele szczegółowych opisów zawartych w krótkich rozdziałach, które czyta się jak zwykłą książkę przygodową pełną egzotycznych podróży na przestrzeni wielu lat. Tak więc polecam ten reportaż miłośnikom historii każdej dziedziny, reportaży podróżniczych i oczywiście czekolady!



Bardzo ciekawa recenzja. To niesamowite, jak produkt, który traktujemy jako zwykłą przekąskę, ma tak głębokie korzenie duchowe i historyczne. Dobrze wiedzieć, że ta książka porusza też trudne tematy, jak ekologia i walka z korporacjami. Chętnie po nią sięgnę w wolnej chwili.
OdpowiedzUsuń