Macie swoją ulubioną filiżankę? A może wiąże się z nią jakaś ciekawa historia? W książce Sylwii Markiewicz „Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer” każda z siedmiu filiżanka niesie ze sobą pewne wspomnienia. Jednak nie jest to książka o filiżankach... A o czym? Zobaczcie sami!
 |
| „Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer” Sylwia Markiewicz |
Ludwika Mayer jest ikoną dawnych lat. Miała burzliwe życie uczuciowe i bardzo ciekawą biografię. Zdążyła przez lata pochować swoich siedmiu partnerów, co wydaje się podejrzane. Kiedy Ludwika dowiaduje się, że jest ciężko chora i zostało jej niewiele czasu, postanawia uporządkować swoje sprawy i zadbać o przyszłość swojej niepełnosprawnej córki Emilii, która wymaga stałej opieki. Kto zajmie się Emilią, kiedy jej już zabranie? Z zaistniałą sytuacją do domu Ludwiki zaczynają przyjeżdżać krewni i tym samym dawne relacje i skrywane urazy zaczynają powracać. Wśród jej bliskich osób jest jeszcze Alojzy, czyli prawnik i wieloletni przyjaciel domu. Wie on o Ludwice dużo i jeszcze więcej ma do stracenia...
 |
| „Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer” Sylwia Markiewicz |
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Opisana w niej historia potrafi zaciekawić. Podczas czytania panowała jedna wielka niewiadoma związana z tym, komu Ludwika powierzy opiekę nad swoją córką i komu przepisze swój duży spadek. Tak więc w książce tej występuje wątek testamentu, który nie jest łatwy, bo główna bohaterka miała naprawdę ciężki wybór i nie wszystkim mogła ufać. Niektórzy nagle stali się fałszywie mili, bo chęć odziedziczenia wielkiego spadku była naprawdę kusząca. Inni okazali się wielkimi kłamcami i intrygantami, dla których liczyło się tylko własne dobro. Trudnym tematem w tej książce był też wątek związany z niepełnosprawnością córki Ludwiki, która miała już około pięćdziesięciu lat, jednak wymagała ciągłej opieki. Ludwika bardzo ją kochała i starała się zapewnić jej jak najlepsze warunki, jednak niestety choroba i podeszły wiek zmusiły ją do podjęcia ważnych życiowych decyzji. Tak więc cała ta opowieść była dla mnie ciekawa, wzbogacały ją klimatyczne opowieści Ludwiki o swoich siedmiu partnerach przy pięknych filiżankach herbaty. W książce tej nie zabrakło również wielu zaskakujących sytuacji, szczególnie na końcu...
 |
| „Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer” Sylwia Markiewicz |
Kłamstwa, intrygi i wielki majątek - te elementy mnie intrygują.
OdpowiedzUsuńCześć Martyno :)
OdpowiedzUsuńTo musi być trudna książka Trudne, ciężkie tematy. Nie wiem, ale czuję, że jest smutna. Powiedz, czy się mylę?
P.S.
Martyno, co do Twojego pytania o ulubioną filiżankę, to oczywiście kupiona przeze mnie w maju z kotkiem, swoją drogą bardzo podobnym do Mruczka i Łaciata :)
Bardzo podobała mi się ta książka, a więcej opowiem jutro na blogu.
OdpowiedzUsuń