Czy macie takich sprawdzonych autorów, których książki potrafią mocno zaciekawić i jednocześnie można się przy nich zrelaksować? W moim przypadku są to powieści Krystyny Mirek, dlatego kiedy tylko pojawiła się trzecia część serii o Łucji, Ani i Klarze, postanowiłam ją jak najszybciej przeczytać. Tak więc dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki „Do trzech razy szczęście”, która opisuje dalsze losy tych trzech kobiet!
![]() |
| „Do trzech razy szczęście” Krystyna Mirek |
Mała miejscowość o nazwie Bobrówka, po wielu skandalach, wraca w końcu do normalności. Dla Łucji, Ani i Klary nic już nie jest takie samo jak przedtem. Życie uczuciowe Łucji komplikuje się i kobieta staje przed trudnym wyborem. W podobnej sytuacji znajduje się jej wnuczka Klara. Jedynie u Ani, mamy Klary, wszystko układa się dobrze. Czy mimo strat, które poniosły te trzy kobiety, mają one jeszcze szansę na szczęście? Jakie życiowe decyzje będą musiały podjąć i jak wpłyną one na ich dalsze życie?
![]() |
| „Do trzech razy szczęście” Krystyna Mirek |
W książce tej narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Są w niej i krótkie i długie rozdziały, jednak dla mnie ich długość nie miała znaczenia, bo tę książkę czytało się błyskawicznie. Przeczytałam ją w jeden dzień. Jej ciekawe i emocjonalne wątki nie dawały mi zasnąć w trakcie czytania pomimo mojej sennej natury. W tej książce najwięcej działo się w życiu Łucji, Klary i jej byłego chłopaka Maksa. W życiu Ani i jej partnera życiowego nie działo się praktycznie nic. Autorka tej książki na przykładzie Łucji, która była w wieku emerytalnym, pięknie opisała uczucie prawdziwej dojrzałej miłości. Życie miłosne Klary, która w tej części była bardzo zapracowana, również było interesujące i byłam ciekawa tego czy w końcu da Maksowi drugą szansę, bo na horyzoncie pojawił się ktoś jeszcze... Jak dla mnie była to chyba najbardziej poruszająca część ze względu na ciężką chorobę ojca Maska i jego relacje z matką. Pod koniec całej tej historii nie zabrakło wielu wzruszeń i emocji. Końcówka książki była dla mnie satysfakcjonująca, wszystkie niejasne wątki zostały zamknięte i ogólnie wszystko, pomimo wielu zawirowań zakończyło się po mojej myśli.
![]() |
| „Do trzech razy szczęście” Krystyna Mirek |
„Do trzech razy szczęście” jest piękną powieścią obyczajową, pełną mądrości życiowych i wzruszeń. Podczas jej czytania można się zrelaksować i miło spędzić czas tak jak w przypadku poprzednich części. Bardzo Wam polecam tę książkę, jednak w pierwszej kolejności, myślę, że lepiej przeczytać dwie pierwsze części, jeśli ich jeszcze nie znacie!























