Czy lubicie sięgać po przejmujące autobiograficzne powieści? Mnie zawsze one bardzo ciekawią, mimo że czasami nie należą do łatwych ani też do wesołych. Taką właśnie książką jest „Dwunaste piętro” Natalii Szyszkowskiej. Jeśli jesteście jej ciekawi, to zapraszam na recenzję.
![]() |
| „Dwunaste piętro” Natalia Szyszkowska |
Główna bohaterka tej powieści opisuje przemiennie swoje dawne życie oraz to nowe. Obie wersje są na swój sposób bardzo ciekawe. To dawne życie jest pełne różnych podróży, spokojnego rodzinnego życia i sukcesu związanego z debiutem literackim. Z kolei w tym nowym życiu bohaterka książki zamknięta jest w ciasnej szpitalnej izolatce na dwunastym piętrze. W tym życiu pełno jest bólu, cierpienia i lęku. Tak więc, w tej powieści piękne i ciekawe wspomnienia z poprzedniego życia przeplatają się okrutną rzeczywistością. Nie ma w tym życiu fałszywej nadziei, tylko niepewne jutro...
![]() |
| „Dwunaste piętro” Natalia Szyszkowska |
W książce tej narracja prowadzona jest w pierwszej osobie. Narratorem jest ciężko chora kobieta, która wspomina czasy, kiedy była zdrowa. W opisach tych wspomnień bardzo podobały mi się plastyczne opisy różnych ciepłych krajów, które odwiedziła przed chorobą. Niestety, kiedy wspomnienia te rozpływają się, bohaterka książki musi mierzyć się z rzeczywistością, która jest smutna i przejmująca. Dzięki tej historii poznałam życie z perspektywy ciężko chorej osoby, której towarzyszy lęk związany z bólem i niepewnym jutrem. Książka ta ma małą objętość, bo liczy niecałe 200 stron. Mimo to czyta się ją wolno i potrzebne jest do tego skupienie, bo nie należy ona do łatwych lektur. Uważam, że pomysł na tę historię był bardzo dobry, jednak mi, czytało się ją ciężko. Myślę, że może to przez tę autobiograficzną formę, która wydawała się bardzo realna, nieprzerysowana, nieupiększona, tak jak samo życie, które czasem bywa okrutne, jednak dzięki sile pięknych i ciekawych wspomnień można przeżyć jakoś najtrudniejsze momenty.
![]() |
| „Dwunaste piętro” Natalia Szyszkowska |
„Dwunaste piętro” jest autobiograficzną historią opowiadającą o stracie, walce oraz pięknych wspomnieniach, które mogą pomóc w trudnych chwilach. Zmusza ona do refleksji i uświadamia to, jakie życie potrafi być kruche oraz jak może ono zmienić się w jednej chwili. Nie należy ta książka do łatwych, ani do wesołych, dlatego też nie będzie ona odpowiednia dla każdego. Ja ogólnie nie żałuję, że zdecydowałam się poznać tę historię.




Takich książek łatwo się nie czyta ze względu na dawkę emocji w nich ukrytą. Warto je jednak poznawać, gdyż skłaniają do przemyśleń.
OdpowiedzUsuńDokładnie, dlatego też zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę 😊
UsuńŻyciowy wymiar publikacji bardzo zachęca mnie do jej przeczytania 🙂
OdpowiedzUsuńMnie też zachęciła 😊
UsuńNie słyszałam wcześniej o tej książce. Myślę, że warto do niej zajrzeć.
OdpowiedzUsuńTeż myślę, że warto 😊
UsuńGracias por la reseña. te mando un beso.
OdpowiedzUsuńThanks for your visit 😊
UsuńMartyna, this is a wonderful book!
OdpowiedzUsuńYes, this book is wonderful 😍
UsuńNa takie książki trzeba mieć odpowiedni nastrój...
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę.
UsuńNa ten moment chyba zbyt trudno byłoby mi przez nią przejść. Może kiedyś sięgnę
OdpowiedzUsuńRozumiem 😊
UsuńNie znam tej książki, a temat wydaje się być ciekawy. No i ta klimatyczna okładka...
OdpowiedzUsuńPS.
Jeśli chcesz zacząć jakąś książkę o Monroe, to "Spowiedź Marilyn Monroe" na początek nie byłby zły. Prawdopodobnie więcej informacji jest w innych książkach o niej, ale ta jako wprowadzenie w temat byłaby niezła. Należy jednak pamiętać, że to jest "wywiad -rzeka" wymyślony przez autorkę a nie rozmowa, która miała miejsce w rzeczywistości :)
Pozdrawiam ✨😀
Rozumiem i będę miała to na uwadze, jeśli będę chciała poznać życie Monroe 😊 również pozdrawiam 😊
UsuńGood to see your review. Thanks so much for your take on this intense read.
OdpowiedzUsuńThank you for your visit 😊
UsuńVery interesting. Usually, I just like fiction.
OdpowiedzUsuńThanks 😊
UsuńSo great to see your review. Thanks so much. I will think on this one.
OdpowiedzUsuńThank you for your visit 😊
UsuńCześć Martyno!!!
OdpowiedzUsuńTak, lubię czytać biografie, ale w tym czasie nie sięgnę po książkę, o której piszesz, chociaż mnie zainteresowała i do bardzo zaciekawiła.
Martyno nie sięgnę po książkę, bo akurat moja mama dzisiaj poszła do szpitala, martwię się i nie chcę się dołować :( Ale mam do Ciebie ogromną prośbę, czy mogłabyś mi zdradzić, czy tej Pani udało się pokonać chorobę??????
Rozumiem i trzymam kciuki za Twoją mamę żeby wszystko było dobrze. Główna bohaterka przeżyła.
UsuńCzasami lubięsięgać po tego typu pozycje, nawet jeśli zawierają trudną tematykę.
OdpowiedzUsuńTo tak jak ja 😊
UsuńChyba jeszcze nie słyszałam o tej książce, ale zaciekawiła mnie i chciałabym ją przeczytać. ;)
OdpowiedzUsuńPolecam 😊
UsuńIt will be an interesting book according to your review.
OdpowiedzUsuńYour photos are great.
Have a nice evening.
Thank you 😊
UsuńMyślę, że temat nie na teraz, ale będę miała książkę na uwadze w przyszłym roku.
OdpowiedzUsuńRozumiem 🙂
Usuńtej książki na razie nie mam w planach:)
OdpowiedzUsuńRozumiem 😊
UsuńThanks for the comment and have a nice evening.
OdpowiedzUsuńThank you 😊
Usuń