Znacie sagę wileńską Ewy Sobieniewskiej? Ja właśnie poznałam jej kolejną najnowszą część, czyli „Zapomnianą kukiełkę”. Za sprawą tej książki po raz kolejny poznałam ciekawą wielopokoleniową historię, której akcja rozgrywa się z osiemnastym i dziewiętnastym wieku. Tak więc, jeśli Was ciekawi ta historia, to zapraszam na recenzję!
![]() |
| „Zapomniana kukiełka” Ewa Sobieniewska |
Jest rok 1745. Żyjąca w tamtych czasach magnacka córka Franciszka zostaje osierocona. Jednak dostaje ona szansę na nową rodzinę, a także lepsze życie. Jaką cenę przyjdzie jej zapłacić za momenty złudnego szczęścia?
Żyjąca w latach 1772 Cecylia jest zmuszona spełnić wolę swojego ojca. Przed jakim dylematem postawi ją los po latach? Jak wiele poświęci dla trudnej i niedoskonałej miłości?
Kiedy mija prawie sto lat i nadchodzi rok 1870, Ksymena zakochuje się w swoim dalekim kuzynie, który jest dziedzicem wielkiego majątku. Co wyniknie z ich znajomości i z jakimi konsekwencjami przyjdzie jej się zmierzyć?
![]() |
| „Zapomniana kukiełka” Ewa Sobieniewska |
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Opisuje ona wielopokoleniową historię, której akcja dzieje się w ciągu ponad sto lat. Są dwie płaszczyzny czasowe, czyli akcja rozpoczyna się w 1870 roku i w międzyczasie cofamy się do 1745 roku, który z czasem przeskakuje na 1772 rok. Z początku, czytając tę książkę, musiałam wspomagać się skomplikowanym drzewem genealogicznym, zamieszczonym na końcu, które przedstawia dwa rody. Dopiero po przeczytaniu tej książki zdołałam je tak do końca poznać i zrozumieć jego sens. Kto czytał poprzednią część, ten zapewne pamięta Dominika Łempickiego urodzonego w 1831 roku. W tej części miał on już 40 lat i rywalizowały o niego dwie nienawidzące się kuzynki. Bardzo mnie ciekawił ten wątek, był on zaskakujący i pełen zwrotów akcji. Ogólnie w tej powieści dużo się dzieje, bardzo dokładnie zostały opisane aranżowane małżeństwa, do których dochodziło w tamtych czasach. Czasami były one nieszczęśliwe, a czasami miłość przychodziła z czasem. W takich małżeństwach często dochodziło do zdrad, czasami jawnych, czasami nie. Niekiedy miłość była w stanie przetrwać wszystko, a czasami kończyła się tragicznie. W tym wszystkim nie zabrakło też zakazanych uczuć, w których było pełno namiętności. Co niektórzy mogli wyjść za mąż z miłości, jednak działo się inaczej przez popełnione błędy i usłyszenie przypadkowych słów wyrwanych z kontekstu, które poprowadziły do impulsywnych działań. Oprócz skomplikowanych relacji małżeńskich i miłosnych, w tej książce było wiele rodzinnych sekretów i tajemnic z przeszłości, o których nie wszyscy musieli wiedzieć, bo czasami niektóre rzeczy lepiej zachować dla siebie... Zakończenie tej całej historii było dla mnie zaskakujące i jednocześnie szczęśliwe. Na koniec dodam jeszcze, że aktorka bardzo dokładnie i obrazowo opisała dawne czasy, które były tłem całej tej skomplikowanej historii.
„Zapomniana kukiełka” jest kolejną bardzo ciekawą wielopokoleniową powieścią historyczną należącej do sagi wileńskiej, żałuję, że nie poznałam poprzedniej jej części. Książka ta świetnie opisuje skomplikowane relacje miłosne, które miały miejsce w dawnych czasach oraz tajemnice z przeszłości, które nie zawsze wychodziły na jaw. Tak więc, jeśli lubicie wielopokoleniowe romanse historyczne, to ta książka z pewnością przypadnie wam do gustu. Bardzo polecam wszystkie części należące do tej sagi, nawet te, których nie czytałam, bo po poznaniu pióra autorki tej książki, jestem pewna, że również są warte przeczytania tak jak ta „Zapomniana kukiełka”.



Cześć Martyno :)
OdpowiedzUsuńMówiąc o książkach, właśnie wczoraj pożyczyłam sobie dwie nowe w bibliotece :)
Droga Martyno!!!
Dla Ciebie i Twoich Bliskich wesołego, szczęśliwego Bożego Narodzenia!!! Życzę przede wszystkim duo zdrowia (ponieważ to ono jest najważniejsze!), szczęścia, radości, wszelkiej pomyślności, wielu pięknych chwil z najbliższymi, wspaniałych prezentów pod choinką i Błogosławieństwa Nowonarodzonego Pana Jezusa Bożej Dzieciny!!!
Dziękuję za piękne życzenia i równie życzę Tobie i Twoim bliskim zdrowych i spokojnych świąt i ogólnie wszystkiego, co najlepsze 🙂
UsuńTa saga autorki jest rewelacyjna!
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę 😊
UsuńMuszę koniecznie poznać tą historię.
OdpowiedzUsuńKoniecznie ją poznaj, jest świetna😊
UsuńGracias por la reseña. Te deseo una feliz navidad para ti y tu familia . Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńThank you 😊 Merry Christmas 😊
UsuńMuszę sięgnąć po tę sagę. PS Radosnych Świąt! :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie 😊 Dziękuję i również życzę radosnych świąt
UsuńBrzmi ciekawie, kiedyś się za nią zabiorę :)
OdpowiedzUsuńŻyczę spokoju duszy i umysłu, naładowania baterii, magii chwil zamkniętej w zapachu igliwia, pomarańczy i piernika.
Dziękuję i również Ci życzę spokoju i ogólnie zdrowych i wesołych świąt 😊
UsuńHave a warm, bright, and joyful holiday—Merry Christmas! I wish you peace and goodness, clear thoughts and correct actions, bold decisions and opportunities in all aspects of your life! May your home be cozy, your loved ones healthy and happy, and your favorite work and hobbies a source of inspiration and joy in their accomplishments! May your prayers come from the heart, filled with hope for help!
OdpowiedzUsuńThank you for beautiful wishes and I also wish you Metry Christmas! 😊
UsuńWielopokoleniowe romanse historyczne to coś, co lubię :)
OdpowiedzUsuńW takim razie musisz to przeczytać 😍
Usuń