„Miłość utkana wspomnieniami” Basia Łaszkow

Wolicie książki, w których wielka miłość głównych bohaterów kończy się tym, że ostatecznie żyją oni długo i szczęśliwie, czy może wolicie takie historie, w których przeciwności losu uniemożliwiają szczęśliwe zakończenie? Jeśli wolicie tę drugą opcję, to z pewnością zainteresują Was książka „Miłość utkana wspomnieniami” Basi Łaszkow, na której recenzję dzisiaj Was zapraszam.



„Miłość utkana wspomnieniami” Basia Łaszkow
Podczas porannego joggingu Anthony spotyka niespodziewanie swoją dawną miłość Pamelę, która przed pięcioma laty wyjechała bez pożegnania. Jej zniknięcie doprowadziło do tego, że świat Anthonego nagle się rozpadł. Przez pięć lat próbował go odbudować, jednak kiedy teraz poznaje powód, dla którego jego ukochana zniknęła, jego świat rozpada się znowu. Dlaczego Pamela postanowiła zniknąć? Jak potoczy się jej i Anthonego życie po pięciu latach ciszy?

„Miłość utkana wspomnieniami” Basia Łaszkow
W książce narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, jest ona napisana z punktu widzenia Anthonego. Książkę tę czyta się szybko, można ją nawet pochłonąć w jeden dzień. Jest to historia o wybaczaniu, pokorze, miłości oraz o dorastaniu. W trakcie czytania czasami cofamy się do przeszłości, czyli do lat dziewięćdziesiątych, które opisywały dzieciństwo i okres dorastania głównych bohaterów. Tak więc akcja tej książki dzieje się w bardzo odległych czasach, nawet czasy teraźniejsze miały miejsce ponad dwadzieścia lat temu. Ogólnie była to dla mnie smutna historia, która przez większość książki opisywała ciężki stan Pameli. Według mnie postąpiła ona niedojrzale i bardzo skrzywdziła Anthonego znikając na pięć lat. Uważam, że powód zniknięcia wcale jej nie usprawiedliwia, i na miejscu Anthonego nie chciałabym mieć z nią już nic wspólnego, no ale w tej książce miłość okazała się silniejsza od czegokolwiek. Historia ta opisuje wielkie uczucie dwóch osób, dla których okoliczności nie mają znaczenia i mimo wszystko postanawiają oni być razem do końca swoich dni.

„Miłość utkana wspomnieniami” Basia Łaszkow
„Miłość utkana wspomnieniami” jest piękną, choć smutną historią o miłości, którą szybko pochłonęłam. Opisuje ona życie dwóch osób, które darzą się wielkim uczuciem i próbują być szczęśliwi mimo wszystko, choć wcale nie jest to łatwe. Tak więc bardzo polecam Wam tę książkę, jeśli lubicie smutne historie o miłości.

„Miłość utkana wspomnieniami” Basia Łaszkow



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

„Miłość utkana wspomnieniami” Basia Łaszkow

Wolicie książki, w których wielka miłość głównych bohaterów kończy się tym, że ostatecznie żyją oni długo i szczęśliwie, czy może wolicie ta...