Jakie jest Wasze prawdziwe życzenie? Myślę, że wiele osób tego nie wie, bo po przeczytaniu książki „Prawdziwe życzenie” Mai Mochizuki, stwierdzam, że wbrew pozorom nie jest to łatwe pytanie. Ta książka jest drugą częścią cyklu „Kawiarnia pod pełnym księżycem”, do jej przeczytania zachęciło mnie to, że występują w niej koty, które z pomocą swojej wiedzy astrologicznej pomagają w odkryciu największych pragnień. Tak więc, jeśli jesteście ciekawi więcej na temat tej książki, to zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Prawdziwe życzenie” Mai Mochizuki |
Satomi, Koyuki i Junko nie są w pełni szczęśliwe. Pewnego razu niespodziewanie trafiają do wyjątkowej kawiarni, która jest na kółkach. W środku gościom serwuje się przepyszne przekąski i napoje, które są indywidualnie dopasowane. Ma to na celu pomóc w rozumieniu siebie, a także osiągnąć szczęście, spokój i zadowolenie z życia. Czy Satomi, która jest rozdarta między małżeństwem a pracą, zrozumie czego tak, naprawdę pragnie? Czy Koyuki nadal będzie odgrywać rolę grzecznej dziewczynki? Czy Junko wybaczy swojemu despotycznemu ojcu?
![]() |
| „Prawdziwe życzenie” Mai Mochizuki |
Książka ta ma małą objętość i dzieli na kilka rozdziałów. Jest ona głównie zaliczana do gatunku literatury pięknej i według mnie, pomimo swojej małej objętości, ma bardzo bogatą treść. Posiada ona elementy fantastyki i choć nie jestem fanką tęgo gatunku literackiego, w tej książce fantastyka nie przeszkadzała mi. Dodawała ona magii zawartym w niej historiom, które opisywały problemy, z którymi musiały zmierzyć się bohaterki poszczególnych opowieści. W tych opowieściach autorka wykazała się dużą wiedzą o astrologii, która świetnie była wpleciona w każdą opowieść. Tajemnicza kawiarnia na kółkach, która serwowała smacznie opisane dania, też według mnie była świetnym pomysłem i sama chciałabym takie miejsce odwiedzić, nie tylko ze względu na opisane pyszności (choć jestem bardzo ciekawa, jakie indywidualne danie podałyby mi obsługujące mnie koty), ale i ze względu na doradztwo oparte na astrologii i pomoc w odnalezieniu tego, czego tak naprawdę pragnę. Tak więc bardzo spodobała mi się ta opowieść, nie tylko dlatego, że koty, które uwielbiam, odgrywają w niej znaczącą rolę. Jest to mądra książka, która potrafi zaciekawić, wzruszyć i inaczej spojrzeć na otaczające nas problemy.
„Prawdziwe życzenie” jest krótką piękną refleksyjną powieścią, która zostanie ze mną na długo. Polecam ją wszystkim lubiącym koty, fantastykę, literaturę piękną i azjatycką oraz tym, którzy interesują się astrologią. Myślę, że jest to idealna lektura na ten świąteczny czas pełen refleksji. Może akurat dzięki tej książce uświadomicie sobie to, co jest Waszym największym prawdziwym życzeniem, którego spełnienie pomoże Wam odnaleźć szczęście i spokój.



Świetna recenzja. Masz rację, że pytanie o prawdziwe życzenie wcale nie jest proste – często biegniemy za tym, co wypada, a nie za tym, co czujemy. Ta kawiarnia na kółkach brzmi jak magiczne miejsce, którego każdy z nas czasem potrzebuje. Zaciekawiłaś mnie tym połączeniem astrologii i kotów, dopisuję do swojej listy lektur.
OdpowiedzUsuńDziękuję 😊 Dokładnie, czasami sami nie wiemy, czego tak naprawdę pragniemy najbardziej, szkoda, że w prawdziwym życiu nie ma takiej kawiarni.
UsuńTo musi być świetna książka i już wpisują ją na listę tych, które muszę przeczytać
OdpowiedzUsuńMartyno, pytasz, jakie są nasze prawdziwe życzenia?
Jeśli chodzi o mnie, to myślę, że nie będę dzisiaj oryginalna. Dzisiaj, ponieważ pandemia, wojna w Ukrainie i problemy zdrowotne rodziców weryfikowały wiele w moim myśleniu.
Kiedyś marzenia największe to były zdrowie moje i moich Bliskich, super praca, jakaś pozycja, spełnianie innych marzeń, poznawanie świata i ciekawych ludzi, dobrze ułożone życie osobiste itd.
Dzisiaj największe marzenia: przede wszystkim drowie dla mnie i moich Rodziców, bo tak naprawdę, to drowie jest najważniejsze, żebym jak najdłużej miała wokół siebie Bliskich, oczywiście chciałabym wiedzieć, że mój ukochany Mruczek żyje i kiedyś wróci do swojego prawdziwego domu. Kolejne życzenie: pokój i bezpieczeństwo, żebyśmy nigdy nie mieli wojny, nie musieli uciekać przed bombami i wiedli spokojne życie. Oczywiście reszta, jak praca też ważna, bo bez niej nie ma życia, później emerytury (miejmy nadzieję, że dożyjemy jej), rozwiązują wiele problemów, ale, czy trzeba się zabijać, by było to upragnione stanowisko i dodatkowe apanaże tak naprawdę nam niepotrzebne? Czy danego nam czasu nie lepiej poświęcić Bliskim, odpoczynkowi? Na pewno nie zależy mi na super aucie za Bóg wie, jak olbrzymie pieniądze, nie muszę mieć super markowych rzeczy, a bez wielu modnych obecnie gadżetów wbrew wielu wyobrażam sobie życie! Przykład: ja nie mam i nawet nie chcę mieć smartwatcha, nie mam iPhona i nie będę mieć, bo mam Samsunga i dla mnie jest ok.
Martyno, pozdrawiam Cię!!!
Jest to świetna książka, koniecznie ją przeczytaj, z pewnością nie pożałujesz 😊 Zdrowie najważniejsze i też chciałabym żeby nigdy mnie nie opuszczało ani moich bliskich. Pokój i bezpieczeństwo też są bardzo ważne. Też nie mam smartwacha ani iPhona, bo uważam, że są od tego są, od tego ważniejsze rzeczy. Również pozdrawiam 😊
UsuńSkoro zostanie z tobą na długo to warto mieć ją na uwadze.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie warto 😊
UsuńGracias por la receta. Te mando un beso
OdpowiedzUsuńThank you 😊
UsuńNew Year is a new chapter in life. So let it be full of colors, exciting events, and adventures. May the New Year bring you luck, success, and prosperity. Enjoy every moment of your life, be with your loved ones, surround yourself and your loved ones with warmth and care, warm them with your love, and they will warm you in return. Be happy, Happy New Year!
OdpowiedzUsuńThank you for a beautiful wishes and I wish you Happy Nev Year 😊
UsuńTakie książki uwielbiam o każdej porze roku.
OdpowiedzUsuńJa też 😍
UsuńO widzisz, nie wiedziałam, że ta książka została wydana. Kiedyś na pewno po nią siegnę :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie, myślę że Ci się spodoba 😊
UsuńI like cats, so I think I'll like this one.
OdpowiedzUsuńI very recommend this story 😊
Usuń