„Nienapisane” Anna Bichalska

Jakie kolory ubrań przeważają w Waszych szafach? U mnie są one różnorodne, ale i też stonowane. Z kolei u jednej bohaterki książki „Nienapisane” Anny Bichalskiej króluje róż, a u drugiej czerń. Powieść ta nie jest o strojach, jednak ich kolory odzwierciedlają w jakimś stopniu osobowość obu pań. Jeśli jesteście ciekawi opisanej w niej historii, to zapraszam na recenzję!



„Nienapisane” Anna Bichalska
Joanna jest pisarką, którą ogarnia twórcza niemoc. Pisze ona komedie kryminalne, więc mogłoby się wydawać, że jest wesołą osobą, jednak tak naprawdę jest wystraszoną kobietą ubierającą się na czarno, która stara się pokonywać swoje lęki i fobie. Joanna pragnie zmian i próbuje otwierać się na otoczenie. Przeprowadza się do nowego domu i tym samym zaprzyjaźnia się ze swoją sąsiadką Janką, która jest od niej dużo starsza. Janka ubiera się na różowo i mimo ciężkich i smutnych doświadczeń życiowych, nie traci pogody ducha. Pragnie jedynie dotrzymać obietnicy danej swojej zmarłej przyjaciółce. Czy jej się to uda? Co wyniknie ze znajomości Joanny i Janki?

„Nienapisane” Anna Bichalska
W książce tej występują dwie płaszczyzny czasowe, jedna opisuje czasy teraźniejsze, a w nich losy Joanny i Janki. Z kolei druga płaszczyzna, której akcja zaczyna się siedemdziesiąt lat wcześniej, opisuje życie Hanny, czyli nieżyjącej już przyjaciółki Janki, która mieszkała wcześniej w aktualnym domu Joanny i co ciekawe, bardzo jest do niej podobna z zachowania. Tak więc, w książce tej można spotkać piękny motyw przyjaźni między kobietami o zupełnie innej osobowości. Na przykładzie tej książki można również dowiedzieć się tego, jak ciężkie życie ma osoba, która musi mierzyć się z agorafobią. Wszystkie lęki i fobie bardzo utrudniają życie, a walka z nimi jest naprawdę ciężka. Dzięki tej książce można również dowiedzieć się, jak wygląda życie pisarzy, którzy zamierzają wydać swoje książki. Tutaj akurat pisarka przechodzi kryzys twórczy, jednak mimo to, uważam, że w tej powieści ogólne życie pisarskie zostało dokładnie i obrazowo przedstawione. Historia opisana w tej powieści momentami była poruszająca. Główne bohaterki doświadczyły tak bolesnych przeżyć jak strata bliskich osób. Ogólnie książka ta miała dużo ciekawych wątków, a jej główne bohaterki były bardzo barwnymi osobami, jednak akcja w niej toczyła się wolno i spokojnie, a czytanie jej zajęło mi wiele dni.

„Nienapisane” Anna Bichalska
„Nienapisane” jest ciekawą, spokojną powieścią obyczajową, w sam raz na czytanie przed snem, bo dzięki tej niej można się wyciszyć i zrelaksować. Można w niej spotkać wiele ciekawych wątków. Tak więc polecam Wam tę historię, jeśli lubicie powieści obyczajowe, może akurat Was zainteresuje.

22 komentarze:

  1. Wzięłam udział w rozdaniu z tą książką i trzymam kciuki, aby udało mi się wygrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia 😊 mam nadzieję, że wygrasz, bo jestem ciekawa Twoich wrażeń 😊

      Usuń
  2. These are interesting books, perfect for reading on the eve of International Women's Day.

    OdpowiedzUsuń
  3. I takie lektury lubię czytać właśnie przed snem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo polecam tę książkę 😊

      Usuń
  4. Muszę przeczytać. Polecam tej autorki "Wzgórze niezapominajek", ale pewnie już czytałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam jeszcze tej książki, ale będę ją mieć na oku 😊

      Usuń
  5. Lubię powieści o pisarzach. Niby prosty motyw, bo każdy pisarz może tu przelać swoje doświadczenia, ale jakoś tak, może dlatego że sama piszę, lubię takie książki. Motyw fobii też mnie tutaj ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawe są to motywy i też je lubię 😊

      Usuń
  6. Cześć :)
    Martyno nie znam tej pani, autorki książki Odpowiadając na postawione przez Ciebie na początku pytanie o kolor ubrań u mnie, to ja podobnie do Ciebie - są rożne, ale na pewno nie mogłabym często nosić czarnych ubrań.
    Mówiąc o książce, którą opisałaś wydaje się interesująca. Osobiście nigdy nie zetknęłam się z osobą mającą agorafobię. A jak wygląda życie pisarzy? Szczerze mówca, to też nie miałam okazji z kimś takim rozmawiać, popytać sie o różne sprawy. Wprawdzie znam jakieś osoby, które wydały książki, ale to np. mój były nauczyciel historii, który napisał niewielką książeczkę o naszym mieście. Wiem na pewno, że nie jest to łatwy "kawałek chleba".
    Pozdrawiam pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo polecam jej książki, to już moje drugie spotkanie z jej twórczością i jest ono bardzo udane 🙂 jak od czasu do czasu lubię założyć coś czarnego, bo ten kolor do wszystkiego pasuje. Tak, bardzo interesująca jest ta książka, 😊 pozdrawiam

      Usuń
  7. Gracias por la reseña. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  8. Happy wonderful holiday, March 8th! May there always be spring in your soul! I wish you to blossom and fill this world with love and warmth! Always feel like a queen, taking everything from life! Be absolutely happy, irresistible, and desirable!

    OdpowiedzUsuń
  9. Your cats always adds something special to your book photography. In this case, the cat somehow matches the cover perfectly. I don't know why, but cats and books just seem to match perfectly.
    Lovely book review as always. Joanna the writer seems like a great female character. I'd like to read about her. I'm not familiar with this author Anna Bichalska. Maybe some day I get to know her.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cats are beautiful animals that go with everything. Thank you, I'm glad you liked my review.

      Usuń
  10. Zapowiada się ciekawie. Lubię książki o kobiecej przyjaźni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mogłaby Ci się spodobać ta książka 😊

      Usuń
  11. To coś dla mnie, dzięki za recenzję! :) Pozdrawiam cieplutko, Estera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i bardzo polecam tę książkę 😊

      Usuń

„Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam” Anna H. Niemczynow

Czy macie takich autorów, których twórczość bardzo Was ciekawi, jednak nie po drodze Wam z ich książkami? W moim przypadku było tak z twórcz...