„W szponach” Izabela Janiszewska

Czy przy wyborze książek kierujecie się opiniami innych? Ja czasami tak i dlatego do sięgnięcia po thriller „W szponach” Izabeli Janiszewskiej zachęciło nie wiele pozytywnych opinii dotyczących tej książki. Czy po przeczytaniu jej, podzielam ten zachwyt? Czy jednak według mnie jest on wyolbrzymiony? Zapraszam na recenzję!



„W szponach” Izabela Janiszewska
Julia, po stracie męża, wraz ze swoim sześcioletnim synem Beniaminem przeprowadza się do domu na przedmieściach. W nowym miejscu Beniamin zyskuje tajemniczego przyjaciela, który z początku wydaje się być wytworem wyobraźni chłopca. Z czasem ich niewinne zabawy prowadzą do serii przerażających zdarzeń, które budzą wątpliwość na temat tego, czy tajemniczy przyjaciel Beniamina, jest na pewno jego wytworem wyobraźni, czy jednak zwyczajnym człowiekiem z krwi i kości. Kim tak naprawdę jest jego przyjaciel i czemu przyjaźni się z synem Julii? Co z tą całą sytuacją ma wspólnego skrzywdzona wiele lat temu nastoletnia Hela, której ojciec postanowił wymierzyć sprawiedliwość tym, którzy ją okrutnie skrzywdzili?


„W szponach” Izabela Janiszewska
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Rozdziały są krótkie, więc szybko się ją czyta. Występują dwie płaszczyzny czasowe, tak więc akcja dzieje się przemiennie w przeszłości mającej miejsce w 1996 roku oraz w teraźniejszości, czyli w 2019 roku. Te dalsze czasy opisują losy Jakuba, czyli ojca skrzywdzonej Heli, a w tych teraźniejszych występuje Julia wraz ze swoim synem. Obie płaszczyzny czasowe czytałam z wielkim zainteresowaniem. Momentami towarzyszyło mi napięcie, i niepokój. Thriller ten był dla mnie mega wciągający, bo kiedy skończyłam czytać jeden rozdział, zaraz musiałam zacząć kolejny. W książce tej głównym motywem jest chęć zemsty i towarzyszący mu gniew. Bohaterowie, za wyrządzone krzywdy swoim najbliższym, starają się wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Z czasem jedna tragedia pociągała za sobą kolejne, tak więc, podczas czytania robiło się coraz ciekawiej. Czytając tę książkę, doszłam do wniosku, że nie warto się mścić, bo zemsta niesie za sobą różne nieprzyjemne konsekwencje, przez co można zaszkodzić samemu sobie.


„W szponach” Izabela Janiszewska
„W szponach” jest bardzo wciągającym thrillerem, który trzyma w napięciu i zaskakuje. Tak więc zgadzam się z wieloma pozytywnymi opiniami na jej temat tej książki, bo dawno nie czytałam tak dobrego thrillera. Jeśli lubicie w książkach motyw zemsty lub gniewu, jeśli lubicie, kiedy przeszłość przeplata się z teraźniejszością i ogólnie jeśli szukacie lektury, która Was pochłonie i dzięki niej zapomnicie o bożym świecie, to konieczne przeczytajcie ten thriller!




24 komentarze:

  1. Lubię książki autorki, więc i tę z chęcią przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No takie książki, to ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Martyno! Ja przyznam Ci się, że też czasem przy wyborze książki kieruję się opiniami innych. Zawsze też patrzę, czy jest napisane na okładce kilka słów, o czym jest książka? Przyznam Ci się, że zaciekawiło mnie to, co Ty napisałaś o książce "W szponach". Jak skończę obecne (a jestem w trakcie dwóch, a kolejne dwie przyniosłam z biblioteki wczoraj) to sprawdzę, czy ta, o której piszesz jest w naszej bibliotece?
    Martyno pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć 😊Czasami te opinie są bardzo przydatne, jak i opis na okładce. Ta książka jest na prawdę i świetna i bardzo ją polecam, więc jak tylko będzie w bibliotece to koniecznie ją przeczytaj 😊 pozdrawiam 😊

      Usuń
  4. Gracias por la reseña. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  5. Thrillery uwielbiam, więc chcę przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię motyw zemsty lub gniewu w książkach. Będę mieć ten tytuł na oku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie motywy potrafią nieźle zaciekawić 😊 książkę bardzo polecam 😊

      Usuń
  7. Czyli dochodzi kolejna pozytywna opinia. Może i ja się skuszę. Motyw przyjaciela chłopca wydaje się intrygujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się skusić 🙂 bardzo interesujący i wciągający jest ten motyw, tak, że trudno jest się oderwać od tej książki 😊

      Usuń
  8. Propozycja zdecydowanie dla mnie! Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jestem mściwa, ale motyw zemsty w książkach zawsze mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawa recenzja, zachęcająca do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 😊 książka naprawdę świetna 😊

      Usuń

„Powiew nadziei” Joanna Jax

Znacie cykl „Na obcej ziemi” Joanny Jax? Ja właśnie mam już za sobą wszystkie jego tomy. Kiedy prawie rok temu zobaczyłam pierwszą część, po...