„Numer 1” Agnieszka Peszek

Znacie książki z cyklu „Ona” Agnieszki Peszek? Ja właśnie poznałam czwarty tom tej serii, czyli „Numer 1”. Nie czytałam poprzednich tomów, ale na szczęście każdą część można czytać osobno. Zobaczmy zatem, jaką historię skrywa ten thriller i jakie wywarł na mnie wrażenie!



„Numer 1” Agnieszka Peszek
W warszawskim apartamencie zostaje znaleziona martwa młoda influencerka, której ciało jest okaleczone. Niestety to dopiero pierwsza zbrodnia, która wstrząsa miastem... Czy starszy aspirant Bartosz Bogucki i komisarz Kacper Ziętarski zmierzą się ze sprawcą tych zbrodni? Okazuje się, że muszą również zmierzyć się z własnymi demonami.

W międzyczasie pewna tajemnicza „Ona” próbuje ukryć własną tajemnicę. Oprócz tego musi pozbyć się ciała i zatrzeć każdy ślad. Musi też ukryć prawdę, po to, aby nikt nie dowiedział się tego, że jest ona częścią koszmaru. Walczy z czasem, policją oraz samą sobą. Kim jest tak naprawdę ta kobieta? Czy uda jej się ochronić swój sekret? W tym wszystkim nie wiadomo nawet, czy jest ona katem, czy ofiarą...

„Numer 1” Agnieszka Peszek
W książce tej występują krótkie rozdziały, co sprawia, że szybko się ją czyta. Twórczość autorki tego thrillera zdążyłam już poznać dzięki książce „Narośl”, która opisywała mega ciekawą i pełną wrażeń historię. Dlatego też, zanim sięgnęłam po „Numer 1”, byłam pewna, że ten thriller też taki będzie. Z początku był on dla mnie pełen niejasnych sytuacji z udziałem wielu ofiar. Wolno toczyła się w nim akcja, czasami wzbudzało to moją niecierpliwość, a czasami ciekawość. Rozdziały zatytułowane „Ona”, które opisywały w pierwszej osobie wątki tajemniczej bohaterki, były dla mnie bardzo ciekawe, choć były krótkie i pełne tajemnic. Ogólnie historia opisana w tej książce nie była dla mnie zła, ciekawie spędziłam z nią czas, jednak niestety nie przebiła ona wspomnianej przeze mnie wcześniej książki „Narośl”. Tak więc polecam Wam ten thriller, jeśli lubicie pełne tajemnic historie, w których wolno toczy się akcja.

„Numer 1” Agnieszka Peszek
„Numer 1” jest według mnie ciekawym tajemniczym thrillerem, który dostarcza wielu wrażeń. Nie należy on do tych książek, które pochłania się na raz, jednym może się to spodobać, drugim nie. Może, gdybym poznała poprzednie tomy tej serii, to może bardziej wkręciłabym się w tę historię, jednak, mimo że była ona dla mnie ciekawa, to nie będę o niej pamiętać zbyt długo.

„Numer 1” Agnieszka Peszek

28 komentarzy:

  1. Cześć Martyno, nie znam tej autorki :( Książka, która nam przedstawiłaś zapowiada się na interesującą.
    Martynka, życzę Ci miłego, fajnego nowego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero poznałam jej drugą książkę 😊 dziękuję 😊

      Usuń
  2. To świetna seria, a tytułowa Ona mnie fascynuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. I wonder who this SHE is. This is a very interesting book!

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi jak całkiem solidny thriller. Super, że mimo braku znajomości poprzednich tomów udało Ci się wciągnąć w tę historię. Te rozdziały z perspektywy tajemniczej bohaterki wydają się najbardziej intrygujące. Dzięki za szczerą opinię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się to podoba w tego typu seriach to, że nieznajomość innych tomów nie stanowi problemu żadnego 😊 dzięki za komentarz 😊

      Usuń
  5. O jej książkach i tomach jest ostatnio głośno. Dawno już jej nic nie czytałam, zatrzymałam się na wcześniejszych książkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś i te nowsze wpadną w Twoje ręce 😊

      Usuń
  6. Dzięki za tę recenzję 🙂 Fajnie, że uczciwie piszesz, jak było: coś Cię ciekawiło, coś momentami męczyło, a mimo wszystko dobrze spędziłaś z tą książką czas. Te fragmenty „Ona” brzmią super: lubię takie urywki, które zostawiają człowieka z myślą „okej, co tu się właściwie dzieje?”.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze staram się pisać szczere recenzje 😊 Pozdrawiam

      Usuń
  7. nie znam tej serii, na razie nie planuję jej przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może kiedyś sięgnę po tę serię, na razie mam spory stosik "do przeczytania". :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię thrillery. PIszesz zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Nigdy nie słyszałam o tym cyklu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dowiedziałaś się o nim u mnie 😊

      Usuń
  11. Na razie mam dużo książek na mojej liście lektur, ale będę miała na uwadze thrillery tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czy sięgnę po tę serię ale z chęcią zapoznam się z autorką, może wlaśnie Narośl przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, świetna to była książka 😊

      Usuń
  13. Lubię thrillery, wiec i ten bym chętnie rpzeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I haven't read that book yet. Thanks for sharing.
    I invite you to visit my last post. Have a good week!

    OdpowiedzUsuń

„Powiedz mi prawdę” Justyna Spandel

Czy, świadomość, że niebawem się umrze, może skłonić do tego, żeby w końcu zacząć realizować swoje marzenia? Czy raczej do tego, aby się zał...