Czy czasy przedwojennej Szwecji w książkach brzmią dla Was interesująco? Dla mnie jak najbardziej dlatego postanowiłam rozpocząć swoją przygodę ze szwedzką sagą „Saga o Betti” Katariny Widholm. Mam już za sobą pierwszy tom, czyli „Niewinne serce” o młodej służącej, w której życiu naprawdę wiele się dzieje... Tak więc, nie przedłużając, zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Niewinne serce” Katarina Widholm |
Jest rok 1937, wtedy to młoda Betty pragnie poznawać świat. Uwielbia czytać książki, niestety przez chłopskie pochodzenie jej edukacja jest niemożliwa. Dlatego postanawia wyjechać do Sztokholmu, aby pełnić tam rolę służącej. Jakie codzienne wyzwania będą na nią czekać w domu bogatego doktora? Betty doświadcza tam nieustannych przytyków ze strony pani domu, a także poznaje przyjaciółkę, w której znajduje wsparcie. Poznaje ona również przystojnego wykładowcę Martina, dzięki któremu odkrywa świat intelektualnych pasji oraz doświadcza pierwszej miłości. Jak dalej potoczy się jej znajomość z Martinem? Jakie niespodzianki niesie jej życie w Sztokholmie i jak sobie z nimi poradzi?
![]() |
| „Niewinne serce” Katarina Widholm |
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, występuje w niej powolna, niespieszna akcja, co towarzyszy długim rozdziałom. Czasami wzbudzało to we mnie ciekawość, czasami mnie usypiało. Na szczęście przez tę całą długą przygodę z tą książką, nie było tak całkiem nudno. Czasami historia ta zaskakiwała mnie ciekawymi zdarzeniami i zwrotami akcji, którym towarzyszył ciekawy klimat lat trzydziestych i świadomość tego, że niebawem wybuchnie wojna. Podczas czytania nie zabrakło emocji, które towarzyszyły przygodom głównej bohaterki. Betty jako młoda, biedna dziewczyna, z początku nie znała życia i w ciekawy sposób zostały opisane jej losy jako służącej w zamożnym domu. Interesująco też zostało opisane jej życie uczuciowe i towarzysząca mu pierwsza miłość, z którą oczywiście też było związanych wiele przygód. Końcówka książki nie zakończyła się według mnie satysfakcjonująco, ale na szczęście przede mną kolejny tom, w którym mam nadzieję, że wszystko poukłada się tak, jak powinno.
![]() |
| „Niewinne serce” Katarina Widholm |
„Niewinne serce” jest ciekawą, spokojną powieścią, której towarzyszy historyczne tło. Polecam Wam tę powieść, bo myślę, że może Was ona zainteresować jeśli lubicie wątki o młodych, skromnych kobietach, które wyruszają do wielkich miast w celu zaznania lepszego życia, lub takie wątki, w których kobiety odważnie szukają swojego miejsca w życiu. Tak więc dla mnie była to interesująca powieść, choć sposób, w jaki została napisana, trochę mnie usypiał, dlatego polecam ją również jako czytadełko do czytania przed snem. Myślę, że dzięki niej szybciej zaśnięcie.




Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Jej fabuła wydaje się interesująca.
OdpowiedzUsuń