"Powódź" Paweł Fleszar

Mimo że bardzo lubię papierowe wydania książek, to raz na jakiś czas zdarza mi się przeczytać jakiś e-book. Ma to czasami swoje plusy, bo swój czytnik mam zawsze przy sobie, ponieważ znajduje on się w moim telefonie. Tak więc w każdej chwili mogę sięgnąć po ulubioną książkę, jak w tym przypadku. Jednak nie o e-bookach będzie dzisiejszy post, lecz o pewnym kryminale, jakim jest "Powódź" Pawła Fleszara.


"Powódź" Paweł Fleszar (zdjęcie ze strony:https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4903687/powodz)


Akcja książki toczy się w Krakowie, gdzie pewien mężczyzna popełnia samobójstwo, wyskakując z dziewiątego piętra wieżowca. W swoim liście pożegnalnym Kuba wspomina między innymi o pewnej dziewczynie, czyli Zuzannie oraz dołącza do niego jej zdjęcie. Nikt nie wie, kim jest piękna, tajemnicza dziewczyna ani dlaczego Kuba popełnił samobójstwo. Kris, czyli jego przyjaciel dzieciństwa, próbuje się tego dowiedzieć i tym sposobem prowadzi prywatne śledztwo. Pomagają mu w tym dwoje nastolatków. Czy uda im się poznać powód, dla którego Kuba popełnił samobójstwo? Co innego uda im się odkryć w związku z tą sprawą?

W książce występuje narracja trzecioosobowa. Jest siedem rozdziałów, każdy z nich rozpoczyna się kartkami z kalendarza, na których są dni tygodnia. Ponadto rozdziały te są zapoczątkowane wycinkami artykułów prasowych lub fragmentami serwisów internetowych, które nawiązują do tej powieści. Podoba mi się sposób, w jaki są skonstruowane te rozdziały, ponieważ z tych informacji prasowych można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Książkę tę czyta się szybko, za sprawą przyjemnego stylu pisania autora. Bardzo szybko się ona rozkręca, nie ma długich, nudnych wstępów, akcja jest na samym początku. Mimo tragicznego wydarzenia występuje w niej dużo humoru. Jest też wątek przyjaźni Kuby i Krisa, którzy, tak jak już to często w życiu bywa, od wielu lat nie utrzymują ze sobą kontaktu. Żaden z nich nie jest szczęśliwy. Ten pierwszy wplątywał się w różne nieudane związki i ostatecznie popełnił samobójstwo, a drugi tkwi w niezbyt udanym małżeństwie. Jest też wątek zdrady i romansu, jednak nie są to wątki przewodnie. Temu wszystkiemu towarzyszy mroczny klimat, jaki niesie za sobą powódź zbliżająca się do miasta.



"Powódź" jest całkiem przyjemnym kryminałem, który czyta się szybko. Oprócz śledztwa w sprawie samobójstwa poruszane są inne ważne życiowe problemy. Ze względu na przyjemny i czasami zabawny styl pisania autora polecam tę książkę fanom kryminałów, przy których można się zrelaksować.

74 komentarze:

  1. Gdzieś śmigneła mi ta okładka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że książka przypadła Ci do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że książka jest ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tę książkę i mi się podobała.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam już kilka recenzji tej książki i jeśli będę miała okazję oraz czas, pewnie do niej zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do ebooków, nie mam czytnika, więc odpuszczam sobie takie książki. Generalnie jestem za tradycyjnymi, drukowanymi wydaniami, acz doceniam zalety wersji elektronicznych. Jeśli zaś chodzi o recenzowaną przez Ciebie książkę, nie czytałam tej powieści, ale chętnie to nadrobię w przyszłości, skoro mowa o wartym poznania kryminale. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak tradycyjne wydanie, ale e-booki też mają swoje plusy:) Bardzo polecam tę książkę ;)

      Usuń
  7. Me gusta mucho ese genero la portada y la reseña se ven genial. Gracias porla recomendación. Te mando un beso y buen fin de semana

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem po lekturze tej książki i podobała mi się.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Twojej notki wyłania się intrygujący klimat książki, a Kraków to moje miasto, więc kusi mnie sięgnąć po tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  10. W przestworzach Internetu już kilka razy przewinęła mi się ta książka, jednak póki co nie mam jej w planach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, mimo to bardzo ją polecam ;)

      Usuń
    2. Być może kiedyś ją przeczytam, jednak jak na razie na szczycie mojej czytelniczej listy są inne książki.

      Usuń
  11. Szkoda, że narracja jest trzecioosobowa, bo z reguły wolę czytać powieści prowadzone z perspektywy pierwszej osoby. Niemniej jednak, jeśli trafi się ku temu okazja, to dam szansę tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nie znaczenia narracja:) Bardzo polecam te książkę, warto dać jej szansę ;)

      Usuń
  12. Muszę mieć tą książkę! Już sam opis mnie bardzo zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi ciekawie, chętnie bym do niej zajrzała.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba sprawdzę czy przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem fanką kryminałów, chyba muszę zapisać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Seems like an interesting book! Has it been translated to English?

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że ja z całą pewnością bym się przy niej zrelaksowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak kryminał to oczywiście dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kryminały i ten zdecydowanie ciekawie się zapowiada- jak tylko trafi mi w ręce przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię kryminały, ten zapowiada się ciekawie, chętnie przeczytam, jeśli znajdę z postaci e-book :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo polecam, na pewno znajdziesz:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio bardzo często widzę te książkę w recenzjach. Czy po nią sięgnę jeszcze nie wiem. Do kryminałów różnie podchodzę ale może bym się przekonała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam ten kryminał, jest fajny i czyta się go szybko :)

      Usuń
  23. I am not sure why but this book looks so interesting for me
    Thanks for share
    xx

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta książka cały czas na mojej liście oczekującej. Kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Samobójstwa to teraz temat na czasie, cały czas ich ilość wzrasta, a wiek maleje.

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie przeczytam, jak będę miała okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię kiedy w książkach przemyca się jakie życiowe problemy i wartości. Tę pozycję widziałam już w zapowiedziach dawno temu i mnie zaciekawiła. Mimo to nie miałam okazję po nią sięgnąć, ale mam nadzieję, że się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię, kiedy w książkach poruszane są takie problemy. Warto przeczytać tą książkę, może kiedyś nadarzy się okazja aby po nią sięgnąć ;)

      Usuń
  28. Nie słyszałam o tej książce, jednak kryminały to kompletnie nie mój temat. Oczywiście od reguły są wyjątki, jak chociażby ,,Imię Róży". Tylko w tym przypadku jedynie obejrzałam, ale byłam zachwycona, więc prawdopodobnie przypadło mi do gustu również w formie papierowej. Jak czytałam Twoją recenzję, to byłam zaskoczona, że tak nagle napisałaś o powodzi. Kompletnie się nie spodziewałam i zastanawiam się, czy nie miała być ona taką aluzją do obecnej akcji. W sensie im bliżej poznania prawdy, tym bardziej powódź daje o sobie znać. Nie podam Ci teraz dokładnie przykładu, gdzie takie coś występowało, ale przez mgłę kojarzę, że gdzieś taki motyw był :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei bardzo lubię kryminały:) "Imię róży" nigdy nie czytałam, ale skoro przypadło Ci do gustu to będę miała tę książkę na uwadze:) W sumie o tej powodzi napisałam nagle, ale jest o niej mowa w książce już od pierwszych stron (np. w tych artykułach na początku każdego rozdziału).

      Usuń

"Amandine. Pragnienie miłości" Anett Lievre

Muszę Wam powiedzieć, że ostatnio szczęście mi sprzyja, a to dlatego, że przypadkiem udało mi się wygrać kolejny konkurs :) Tym razem wpadła...