Czy macie takich autorów, których twórczość bardzo Was ciekawi, jednak nie po drodze Wam z ich książkami? W moim przypadku było tak z twórczością Anny H. Niemczynow, której książki wydawały mi się bardzo interesujące, ale jakoś nie udawało mi się ich przeczytać, aż w końcu, zażyczyłam sobie na imieniny książkę tej autorki o bardzo ciekawym tytule: „Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam”. Sporo czasu minęło, zanim znalazłam czas na jej przeczytanie, ale w końcu udało się i dzisiaj już mogę Was zaprosić na jej recenzję.
![]() |
| „Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam” Anna H. Niemczynow |
Natalia jest znudzoną codziennością mężatką. Nagle otrzymuje zaproszenie na zjazd absolwentów „Matura 2000”. Po tym spotkaniu wpada na bardzo odważny pomysł. Postanawia odnaleźć wszystkich mężczyzn, z którymi coś ją kiedyś łączyło, po to, aby sprawdzić, jak potoczyło się ich życie. Ciekawi ją to, czy ci mężczyźni są szczęśliwi i czy ona odnalazłaby szczęście u ich boku, gdyby ich życie potoczyło się inaczej. Czego Natalia dowie się podczas tych spotkań? Jak te wspomnienia wpłyną na jej teraźniejszość?
![]() |
| „Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam” Anna H. Niemczynow |
W książce narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, narratorem jest Natalia, która w bardzo ciekawy sposób opowiada o swoim spokojnym nudnym życiu. Styl pisania autorki bardzo przypadł mi do gustu, bo szybko przeczytałam tę książkę i czasami nawet potrafiła mnie ona rozśmieszyć. Bohaterowie tej powieści byli barwni i wyraziści, autorka w ciekawy sposób opisała relacje damsko-męskie na wszystkich etapach życia. Najbardziej spodobało mi się w tej książce to, że mimo zabawnego i lekkiego stylu pisania, książka ta skłania również do refleksji. Zawiera ona dużo życiowych mądrości, a na końcu każdego rozdziału został zawarty Sekretnik, który był tak jakby domknięciem i podsumowaniem lekcji, jakie główna bohaterka wyniosła podczas całej historii opisanej w danym rozdziale. Sekretnik ten pełen był dobrych rad, mądrości życiowych, czasami zawierał afirmacje, a czasami opowieści dające do myślenia. Najbardziej zapadła mi w pamięć historia o dwóch kobietach, których mężowie stracili pracę. Te dwie opowieści świetnie wyjaśniają to, jak nastawienie do całej sytuacji i sposób myślenia wpływają na nasze życie. Jednak nie o tych kobietach jest ta książka, ale o Natalii, która postanowiła odszukać swoich byłych partnerów po to, żeby lepiej poznać siebie i zrozumieć to, czego chce w życiu. Po przeczytaniu tej historii uważam, że jest to bardzo oryginalny i skuteczny sposób na to, aby lepiej zrozumieć siebie i z czystej ciekawości sama spotkałbym się ze wszystkimi mężczyznami, których nie poślubiłam, ale niestety nie jestem tak odważna jak Natalia i wiadomo, że do tego nigdy nie dojdzie. Być może te spotkania zmieniłyby moje podejście do niektórych spraw.
Tak więc, po przeczytaniu tej książki nasuwają się przeróżne myśli. Innym przykładem, który świadczy o tym, że ta historia daje do myślenia, jest wątek znudzonego życia Natalii. Uświadamia on, że większość ludzi pragnie innego życia niż to, które ma, takiego, które u innych wygląda idealnie. Z kolei to idealne życie może stać się dla kogoś monotonne i nudne. Dlatego wolimy skupiać się na tym, czego nam brakuje i ogólnie na nieszczęściach, zamiast być wdzięcznym i doceniać to, co mamy. Nie warto również porównywać się z innymi, tylko skupić się na tym, co się ma, bo tak naprawdę nie wiemy, przez co przechodzi osoba, z którą się porównujemy. O myślach, które nasuwają się po przeczytaniu tej książki, można by pisać i pisać, ale jedną z najważniejszych poruszanych tematów tej książki była również miłość, która może przybierać różne oblicza i ważne jest to, żeby ją rozpoznać wśród tylu relacji, które często prowadzą donikąd.
![]() |
| „Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam” Anna H. Niemczynow |
„Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam” jest lekką, pełną humoru książką, która składa do refleksji. Myślę, że więcej jest w niej cennych rad dotyczących relacji damsko-męskich i ogólnie szczęśliwego życia niż w niejednym poradniku o tym. Dlatego jeśli lubicie książki z ciekawą fabułą, które potrafią wciągnąć i zmienić sposób myślenia na lepszy, to jestem pewna, że ta książka będzie dla Was w sam raz.



Szczerze mówiąc to nie znam pani Anny H. Niemczynow... Jej książka po przeczytaniu Twojej recenzji spodobała mi się i chętnie bym ją przeczytała.
OdpowiedzUsuńMartynka, w ogóle powiem Ci, że piszesz o rożnych fajnych książkach, które (naprawdę!) z chęcią bym przeczytała, ale niestety w bibliotece w moim mieście ich nie ma :(
Martynka bardzo mądre, ważne i prawdziwe są Twoje słowa w przedostatnim akapicie!!!
Ja dopiero poznaję twórczość tej autorki, bo bardzo mi się spodobała i szczerze ją polecam 😊 może z czasem pojawią się te książki, bo zazwyczaj są to nowości z tego roku 😊 ta książka skłoniła mnie do takich słów 😊
UsuńJak ja dawno nie czytałam książki Ani Niemczynow. Muszę koniecznie wrócić do jej twórczości.
OdpowiedzUsuńA ja zamierzam poznać jej inne książki 😊
UsuńBardzo ciekawa recenzja. Ten pomysł z odnajdywaniem dawnych znajomych po latach wydaje się intrygujący, choć faktycznie wymaga sporej odwagi. Przekonałaś mnie tym, że książka mimo lekkiego stylu niesie ze sobą głębsze mądrości i skłania do docenienia własnej codzienności. Zapisuję ten tytuł na listę do przeczytania.
OdpowiedzUsuńCiekawy u oryginalny ten pomysł szkoda, że nie jestem taka odważna, żeby go zrealizować 😊 Warto przeczytać tę książkę, można z nią miło spędzić czas i przy okazji wyciągnąć z niej ciekawe lekcje 😊
UsuńTo może być bardzo wartościowa książka, zapisuję do czytelniczej listy :) Fajnie, że autorka skupia się nie tylko na samej fabule, ale z humorem mówi o ważnych sprawach i cennych życiowych lekcjach. To brzmi naprawdę świetnie!
OdpowiedzUsuńTaka właśnie ona jest i warto przeczytać tę książkę. Ten humor i ważne sprawy poruszane w tej książce robią duzi roboty w tej książce 😊
UsuńPrzeczytałam dwie książki autorki i jakoś niespecjalnie mi podeszły. Może z tym tytułem będzie mi bardziej po drodze.
OdpowiedzUsuńJa przeczytałam tylko tę książkę tej autorki i bardzo mi się spodobała, więc może i Tobie się spodoba 😊
UsuńAle mnie zaciekawiłaś tą książką! :)
OdpowiedzUsuńCieszę się 😊
UsuńMartyna, you have intrigued me with this book too!
OdpowiedzUsuńThank you 😊
UsuńNie znam autorki ale to na serio to ciekawy pomysł aby sprawdzić co było u byłych to fajny pomysł na historię
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę, że to ciekawy pomysł 😊
Usuńkiedyś czytałam chyba z dwie książki tej autorki, ale bardzo się rozczarowałam, dlatego na razie sobie daruję...
OdpowiedzUsuńNo szkoda, że rozczarowały Cię książki tej autorki, ja bardzo polubiłam jej twórczość 😊
Usuń