Czy życie założyciela marki kosmetyków Max Factor jest Wam znane? Lubię się malować, jednak zawsze średnio interesowała mnie jego biografia, do czasu aż dowiedziałam się, że wywodzi się on z miejscowości znajdującej się całkiem blisko mojego miejsca zamieszkania. To właśnie skłoniło mnie do przeczytania jego biografii. Tak więc dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki biograficznej, jaką jest „Max Factor”, której autorem jest Fred E. Basten.
![]() |
| „Max Factor” Fred E. Basten |
W wieku siedmiu lat Maksymilian Faktorowicz (znany po wielu latach jak Max Factor) sprzedawał przekąski w teatrze w Łodzi. Następnie, będąc jeszcze młodym chłopcem, został pomocnikiem aptekarza, potem perukarza, aż w końcu został fryzjerem. Doświadczenia te skłoniły go do eksperymentowania z kosmetykami, dzięki czemu zrewolucjonizował świat makijażu. Przez pewien czas dbał o wizerunek carskiej rodziny, jednak to w Hollywood zaczęła się jego prawdziwa kariera. Wynalazł tusz do rzęs ze szczoteczką, cienie do powiek, wodoodporny makijaż, słowo make-up, a także wiedział, jak wydobyć kosmetykami prawdziwe piękno. Oprócz tego wymyślił podstawy charakteryzacji filmowej oraz kreował wizerunek największych gwiazd kina. Twarzami jego marki zostały największe gwiazdy, a jego firma kosmetyczna odniosła światowy sukces.
![]() |
| „Max Factor” Fred E. Basten |
Biografia Maxa Factora była dla mnie bardzo ciekawa i przeczytałam ją dość szybko. Wynika z niej to, że nie miał on łatwego startu, jego droga do osiągnięcia sukcesu była ciężka i kręta, ale zawsze szybko jego talent wybijał się ponad wszystko, aż osiągnął naprawdę wielki sukces. Czytając tę książkę, podobało mi się to, że można było w niej spotkać wiele interesujących fotografii, które uwieczniły największe osiągnięcia i wspomnienia związane z karierą Maxa Factora. Poza tym Fred E. Basten wykazał się dużą pracą przy pisaniu tej biografii. Pracował on dla Maxa Factora i jego firmy przez wiele lat. Ciekawie przedstawił jego życie za pomocą udostępnionych mu listów, zdjęć, wycinków z gazet i ogólnie przeróżnych materiałów biograficznych, a także notatek służbowych i raportów ze sprzedaży. Tak więc z tej książki można się dowiedzieć naprawdę sporo o życiu zawodowym Maxa Factora.
![]() |
| „Max Factor” Fred E. Basten |
„Max Factor” jest bardzo interesującą książką biograficzną, która z pewnością zainteresuje każdego, kto lubi sztukę makijażu. Dzięki niej można poznać historię firmy założonej przez Maxa Factora, a także jego ciekawe życie związane z jego karierą zawodową. Bardzo polecam ją wszystkim, szczególnie tym którzy, tak jak ja, lubią się malować i od lat testują przeróżne kosmetyki do makijażu. Naprawdę warto przeczytać tę książkę i dowiedzieć się więcej o tym Polaku, który odniósł ogromny światowy sukces!



Super książką i naprawdę chcę ją przeczytać!!!
OdpowiedzUsuńPo pierwsze, bardzo lubię biografie, a po za tym znam markę i używam jej produktów. Martyna, przez myśl mi nigdy nie przeszło, że twórca firmy jest Polakiem!!! Naprawdę, i to kolejny powód, że książka jest dla mnie na maxa ciekawa :)
Martynka, pozdrawiam Cie mocno!!!
Też lubię tę markę i było to dla mnie wielkim szokiem, kiedy się dowiedziałam, że jej założyciel był Polakiem 😊 bardzo polecam tę książkę warto ją przeczytać 😊
UsuńCzytałam i bardzo mi się podobała. Ciekawie przedstawiona i nie nudna.
OdpowiedzUsuńMam dokładnie takie samo zdanie o tej książce 😊
UsuńNiesamowite, że to on wymyślił słowo „make-up” i tusz ze szczoteczką. Fajnie, że wspomniałaś o tych zdjęciach w książce, to zawsze dodaje biografiom klimatu. Bardzo zachęcająca recenzja.
OdpowiedzUsuńDokładnie, w życiu bym nie pomyślała wcześniej, że tak zrewolucjonizował makijaż 😊
UsuńAż mi się głupio przyznać, że nie wiedziałam nawet, że założyciel tej marki był Polakiem 😅. Co prawa nie wiem czy skuszę się na książkę, bo aż tak mnie tematyka nie przyciąga, ale dobrze poznać taki fakt 😄
OdpowiedzUsuńTeż długo o tym nie wiedziałam i w moim przypadku jest to jeszcze większy wstyd, bo pochodził on z miejscowości, którą dobrze znam 😅
UsuńNa pewno warto poznać biografię tak inspirującej postaci.
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą 😊
UsuńGracias por la recomendación . Te mando un beso
OdpowiedzUsuńThanks for your comment 😊
UsuńZdecydowanie zapowiada się ciekawie- kosmetyki tej marki zna każda z nas a szczerze nic nie wiem o jej twórcy. cieplutko pozdrawiam
OdpowiedzUsuńW takim razie bardzo polecam tę książkę, można dowiedzieć się wiele o twórcy tej popularnej marki 😊
UsuńCiekawe, zapisuję na listę
OdpowiedzUsuńBardzo polecam 😊
UsuńZamówiłam sobie, bo akurat miałam rabat,
Usuńza zakupy kosmetyków ziai można mieć karty podarunkowe do różnych sklepów., za różne zakupy są też kupony online i fajnie skorzystać.
Naprawdę? Akurat lubię Zieję, więc muszę sobie nakupić kosmetyków z tej marki 😊
UsuńZbierasz olwiki, a teraz jest szybciej, bo zrobili, za mniej wydanej kasy
UsuńW takim razie muszę zacząć zbierać oliwki 😊
UsuńNie czytuję tego typu książek, więc zostawię ją miłośnikom :)
OdpowiedzUsuńRozumiem 😊
UsuńO! Chętnie przeczytałabym tą ksiażke :)
OdpowiedzUsuńMam w posiadaniu póki co "Maybelline" ale może i sięgnę keidys po "Max Facto"
Bardzo polecam, "Maybelline" też z chęcią bym przeczytała 😊
UsuńCoś dla mnie:) Będę miała ją na uwadze bo lubię takie historie:)
OdpowiedzUsuńBardzo polecam 😊
UsuńCo prawda nie lubie się malować, ale książkę chętnie przeczytam :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że Cię zainteresuje 🙂
UsuńLubię czasem przeczytać taką książkę, a ta mnie zaciekawiła. ;)
OdpowiedzUsuńJest mega ciekawa, warto ją poznać 😊
UsuńBardzo rzadko sięgam po biografię. Tej Max Faktora nie mam w planach.
OdpowiedzUsuńRozumiem 🙂
UsuńCzytałam nieco o Maxie, więc chętnie bym zajrzała do tej książki. :)
OdpowiedzUsuńWarto do niej zajrzeć 🙂
Usuń