„Gen zła” Katarzyna Wolwowicz

Macie swoją ulubioną serię kryminalną? Po przeczytaniu któregoś już z kolei tomu serii kryminalnej o komisarz Oldze Balickiej Katarzyny Wolwowicz, mogę powiedzieć, że właśnie ta seria należy do jednych z moich ulubionych. Z jaką sprawą tym razem w książce „Gen zła” będzie musiała się zmierzyć Olga Balicka wraz ze swoimi kolegami z pracy? Jeśli Was to ciekawi, to zapraszam na recenzję!



 „Gen zła” Katarzyna Wolwowicz 
Kiedy Olga budzi się w ciemnym i obcym pomieszczeniu, odkrywa, że jej ręce i nogi są związane, a usta zaklejone taśmą. Na szczęście udaje jej się stamtąd uciec. Okazuje się, że w ogrodzie domu, w którym przebywała Olga, zostały zakopane ciała dwóch kobiet. Podejrzanym zostaje znany z poprzedniej części Mestwin Pomorski. Czy naprawdę dopuścił się tych zbrodni i jednocześnie pobij i uwięził Olgę? To jeszcze nie wszystko... Niedługo po tych zdarzeniach zostaje znaleziona zamordowana mieszkanka domu seniora, której usta również są zaklejone taśmą. Czy jej zabójstwo ma coś wspólnego z porwaniem Olgi lub tymi dwoma kobietami, których ciała znaleziono w ogrodzie?

Wiele lat temu dwunastoletni Tobiasz trafił do domu dziecka, ponieważ jego ojciec odebrał życie jego mamie. Niestety w domu dziecka doświadcza przemocy. Jak wpłynie jego przeszłość na dalsze życie jego oraz jego bliskich?

 „Gen zła” Katarzyna Wolwowicz 
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Tak jak poprzednie części tej serii, szybko się ją czyta, bo jej rozdziały potrafią zaciekawić, szczególnie te, które opisują dawne życie Tobiasza oraz jego bliskich. Książka ta dokładnie opisuje sytuację, w której dzieciństwo pełne przemocy i tragedii ma wpływ na dorosłe życie i w negatywny sposób kształtuje charakter osób z tak ciężką przeszłością. Po przeczytaniu tej książki może też się wydawać, że zło dziedziczy się w genach, jednak według mnie nikt nie rodzi się zły. To właśnie zło doprowadziło do skomplikowanego śledztwa w tym kryminale pełnym ofiar i z początku niejasnych sytuacji. Podczas czytania występuje też nawiązanie do poprzedniej części, w której dużą rolę odegrał Mestwin Pomorski, a także zaginięcie Marii Łagowskiej, której wątek pozostał dla mnie niejasny, jednak w tej części nie był on przewodni. Oczywiście zakończenie tej całej historii jest otwarte i według mnie jest wstępem do kolejnej ciekawej do rozwiązania zagadki kryminalnej.

 „Gen zła” Katarzyna Wolwowicz 
„Gen zła” jest ciekawym kryminałem opisującym skomplikowane śledztwo należącym do mojej ulubionej serii kryminalnej. Znajomość poprzednich tomów nie jest konieczne, bo w każdej części opisywane jest inne śledztwo, jednak ze względu na nawiązania do poprzednich tomów, myślę, że warto najpierw poznać poprzednie części. W każdym bądź razie, niezależnie od tego, czy znacie poprzednie tomy, czy nie, bardzo polecam Wam historię opisaną w tej książce i gwarantuję, że nie tylko mocno Was ona zainteresuje, ale i jej zakończenie sprawi, że z pewnością sięgnięcie po kolejną część!

24 komentarze:

  1. Dobrze, że nie trzeba znać poprzednich części serii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę chciała poznać tę historię od pierwszej części.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, ja zaczęłam ją poznawać od jakiejś piątej części 😊

      Usuń
  3. Cześć :)
    Ja nie mam ulubionych serii kryminalnych, czasem po prostu lubię przeczytać jakąś książkę w tym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś moja ulubiona seria to była z Hubertem od Bondy, Lipowo Puzyńskiej a teraz to chyba tylko Lew M.M.Perr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam jedną część serii o Lwie M.M. Perr i bardzo mi się podobała 😊

      Usuń
  5. Gracias por la reseña . Te mando un beso

    OdpowiedzUsuń
  6. When children witness violence, such as murder, they often become maniacs.

    OdpowiedzUsuń
  7. Great to find a book in the series where you don't have to have read the others. thanks for the review!

    OdpowiedzUsuń
  8. Looks like a must read for those who need a mystery and thriller these cold and cozy days.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Exactly, this reading will be perfect for your days. 😊

      Usuń
  9. So wonderful to see your review. Love the photos of your cat, as well. Happy Friday!

    OdpowiedzUsuń
  10. Boa noite Martyna, também não tenho uma série literária e policial favorita. Grande abraço do Brasil. Bom final de semana.

    OdpowiedzUsuń
  11. To czy gen przestępcy jest dziedziczony to jedno z głównych zagadnień kryminologii. Po książkę chętnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają co robić kryminolodzy w takich sytuacjach. Bardzo polecam tę książkę i całą serię 😊

      Usuń
  12. Ostatnio często widzę reklamy tej ksiązki w internecie :)

    OdpowiedzUsuń

„Sekretna miłość” Krystyna Mirek

Lubicie w książkach wątki, o mezaliansie? Ja uwielbiam i jeśli Wy też, to dzisiaj mam dla Was recenzję powieści, w której występują takie wą...